Mam dobre doświadczenia z tym bankiem. Kredytu hipotecznego wprawdzie nie brałem, ale niemal co roku korzystam z obrotowego kredytu rolniczego i jestem zadowolony. Polecam.
[cytat]Mam dobre doświadczenia z tym bankiem. Kredytu hipotecznego wprawdzie nie brałem, ale niemal co roku korzystam z obrotowego kredytu rolniczego i jestem zadowolony. Polecam.[/cytat]
Och Boże! Jaka poprawna i profesjonalna wypowiedź "rolnika".... Podpisz się lepiej bankowcu od autoreklamy i szanuj się trochę... po wypowiedzi można was wyczuć na kilometr.
Tak, jestem rolnikiem. Jednak dla czyjejś przyjemności zaświadczenia o opłacaniu podatku rolnego na forum nie przedstawię. Następnym razem po prostu trzy razy się zastanowię zanim komuś odpowiem, bo wietrzący spisek forumowy detektyw doszukuje się mojej wypowiedzi nieetycznej reklamy. I wyobraź sobie, że mimo wykonywanego zawodu, dość poprawnie władam rodzimym językiem. Co więcej, wśród moich kolegów po fachu zdarza się to coraz częściej. Nie czyni to nas jednak pracownikami banków.
Bank jak bank. Posiadam w nim konto już ładnych parę lat ale jeśli chodzi o kredyt hipoteczny to bez szału. Też szukałem i jednak zdecydowałem się na inny bank. Warto się rozejrzeć po bankach i u doradców(ja właśnie przez doradcę brałem kredyt)
Takiego stresu, jaki przeżywałam jesienią, kiedy miał upaść Bank Spółdzielczy , nie chcę już przeżywać. Stanie cały dzień w nerwach w kilometrowej kolejce i z niepokojem, czy odzyskam swoje ciężko zapracowane oszczędności. Zdecydowanie wolę PKO.
[cytat]Takiego stresu, jaki przeżywałam jesienią, kiedy miał upaść Bank Spółdzielczy , nie chcę już przeżywać. Stanie cały dzień w nerwach w kilometrowej kolejce i z niepokojem, czy odzyskam swoje ciężko zapracowane oszczędności. Zdecydowanie wolę PKO.[/cytat] Upaść miał bank polskiej spółdzielczości i proszę nie mylić z bankiem spółdzielczym.
Bank Spółdzielcze należą do Zrzeszenia (SGB lub BPS). BS w Przasnyszu należy do Zrzeszenia Bank Polskiej Spółdzielczości. Jeśli upadłby BPS, to BS w Przasnyszu też straci płynność finansową. Jeśli chodzi o stratę kasy to Bankowy Fundusz Gwarancyjny gwarantuje zwrot depozytów do wartości 100 tys. EUR.
co powiecie na temat banku Spółdzielczego w Przasnyszu ? brał ktoś może kredyt hipoteczny na MIESZKANIE ?Proszę o odp. Bd wdzięczny !
[cytat]co powiecie na temat banku Spółdzielczego w Przasnyszu ? brał ktoś może kredyt hipoteczny na MIESZKANIE ?Proszę o odp. Bd wdzięczny ![/cytat]
Mam dobre doświadczenia z tym bankiem. Kredytu hipotecznego wprawdzie nie brałem, ale niemal co roku korzystam z obrotowego kredytu rolniczego i jestem zadowolony. Polecam.
Polecam Bank Spółdzielczy .i ogólnie Banki Spółdzielcze. Mają lepsze warunki niż komercja.polecam!!! korzystam z ich oferty wiec mam rozeznanie.
Polecam ten bank
Do kitu. Warunki kiepskie.
dobry bank , lepsza obsługa niż w BGŻ
Bank, jak bank. Z głową trzeba podchodzić do nowych kredytów.
Na pewno są lepsze warunki niż w komercyjnych lichwiarskich bankach...
[cytat]Mam dobre doświadczenia z tym bankiem. Kredytu hipotecznego wprawdzie nie brałem, ale niemal co roku korzystam z obrotowego kredytu rolniczego i jestem zadowolony. Polecam.[/cytat]
Och Boże! Jaka poprawna i profesjonalna wypowiedź "rolnika".... Podpisz się lepiej bankowcu od autoreklamy i szanuj się trochę... po wypowiedzi można was wyczuć na kilometr.
Tak, jestem rolnikiem. Jednak dla czyjejś przyjemności zaświadczenia o opłacaniu podatku rolnego na forum nie przedstawię. Następnym razem po prostu trzy razy się zastanowię zanim komuś odpowiem, bo wietrzący spisek forumowy detektyw doszukuje się mojej wypowiedzi nieetycznej reklamy. I wyobraź sobie, że mimo wykonywanego zawodu, dość poprawnie władam rodzimym językiem. Co więcej, wśród moich kolegów po fachu zdarza się to coraz częściej. Nie czyni to nas jednak pracownikami banków.
Bank jak bank. Posiadam w nim konto już ładnych parę lat ale jeśli chodzi o kredyt hipoteczny to bez szału. Też szukałem i jednak zdecydowałem się na inny bank. Warto się rozejrzeć po bankach i u doradców(ja właśnie przez doradcę brałem kredyt)
Takiego stresu, jaki przeżywałam jesienią, kiedy miał upaść Bank Spółdzielczy , nie chcę już przeżywać. Stanie cały dzień w nerwach w kilometrowej kolejce i z niepokojem, czy odzyskam swoje ciężko zapracowane oszczędności. Zdecydowanie wolę PKO.
[cytat]Takiego stresu, jaki przeżywałam jesienią, kiedy miał upaść Bank Spółdzielczy , nie chcę już przeżywać. Stanie cały dzień w nerwach w kilometrowej kolejce i z niepokojem, czy odzyskam swoje ciężko zapracowane oszczędności. Zdecydowanie wolę PKO.[/cytat]
Upaść miał bank polskiej spółdzielczości i proszę nie mylić z bankiem spółdzielczym.
Jaki stres? Stres bierze się z niewiedzy ludzkiej. Pieniądze nawet gdyby bank upadł są do zwrotu .
Bank Spółdzielcze należą do Zrzeszenia (SGB lub BPS). BS w Przasnyszu należy do Zrzeszenia Bank Polskiej Spółdzielczości.
Jeśli upadłby BPS, to BS w Przasnyszu też straci płynność finansową.
Jeśli chodzi o stratę kasy to Bankowy Fundusz Gwarancyjny gwarantuje zwrot depozytów do wartości 100 tys. EUR.
Nie ma opcji zeby upadł BPS ogromny kapitał zrzeszający duża liczbę banków.