[cytat]JA POLECAM PRZEDSZKOLE WIOLA PRZY UL LESZNO. PRZEDSZKOLE PRYWATNE A TAŃSZE I LEPSZE NIŻ TE WSZYSTKIE W PRZASNYSZU. DO TEGO SYMPATYCZNE PANIE, DZIECI CAŁY CZAS MAJĄ KONTAKT Z PRZYRODĄ, ZWIERZĘTAMI, POPROSTU DUŻO ATRAKCJI KTÓRYCH NIE SPOSÓB WSZYSTKICH WYMIENIĆ POLECAM SERDECZNIE, dziecko sasiadki tam chodzilo od wrzesnia do czerwca tego roku, przyprowadzila mi go kiedys do popilnowania to sierota kredki trzymac nie potrafi, nie mowiac o nozyczkach, co te panie tam robia zatem ze dzieckopodstawowych czynnosci nie umie, chyba faktycznie tylko zwierzeta ogladaja hahaha
Ale Ty jestes pusta pala!A myslisz ze to tylko wina nauczycielek, ze dziecko nie potrafi tego lub tamtego, a od czego sa rodzice[/cytat]oj brzydko obgadywać dziecko sąsiadki
[cytat]JA POLECAM PRZEDSZKOLE WIOLA PRZY UL LESZNO. PRZEDSZKOLE PRYWATNE A TAŃSZE I LEPSZE NIŻ TE WSZYSTKIE W PRZASNYSZU. DO TEGO SYMPATYCZNE PANIE, DZIECI CAŁY CZAS MAJĄ KONTAKT Z PRZYRODĄ, ZWIERZĘTAMI, POPROSTU DUŻO ATRAKCJI KTÓRYCH NIE SPOSÓB WSZYSTKICH WYMIENIĆ POLECAM SERDECZNIE, dziecko sasiadki tam chodzilo od wrzesnia do czerwca tego roku, przyprowadzila mi go kiedys do popilnowania to sierota kredki trzymac nie potrafi, nie mowiac o nozyczkach, co te panie tam robia zatem ze dzieckopodstawowych czynnosci nie umie, chyba faktycznie tylko zwierzeta ogladaja hahaha
Ale Ty jestes pusta pala!A myslisz ze to tylko wina nauczycielek, ze dziecko nie potrafi tego lub tamtego, a od czego sa rodziceoj brzydko obgadywać dziecko sąsiadki[/cytat]
Co za bzdura!!!! Ja byłam w szoku, ile nauczyło się moje dziecko po kilku miesiącach w Akademii. Widać, że panie naprawdę pracują z dziećmi.
moja córka chodziła tam od 2 roku życia i jestem bardzo zadowolony bo się dużo nauczyła teraz jest w 1 klasie i umie dużo więcej niż dzieci z innych przedszkoli ale każdy pośle swoje dziecko gdzie będzie chciał i takie najeżdżanie na inne przedszkola to nic innego jak konkurencja podkłada sobie świnie
Każdy potrafi tylko błędy wypominać, a jak dzieje się w przedszkolach coś fajnego to nikt nie pisze bo po co chwalić, lepiej poczekać aż będzie jakieś niedopatrzenie i wtedy tyłki obsmarować. A tak wogóle to rodzice są bardzo wygodni i najlepiej zrzucać całą winę na panie w przedszkolu bo tak najłatwiej, sami nie mają sobie nic do zarzucenia.
najwieksza trudnoscia w pracy nauczycielki przedszkola nie sa dzieci tylko ich rodzice!gdyby nie pretensjonalni, rządni nie wiadomo czego rodzice praca bylaby latwiejsza, dowodem na to sa wasze komentarze DRODZY RODZICE!POZIOM WYPOWIEDZI ZEROOOOOOOOOWY
NAJBARDZIEJ MNIE DNERWUJE JAK PANIE W PRZEDSZKOLU PRZY BIEDRONCE SIEDZĄ ZA BIURKIEM KIEDY BYM NIE WSZEDL, CZY TO RANO PRZYPROWADZAJĄC DZIECKO, CZY TEZ PO POŁUDNIU ODBIERAJĄC, PRZYROSNĄ IM NIEDŁUGO TE CZTERY LITERY DO TYCH SIEDZEŃ - RUSZCIE SIE KOBIETY - NIE DAWAJCIE SIE STAROSCI!!!!
[cytat]Prawda jest taka że jak pracować to tylko w państwowym przedszkolu, a jak puścić dziecko to tylko do prywatnego....[/cytat] RACJA AUTORZE TEGO POSTU!!!!ŚWIETA RACJA!!!!!BO W PANSTWOWYM SIE SPOKO ZARABIA I CZLOWIEK PEWNY O PRACE, ALE DZIECIOM GORZEJ, BO ZASIEDZIALE PANIE NIE MAJA JUZ OCHOTY DAWAC CZEGOS Z SIEBIE JAK JEST W PRYWATNYCH, TYLKO W PRYWATNYCH GORSZE WARUNKI MAJA PANIE - BO PRYWACIARZ RZADZI SIE SWOIMI PRAWAMI - TAKA TO NASZA POLSKA
smieszne te wpisy o tym przedszkolu, jestem studentka mialam juz wiele praktyk w wielu predzkolach ( w tym akurat nie) ale znam prace i wiem jak ona wyglada, jesli jest po zajeciach lub przed i dzieci sie bawia w dowolnej zabawie to czemu te Panie nie maja siedziec za biurkiem, maja isc stresowac dzieci? przeszkadzac w zabawie? Chyba normalne maja biurko to siadaja i obserwuja dzieci. Smieszne jest to ze ludzie pisza tu takie rzeczy, tylko siebie nie widza przychodzac do przedszkoli,ze nie mowia dzien dobry i do widzenia,ze zabieraja dzieci nie zwracajac im uwagi by sprzatnely zabawki ktorymi sie bawily,dzieci wybiegaja z sali a zwracajac uwage np.poczekam odloz zabawki w ten sposob ucza sie porzadku. Obserwujac prace w przedszkolach uwazam ze dzieci duza sie ucza stawia im sie jakies wymagnia nawet to by odnioslo zabawke na miejsce,ciekawe czy w domu rodzice tego pilnuja pewnie w wiekszosci przypadkow robia to za swoje dzieci. Podsumowujac: zacznijmy wymagac wiecej od siebie i dopiero czepiajmy sie siebie
Moze zle skonstruowane zdanie skoro ciagle literki sie placza moze chodzi o ty wlasnie by sie innych nie czepiac:) Kazdy z nas za chwile bedzie starszy i pomazy sobie o tym biurku "ja ono by sie przydalo" zart
ZRÓBCIE TAK JAK MAMA Z SOSNOWCA(NIE MYLIĆ Z MAMĄ MADZI), WŁOŻYŁA DZIECKU DYKTAFON NA CAŁY DZIEŃ,OJ BĘDZIE CZEGO SŁUCHAĆ. W PRZEDSZKOLACH POWINNY BYĆ KAMERY.
tak i kiblach tez - same panie to by bylo na co popatrzec - ludzie opanujcie sie!!!!!!!!!czy chcialbys miec kamere w pracy ze tak piszesz?albo jestes bezrobotny
[quote=]ZRÓBCIE TAK JAK MAMA Z SOSNOWCA(NIE MYLIĆ Z MAMĄ MADZI), WŁOŻYŁA DZIECKU DYKTAFON NA CAŁY DZIEŃ,OJ BĘDZIE CZEGO SŁUCHAĆ. W PRZEDSZKOLACH POWINNY BYĆ KAMERY.[/quote]
Tak naprawdę to jest dobry pomysł , rodzice w końcu zobaczyli by na własne oczy jak zachowują się ich pociechy . Jak mówimy rodzicom że dziecko jest wulgarne albo agresywne w stosunku do rówieśników to zawsze twierdzą że to niemożliwe, że ich dziecko tak się nie zachowuje bo ich dziecko jest idealne. Pozdrawiam Nauczycielka przedszkola
u mnie w pracy kamera jest nie potrzebna bo szef jest z nami prawie cały czas,a ty jak robisz na państwowym i się opieprzasz albo kawkę pijesz to kamery się boisz,albo jesteś przedszkolanką i ................. .
[cytat]Tak naprawdę to jest dobry pomysł , rodzice w końcu zobaczyli by na własne oczy jak zachowują się ich pociechy . Jak mówimy rodzicom że dziecko jest wulgarne albo agresywne w stosunku do rówieśników to zawsze twierdzą że to niemożliwe, że ich dziecko tak się nie zachowuje bo ich dziecko jest idealne. Pozdrawiam Nauczycielka przedszkola[/cytat] jeśli pracownicy chcą, to czemu nie
[cytat]Tak naprawdę to jest dobry pomysł , rodzice w końcu zobaczyli by na własne oczy jak zachowują się ich pociechy . Jak mówimy rodzicom że dziecko jest wulgarne albo agresywne w stosunku do rówieśników to zawsze twierdzą że to niemożliwe, że ich dziecko tak się nie zachowuje bo ich dziecko jest idealne. Pozdrawiam Nauczycielka przedszkola jeśli pracownicy chcą, to czemu nie[/cytat]
Opieka nad dziećmi to bardzo odpowiedzialna praca, więc jak zapisujemy dziecko do przedszkola to trzeba trochę zaufać pracownikom, zresztą dziecko w wieku przedszkolnym powie rodzicowi jeżeli będzie działo się coś złego. Moja córka chodzi do Akademii Krasnoludków I jestem bardzo zadowolona dziecko przychodzi z przedszkola radosne i szczęśliwe , Byłam już wiele razy w przedszkolu w trakcie dnia o różnych godzinach i nigdy nie zauważyłam nic niepokojącego panie zawsze z dziećmi bawią się. Nauczycielki w Tym PRZEDSZKOLU SĄ SUPER. Pozdrawiam je
pojawila sie niedawno w przedszkolu nowa pani dyrektor?bo moje dziecko wrocilo z przedszkola i mi tlumaczy, ze przychodzi pani i kaze im jesc zupy i wypijac kompoty, paranoja jakas, o co chodzi?jakas kontrola?
Dobrze że pilnują aby dziecko zjadło obiad,moim zdaniem dobra zupa to podstawa.Gdyby dziecko Twoje powiedziało,że pani nie kazała jeść zupy i pić kompotu to dopiero byłby rwetest.Tak żle a tak nie dobrze.Czy Wam drodzy rodzice dogodzi,moim zdaniem ciężko.Współczuję Paniom opiekującym się dziećmi w przedszkolach,trzeba mieć anielską cierpliwość do ...RODZICÓW.
KAZAC JESC A ZACHECAC TO SA DWIE ROZNE SPRAWY, OBIADY OBIADAMI, ALE PODWIECZORKI BOGLYBY BYC TROCHE BARDZIEJ ROZBUDOWANE, A NIE NP. SAM JABLKO CZY MINI JOGURT
Posłuchaj mściwa osobo, moje dziecko chodzi do tego przedszkola i nie przypominam sobie,aby na podwieczorek był kawałek jabłka. A jeśli już było jabłko to w okresie jesienno-zimowym i to jako dodatek do puddingu lub ciasta drożdżowego. Podwieczorki są urozmaicone : z kakaem, mlekiem, bananami, ciastem, jogurtami i serkami, budyniami, struclą, babką piaskową. Nie masz się czym zająć tylko podrywać opinię to sobie już odpuść, bo nikt już na te internetowe brednie nie zwraca uwagi. A może słabo idą zapisy u konkurencji? Tradycją już się stało, że jak trwa nabór wtedy zaczyna się nagonka. Pozdrawiam wszystkich niezadowolonych z życia.
[cytat]KAZAC JESC A ZACHECAC TO SA DWIE ROZNE SPRAWY, OBIADY OBIADAMI, ALE PODWIECZORKI BOGLYBY BYC TROCHE BARDZIEJ ROZBUDOWANE, A NIE NP. SAM JABLKO CZY MINI JOGURT[/cytat]
A ja nie mam nic przeciwko, żeby "Ciocia" w przedszkolu NAKAZAŁA mojemu niejadkowi, żeby zjadł więcej. Co do powieczorków to są OK. Przecież to nie ma być drugi obiad, tylko przekąska. Zabieram dziecko po 15:00 i ono dopiero przed 17 chce cokolwiek zjeść. Czyli NAJADA się w przedszkolu. A to dla mnie ważne. Poza tym dziecko wraca naprawdę zadowolone i rano w podskokach (dosłownie :)) idzie do przedszkola. A to jest dla mnie najważniejsze, bo to DZIECKU ma być dobrze!
dzieciom w tym przedszkolu naprawde jest dobrze, spacery kiedy tylko pozwoli pogoda, zajecia kulinarne, projekcje bajek, mnostwo zajec i zabaw!a to wszystko dzieki przemilym paniom!jestem naprawde pod wrazeniem ,ze pracuja z takim zapalem i usmiechem lagodza wszystkie niedociagniecia/zaniedbania ze strony wlascicieli
a jak stoi sytauacja tego przedszkola od wrzesnia?będą jakieś zapisy?bo byłam tam wczoraj i kancelaria nieczynna - rozumiem - wakacje, ale chciałabym zapisac dziecko, dziekuje za wszelkie informacje ( chce zapisac dziecko akurat do tego przedszkola, bo ma dwa latka i nigdzie indziej takich maluchow nie chca przyjac)
[quote=]a jak stoi sytauacja tego przedszkola od wrzesnia?będą jakieś zapisy?bo byłam tam wczoraj i kancelaria nieczynna - rozumiem - wakacje, ale chciałabym zapisac dziecko, dziekuje za wszelkie informacje ( chce zapisac dziecko akurat do tego przedszkola, bo ma dwa latka i nigdzie indziej takich maluchow nie chca przyjac)[/quote]
Zapisy w tym przedszkolu są zawsze na wiosnę , przedszkole będzie czynne od 27 sierpnia więc zapraszamy.
a nie wie ktos czy bedzie od wrzesnia grupa dwulatkow?czy beda razem polaczone z trzylatkami?bo jak beda dwie oddzielne to i ja bym swojego malego dwulatka zapisala, bo slyszalam ze dzieci w tej namlodszej grupie bardzo szybko sie uspoleczniaja i usamodzielniaja, a to dla mnie jako matki bardzo wazne
[cytat]Wszystko zależy ile osób zapisze dzieciaki , jeżeli uzbiera się ok. 15 to będzie oddzielna grupa więc proszę się zapisywać i problem z głowy[/cytat] to super by było, mysle ze moj maluch w grupie rowiesnikow szybciej by sie odnalaz niz w grupie, w ktorej beda dzieci od niego starsze, dziekuje za informacje, zglosze sie do kancelarii pod koniec sierpnia
na dni adaptacyjne dzieci przychodza z rodziacami chyba 2-3 latek sam nie przyjdzie co:) jesli dziecko nie placze mozna wyjsc z sali o zostawic nie wiem czy tam tak jest ale tam gdzie ja zapisalam tak bylo dziecko sie bawilo a ja czekalam na korytarzu
na dni adaptacyjne dzieci przychodza z rodziacami chyba 2-3 latek sam nie przyjdzie co:) jesli dziecko nie placze mozna wyjsc z sali o zostawic nie wiem czy tam tak jest ale tam gdzie ja zapisalam tak bylo dziecko sie bawilo a ja czekalam na korytarzu
warto zapisać do Akademii Krasnoludków. Stwierdzam to na podstawie tego, że moje dzieci (córka i syn) chodziły do niego. Oboje bardzo dobrze przygotowane do szkoły, jeśli dzieci nie sprawiają problemów to i głosu nie trzeba zmieniać. Niektórzy rodzice są pozbawieni samokrytyki. Doceniam ogromny wkład, zaangażowanie w naukę i wychowanie Pań tam pracujących.
[cytat]JA POLECAM PRZEDSZKOLE WIOLA PRZY UL LESZNO. PRZEDSZKOLE PRYWATNE A TAŃSZE I LEPSZE NIŻ TE WSZYSTKIE W PRZASNYSZU. DO TEGO SYMPATYCZNE PANIE, DZIECI CAŁY CZAS MAJĄ KONTAKT Z PRZYRODĄ, ZWIERZĘTAMI, POPROSTU DUŻO ATRAKCJI KTÓRYCH NIE SPOSÓB WSZYSTKICH WYMIENIĆ
POLECAM SERDECZNIE,
dziecko sasiadki tam chodzilo od wrzesnia do czerwca tego roku, przyprowadzila mi go kiedys do popilnowania to sierota kredki trzymac nie potrafi, nie mowiac o nozyczkach, co te panie tam robia zatem ze dzieckopodstawowych czynnosci nie umie, chyba faktycznie tylko zwierzeta ogladaja hahaha
Ale Ty jestes pusta pala!A myslisz ze to tylko wina nauczycielek, ze dziecko nie potrafi tego lub tamtego, a od czego sa rodzice[/cytat]oj brzydko obgadywać dziecko sąsiadki
[cytat]JA POLECAM PRZEDSZKOLE WIOLA PRZY UL LESZNO. PRZEDSZKOLE PRYWATNE A TAŃSZE I LEPSZE NIŻ TE WSZYSTKIE W PRZASNYSZU. DO TEGO SYMPATYCZNE PANIE, DZIECI CAŁY CZAS MAJĄ KONTAKT Z PRZYRODĄ, ZWIERZĘTAMI, POPROSTU DUŻO ATRAKCJI KTÓRYCH NIE SPOSÓB WSZYSTKICH WYMIENIĆ
POLECAM SERDECZNIE,
dziecko sasiadki tam chodzilo od wrzesnia do czerwca tego roku, przyprowadzila mi go kiedys do popilnowania to sierota kredki trzymac nie potrafi, nie mowiac o nozyczkach, co te panie tam robia zatem ze dzieckopodstawowych czynnosci nie umie, chyba faktycznie tylko zwierzeta ogladaja hahaha
Ale Ty jestes pusta pala!A myslisz ze to tylko wina nauczycielek, ze dziecko nie potrafi tego lub tamtego, a od czego sa rodziceoj brzydko obgadywać dziecko sąsiadki[/cytat]
Co za bzdura!!!! Ja byłam w szoku, ile nauczyło się moje dziecko po kilku miesiącach w Akademii. Widać, że panie naprawdę pracują z dziećmi.
Mamusia doznała szoku,że nie potrafiła nauczyć dziecko.
moja córka chodziła tam od 2 roku życia i jestem bardzo zadowolony bo się dużo nauczyła teraz jest w 1 klasie i umie dużo więcej niż dzieci z innych przedszkoli ale każdy pośle swoje dziecko gdzie będzie chciał i takie najeżdżanie na inne przedszkola to nic innego jak konkurencja podkłada sobie świnie
[cytat]Mamusia doznała szoku,że nie potrafiła nauczyć dziecko.[/cytat]
Nie obrażaj mendo!
[cytat]Mamusia doznała szoku,że nie potrafiła nauczyć dziecko.
Nie obrażaj mendo![/cytat] i ciągle obrażacie się wzajemnie
Każdy potrafi tylko błędy wypominać, a jak dzieje się w przedszkolach coś fajnego to nikt nie pisze bo po co chwalić, lepiej poczekać aż będzie jakieś niedopatrzenie i wtedy tyłki obsmarować. A tak wogóle to rodzice są bardzo wygodni i najlepiej zrzucać całą winę na panie w przedszkolu bo tak najłatwiej, sami nie mają sobie nic do zarzucenia.
święta prawda!
najwieksza trudnoscia w pracy nauczycielki przedszkola nie sa dzieci tylko ich rodzice!gdyby nie pretensjonalni, rządni nie wiadomo czego rodzice praca bylaby latwiejsza, dowodem na to sa wasze komentarze DRODZY RODZICE!POZIOM WYPOWIEDZI ZEROOOOOOOOOWY
NAJBARDZIEJ MNIE DNERWUJE JAK PANIE W PRZEDSZKOLU PRZY BIEDRONCE SIEDZĄ ZA BIURKIEM KIEDY BYM NIE WSZEDL, CZY TO RANO PRZYPROWADZAJĄC DZIECKO, CZY TEZ PO POŁUDNIU ODBIERAJĄC, PRZYROSNĄ IM NIEDŁUGO TE CZTERY LITERY DO TYCH SIEDZEŃ - RUSZCIE SIE KOBIETY - NIE DAWAJCIE SIE STAROSCI!!!!
Prawda jest taka że jak pracować to tylko w państwowym przedszkolu, a jak puścić dziecko to tylko do prywatnego....
[cytat]Prawda jest taka że jak pracować to tylko w państwowym przedszkolu, a jak puścić dziecko to tylko do prywatnego....[/cytat]
RACJA AUTORZE TEGO POSTU!!!!ŚWIETA RACJA!!!!!BO W PANSTWOWYM SIE SPOKO ZARABIA I CZLOWIEK PEWNY O PRACE, ALE DZIECIOM GORZEJ, BO ZASIEDZIALE PANIE NIE MAJA JUZ OCHOTY DAWAC CZEGOS Z SIEBIE JAK JEST W PRYWATNYCH, TYLKO W PRYWATNYCH GORSZE WARUNKI MAJA PANIE - BO PRYWACIARZ RZADZI SIE SWOIMI PRAWAMI - TAKA TO NASZA POLSKA
smieszne te wpisy o tym przedszkolu, jestem studentka mialam juz wiele praktyk w wielu predzkolach ( w tym akurat nie) ale znam prace i wiem jak ona wyglada, jesli jest po zajeciach lub przed i dzieci sie bawia w dowolnej zabawie to czemu te Panie nie maja siedziec za biurkiem, maja isc stresowac dzieci? przeszkadzac w zabawie? Chyba normalne maja biurko to siadaja i obserwuja dzieci. Smieszne jest to ze ludzie pisza tu takie rzeczy, tylko siebie nie widza przychodzac do przedszkoli,ze nie mowia dzien dobry i do widzenia,ze zabieraja dzieci nie zwracajac im uwagi by sprzatnely zabawki ktorymi sie bawily,dzieci wybiegaja z sali a zwracajac uwage np.poczekam odloz zabawki w ten sposob ucza sie porzadku. Obserwujac prace w przedszkolach uwazam ze dzieci duza sie ucza stawia im sie jakies wymagnia nawet to by odnioslo zabawke na miejsce,ciekawe czy w domu rodzice tego pilnuja pewnie w wiekszosci przypadkow robia to za swoje dzieci. Podsumowujac: zacznijmy wymagac wiecej od siebie i dopiero czepiajmy sie siebie
dopiero czepajmy sie innych :)
Moze zle skonstruowane zdanie skoro ciagle literki sie placza moze chodzi o ty wlasnie by sie innych nie czepiac:) Kazdy z nas za chwile bedzie starszy i pomazy sobie o tym biurku "ja ono by sie przydalo" zart
ZRÓBCIE TAK JAK MAMA Z SOSNOWCA(NIE MYLIĆ Z MAMĄ MADZI),
WŁOŻYŁA DZIECKU DYKTAFON NA CAŁY DZIEŃ,OJ BĘDZIE CZEGO SŁUCHAĆ.
W PRZEDSZKOLACH POWINNY BYĆ KAMERY.
tak i kiblach tez - same panie to by bylo na co popatrzec - ludzie opanujcie sie!!!!!!!!!czy chcialbys miec kamere w pracy ze tak piszesz?albo jestes bezrobotny
[quote=]ZRÓBCIE TAK JAK MAMA Z SOSNOWCA(NIE MYLIĆ Z MAMĄ MADZI),
WŁOŻYŁA DZIECKU DYKTAFON NA CAŁY DZIEŃ,OJ BĘDZIE CZEGO SŁUCHAĆ.
W PRZEDSZKOLACH POWINNY BYĆ KAMERY.[/quote]
Tak naprawdę to jest dobry pomysł , rodzice w końcu zobaczyli by na własne oczy jak zachowują się ich pociechy . Jak mówimy rodzicom że dziecko jest wulgarne albo agresywne w stosunku do rówieśników to zawsze twierdzą że to niemożliwe, że ich dziecko tak się nie zachowuje bo ich dziecko jest idealne.
Pozdrawiam Nauczycielka przedszkola
u mnie w pracy kamera jest nie potrzebna bo szef jest z nami prawie cały czas,a ty jak robisz na państwowym i się opieprzasz albo kawkę pijesz to kamery się boisz,albo jesteś przedszkolanką i ................. .
te kamery to ok pomysl jesli ktos jest wporzadku nie ma nic na sumieniu kamery w niczym mu nie przeszkodza bedzie pracowal jak dalej
[cytat]Tak naprawdę to jest dobry pomysł , rodzice w końcu zobaczyli by na własne oczy jak zachowują się ich pociechy . Jak mówimy rodzicom że dziecko jest wulgarne albo agresywne w stosunku do rówieśników to zawsze twierdzą że to niemożliwe, że ich dziecko tak się nie zachowuje bo ich dziecko jest idealne.
Pozdrawiam Nauczycielka przedszkola[/cytat] jeśli pracownicy chcą, to czemu nie
[cytat]Tak naprawdę to jest dobry pomysł , rodzice w końcu zobaczyli by na własne oczy jak zachowują się ich pociechy . Jak mówimy rodzicom że dziecko jest wulgarne albo agresywne w stosunku do rówieśników to zawsze twierdzą że to niemożliwe, że ich dziecko tak się nie zachowuje bo ich dziecko jest idealne.
Pozdrawiam Nauczycielka przedszkola jeśli pracownicy chcą, to czemu nie[/cytat]
a jeśli nie chcą to nie (bo nie i już)
bo nie, też argument
nie chcialabym by moje dziecko ogladali inni ludzie rozni moga sie trafic nie wiem czy to dobry pomysl
[cytat]nie chcialabym by moje dziecko ogladali inni ludzie rozni moga sie trafic nie wiem czy to dobry pomysl
[/cytat]
[cytat]nie chcialabym by moje dziecko ogladali inni ludzie rozni moga sie trafic nie wiem czy to dobry pomysl
[/cytat]
dokładnie! kij na dwa końce moi drodzy.
*ma
dokładnie bo może jakiś pedofil by sobie upatrywał dziecko a przecież będzie wiedział z jakiego przedszkola kamera.....
Opieka nad dziećmi to bardzo odpowiedzialna praca, więc jak zapisujemy dziecko do przedszkola to trzeba trochę zaufać pracownikom, zresztą dziecko w wieku przedszkolnym powie rodzicowi jeżeli będzie działo się coś złego.
Moja córka chodzi do Akademii Krasnoludków I jestem bardzo zadowolona dziecko przychodzi z przedszkola radosne i szczęśliwe , Byłam już wiele razy w przedszkolu w trakcie dnia o różnych godzinach i nigdy nie zauważyłam nic niepokojącego panie zawsze z dziećmi bawią się. Nauczycielki w Tym PRZEDSZKOLU SĄ SUPER. Pozdrawiam je
pojawila sie niedawno w przedszkolu nowa pani dyrektor?bo moje dziecko wrocilo z przedszkola i mi tlumaczy, ze przychodzi pani i kaze im jesc zupy i wypijac kompoty, paranoja jakas, o co chodzi?jakas kontrola?
Dobrze że pilnują aby dziecko zjadło obiad,moim zdaniem dobra zupa to podstawa.Gdyby dziecko Twoje powiedziało,że pani nie kazała jeść zupy i pić kompotu to dopiero byłby rwetest.Tak żle a tak nie dobrze.Czy Wam drodzy rodzice dogodzi,moim zdaniem ciężko.Współczuję Paniom opiekującym się dziećmi w przedszkolach,trzeba mieć anielską cierpliwość do ...RODZICÓW.
jak nie mają tej anielskiej cierpliwości,to niech się zwolnią ,dziesiątki czekają na tę pracę mając powołanie a nie znajomości.
KAZAC JESC A ZACHECAC TO SA DWIE ROZNE SPRAWY, OBIADY OBIADAMI, ALE PODWIECZORKI BOGLYBY BYC TROCHE BARDZIEJ ROZBUDOWANE, A NIE NP. SAM JABLKO CZY MINI JOGURT
W państwowym przedszkolu dzieci na podwieczorek dostają np. pączka lub kanapkę a tu tylko jabłko i to nie całe, tragedia!
Posłuchaj mściwa osobo, moje dziecko chodzi do tego przedszkola i nie przypominam sobie,aby na podwieczorek był kawałek jabłka. A jeśli już było jabłko to w okresie jesienno-zimowym i to jako dodatek do puddingu lub ciasta drożdżowego. Podwieczorki są urozmaicone : z kakaem, mlekiem, bananami, ciastem, jogurtami i serkami, budyniami, struclą, babką piaskową. Nie masz się czym zająć tylko podrywać opinię to sobie już odpuść, bo nikt już na te internetowe brednie nie zwraca uwagi. A może słabo idą zapisy u konkurencji? Tradycją już się stało, że jak trwa nabór wtedy zaczyna się nagonka. Pozdrawiam wszystkich niezadowolonych z życia.
[cytat]KAZAC JESC A ZACHECAC TO SA DWIE ROZNE SPRAWY, OBIADY OBIADAMI, ALE PODWIECZORKI BOGLYBY BYC TROCHE BARDZIEJ ROZBUDOWANE, A NIE NP. SAM JABLKO CZY MINI JOGURT[/cytat]
A ja nie mam nic przeciwko, żeby "Ciocia" w przedszkolu NAKAZAŁA mojemu niejadkowi, żeby zjadł więcej.
Co do powieczorków to są OK. Przecież to nie ma być drugi obiad, tylko przekąska. Zabieram dziecko po 15:00 i ono dopiero przed 17 chce cokolwiek zjeść. Czyli NAJADA się w przedszkolu. A to dla mnie ważne.
Poza tym dziecko wraca naprawdę zadowolone i rano w podskokach (dosłownie :)) idzie do przedszkola.
A to jest dla mnie najważniejsze, bo to DZIECKU ma być dobrze!
Mama
dzieciom w tym przedszkolu naprawde jest dobrze, spacery kiedy tylko pozwoli pogoda, zajecia kulinarne, projekcje bajek, mnostwo zajec i zabaw!a to wszystko dzieki przemilym paniom!jestem naprawde pod wrazeniem ,ze pracuja z takim zapalem i usmiechem lagodza wszystkie niedociagniecia/zaniedbania ze strony wlascicieli
a jak stoi sytauacja tego przedszkola od wrzesnia?będą jakieś zapisy?bo byłam tam wczoraj i kancelaria nieczynna - rozumiem - wakacje, ale chciałabym zapisac dziecko, dziekuje za wszelkie informacje ( chce zapisac dziecko akurat do tego przedszkola, bo ma dwa latka i nigdzie indziej takich maluchow nie chca przyjac)
[quote=]a jak stoi sytauacja tego przedszkola od wrzesnia?będą jakieś zapisy?bo byłam tam wczoraj i kancelaria nieczynna - rozumiem - wakacje, ale chciałabym zapisac dziecko, dziekuje za wszelkie informacje ( chce zapisac dziecko akurat do tego przedszkola, bo ma dwa latka i nigdzie indziej takich maluchow nie chca przyjac)[/quote]
Zapisy w tym przedszkolu są zawsze na wiosnę , przedszkole będzie czynne od 27 sierpnia więc zapraszamy.
a nie wie ktos czy bedzie od wrzesnia grupa dwulatkow?czy beda razem polaczone z trzylatkami?bo jak beda dwie oddzielne to i ja bym swojego malego dwulatka zapisala, bo slyszalam ze dzieci w tej namlodszej grupie bardzo szybko sie uspoleczniaja i usamodzielniaja, a to dla mnie jako matki bardzo wazne
Wszystko zależy ile osób zapisze dzieciaki , jeżeli uzbiera się ok. 15 to będzie oddzielna grupa więc proszę się zapisywać i problem z głowy
[cytat]Wszystko zależy ile osób zapisze dzieciaki , jeżeli uzbiera się ok. 15 to będzie oddzielna grupa więc proszę się zapisywać i problem z głowy[/cytat]
to super by było, mysle ze moj maluch w grupie rowiesnikow szybciej by sie odnalaz niz w grupie, w ktorej beda dzieci od niego starsze, dziekuje za informacje, zglosze sie do kancelarii pod koniec sierpnia
http://www.przedszkole-krasnoludki.pl/
http://www.przeds zkole-krasnoludki.pl/
moderatorze strony : popraw bledy i bedzie wszystko ok - dzieci mogąprzyjsc, ale z rodzicami :-)
na dni adaptacyjne dzieci przychodza z rodziacami chyba 2-3 latek sam nie przyjdzie co:) jesli dziecko nie placze mozna wyjsc z sali o zostawic nie wiem czy tam tak jest ale tam gdzie ja zapisalam tak bylo dziecko sie bawilo a ja czekalam na korytarzu
na dni adaptacyjne dzieci przychodza z rodziacami chyba 2-3 latek sam nie przyjdzie co:) jesli dziecko nie placze mozna wyjsc z sali o zostawic nie wiem czy tam tak jest ale tam gdzie ja zapisalam tak bylo dziecko sie bawilo a ja czekalam na korytarzu
warto zapisać do Akademii Krasnoludków. Stwierdzam to na podstawie tego, że moje dzieci (córka i syn) chodziły do niego. Oboje bardzo dobrze przygotowane do szkoły, jeśli dzieci nie sprawiają problemów to i głosu nie trzeba zmieniać. Niektórzy rodzice są pozbawieni samokrytyki. Doceniam ogromny wkład, zaangażowanie w naukę i wychowanie Pań tam pracujących.
AUTOREKLAMA PANI NAUCZYCIELKI?
Panie Nauczycielki teraz mają urlopy i odpoczywają i bez wątpienia bardziej efektywnie spędzają czas wolny, na pewno nie siedzą na przasnyskim forum .