Widać ze nie macie się czego czepiać godziny otwarcia są odpowiednie a panie są tylko dwie więc nie łatwo mają to ogarnąć a jak się nie podoba to proszę się wybrać na miasto zadowolony czytelnik
Dzwonię tam czasem. Zawsze odbierają. A może jak bibliotekarki wychodzą "na miasto" do "markietów"niech zakładają koszulki z napisem: "Mam dzień wolny. Taki mam grafik. Pracowałam w sobotę" albo "robię zakupy na zajęcia dla dzieci". Wszystko będzie jasne, a żądni sensacji bywalcy biblioteki i "markietów" znajdą sobie inny temat.
wręcz odwrotnie, jestem czytelniczką od lat, pewnie jeszcze cię nie było na świecie, a biblioteka czynna do 17tej i nie ma żadnego problemu, czasem pani jest w innym pokoju (tam gdzie dzieci przychodzą skorzystać z internetu) ale wisi kartka na drzwiach z informacją, więc nie rozumiem o co ten raban
Mam pytanie ,dlaczego biblioteka na Orlika jest tak krótko otwarta i panie ciągle spacerują po markietach w godzinach urzędowania!!!!!!!!
no, no, również się nad tym zastanawiam i potwierdzam, może książek w biedronce szukają:)
W końcu ktoś o tym napisał...
Widać ze nie macie się czego czepiać godziny otwarcia są odpowiednie a panie są tylko dwie więc nie łatwo mają to ogarnąć a jak się nie podoba to proszę się wybrać na miasto zadowolony czytelnik
Panie są cztery do zadowolonego czytelnika a chodzenie po marketach w czasie pracy to nie jest normalne
A skąd znasz grafik pracy osób pracujących w bibliotece ? może akurat te osoby mają dzień wolny ?
jeszcze mało co niektórzy wiedza jakimi prawami rządzi się te miasto a szkoda
Rzeczywiście, ta Pani starsza ciągle jest na mieście!!!
A telefon jest zawsze głuchy...
Dzwonię tam czasem. Zawsze odbierają.
A może jak bibliotekarki wychodzą "na miasto" do "markietów"niech zakładają koszulki z napisem: "Mam dzień wolny. Taki mam grafik. Pracowałam w sobotę" albo "robię zakupy na zajęcia dla dzieci". Wszystko będzie jasne, a żądni sensacji bywalcy biblioteki i "markietów" znajdą sobie inny temat.
A dlaczego są takie krótkie godziny otwarcia
A co to za obrońca ,chyba współwinna
a co kogo obchodzi, która z pań wychodzi, biblioteka jest w tym czasie otwarta, nigdy nie miałam problemu żeby klamkę pocałować
to chyba jestes mało zorientowana,w temacie!!!!!!!
CZYTAŁEM NA STRONIE BIBLIOTEKI ŻE W SYLWESTRA BIBLIOTEKA CZYNNA JEST DO 15.30 ,A NA ORLIKA BYŁEM O 13 I BYŁO ZAMKNIĘTE,
wręcz odwrotnie, jestem czytelniczką od lat, pewnie jeszcze cię nie było na świecie, a biblioteka czynna do 17tej i nie ma żadnego problemu, czasem pani jest w innym pokoju (tam gdzie dzieci przychodzą skorzystać z internetu) ale wisi kartka na drzwiach z informacją, więc nie rozumiem o co ten raban
Jak kot taki sam jak myszy to nic dziwnego he he nic nie wskóra