pozwól dziecku mieć normalne dzieciństwo a nie ledwo stanęło na nogi i już nauka a za 2 lata do pracy je poślesz realizujesz w ten sposób jakieś soje niespełnione marzenia czy co
w anglii w zlobku takie dzieci sluchaja angielskiego i polskiego nie chodzi o nauke tylko o osluchiwanie sie w slowka oczywiscie przasnysz zacofane miasteczko coz ....wy nie potraficie polskiego i wasze dzieci tez to o czym mowa zacofanie przasnyskie nie zna granic
Zacofanie to chęć wyprzedzenia dziecka w jego własnych możliwościach i rozwoju. Dziecko osłucha się słówek i za rok, kiedy zacznie mówić, będzie wtrącało angielskie wyrazy do wypowiedzi w języku polskim, bo nie będzie potrafiło rozróżnić tych dwóch języków. Jeśli jednak nadal chcesz realizować swoje ambicje, daj dziecku skończyć minimum 3 lata, a teraz niech cieszy się dzieciństwem. I jeszcze jedno, dzieci dwujęzyczne są bardziej narażone na schizofrenię - udowodnione naukowo.
Bardzo dobrze opisane mieszkam z rodziną zagranicą. tutaj urodziły się dzieci 5 oraz 6 lat. W domu mówimy po polsku. Dzieci posługują się w szkole angielskim. Czasami przy rozmowach zapominają polskiego odpowiednika danego słowa i wrzucają angielskie słowa.
poszukuje osoby ktora 2 razy w tyg poswieci czas i poprzez zabawe bedzie uczyla moja corke angielskiego
It seems like a good idea but first try to answer a question - isn"t it too early my dear
It"s never too early to start learning languages :)
Niech się polskiego najpierw nauczy...
[cytat]Niech się polskiego najpierw nauczy...[/cytat]
Słusznie.Mama z angielskiego ni se ni be i się potem z dzieckiem nie dogada.
pozwól dziecku mieć normalne dzieciństwo a nie ledwo stanęło na nogi i już nauka a za 2 lata do pracy je poślesz realizujesz w ten sposób jakieś soje niespełnione marzenia czy co
Ja to bym odrazu na studia do Londynu wysłałą
w anglii w zlobku takie dzieci sluchaja angielskiego i polskiego
nie chodzi o nauke tylko o osluchiwanie sie w slowka
oczywiscie przasnysz zacofane miasteczko
coz ....wy nie potraficie polskiego i wasze dzieci tez to o czym mowa
zacofanie przasnyskie nie zna granic
Jesteśmy w Polsce a nie w Anglii
"oczywiscie przasnysz zacofane miasteczko"
Zacofanie to chęć wyprzedzenia dziecka w jego własnych możliwościach i rozwoju. Dziecko osłucha się słówek i za rok, kiedy zacznie mówić, będzie wtrącało angielskie wyrazy do wypowiedzi w języku polskim, bo nie będzie potrafiło rozróżnić tych dwóch języków. Jeśli jednak nadal chcesz realizować swoje ambicje, daj dziecku skończyć minimum 3 lata, a teraz niech cieszy się dzieciństwem. I jeszcze jedno, dzieci dwujęzyczne są bardziej narażone na schizofrenię - udowodnione naukowo.
Bardzo dobrze opisane mieszkam z rodziną zagranicą. tutaj urodziły się dzieci 5 oraz 6 lat. W domu mówimy po polsku. Dzieci posługują się w szkole angielskim. Czasami przy rozmowach zapominają polskiego odpowiednika danego słowa i wrzucają angielskie słowa.
Jakiś czas temu w Przasnyszu odbywały się zajęcia dla takich maluchów metodą Helen Doron. Nie wiem jednak czy są jeszcze.