Reklama
  • kazio7722008-07-25 19:19:57

  • kazio772 2008-07-25 19:19:57

    Witam
    Chcia?em was spyta?, gdzie dostali?cie si? dalej do szko?y?
    czy jest to szko?a o kt?rej my?leli?cie? czy mo?e drugi wasz wariant, poniewasz do tej co chcieli?cie sie nie uda?o?

    czekam na wasze odpowiedzi

    Pozdrawiam

  • zorka3 2008-07-29 00:06:21

    KEN rz?dzi!!! Bez obrazy. A wy gdzie?

  • majster128 2008-07-29 11:37:16

    Te? do KEN

  • Reklama
  • kazio772 2008-07-29 16:18:19

    no my z majstrem to do KEN"a, nawet do tej samej klasy xD
    A nawet do tej samej ?awki xDD

  • majster128 2008-07-29 19:59:41

    hehe no racja ;D

  • Gość 2010-03-15 13:49:48

    Lito?ci. Prosz? KEN?? Chyba dla sztywniak?w. ;] Na mazowieck? zapraszam r?wnie? macie szko?? mniej stresu tyle samo umiecie (w zale?no?ci do jakiej klasy chodzicie) Naprawd? mi?a atmosfera i uwierzcie Mi b?dziecie w ko?cu mieli po na?cie lat to zawsze mo?na troch? zabalowa? w KENIE za jedno przewinienie wypadasz:)

  • Gość 2010-03-15 16:58:29

    Mazowiecka rz?dzi!!!

  • Reklama
  • Gość 2010-03-15 18:06:34

    taaaa rz?dzi, ciekawe z czym??? Mazowiecka to banda cwaniaczk?w ze wsi co my?l? ze s? ?wietni jak 100 na si?owni wycisn? a tak naprawde o niczym innym nie maj? poj?cia. W kenie s? normalni ludzi z kt?rymi mozna pogada? na kazdy temat a je?eli chodzi o imprezy w ?adnej szkole nie ma tylu 18 i imprez domowych co u nas!

  • Gość 2010-03-15 19:07:05

    zale?u co masz na mysli pisz?c "przewinienie", ju? dawno min??y czasy, gdy KEN nazywany by? "klasztorem", teraz jest zupe?nie inaczej, szko?a w miar? na jako takim poziomie jest. Nie to co Mazowiecka, same czere?niaki tam chodz?
    KEN ruuuulez :D

  • wiadro z rana 2010-07-27 19:08:16

    "poniewasz" i lecisz do kena. nie mam pytan


    w kenie za duzo awantur i do tego to nie jest szkola jak dla mnie, i wedlug mnie wyzej stoj? szkoly z mazowieckiej i sadowej

  • Gość 2010-08-29 13:07:54

    Heh troch? ?mieszne wypowiedzi uczni?w z KEN-a, sk?d mo?ecie wiedzie? co si? dzieje na Mazowieckiej je?li si? tam nie uczyli?cie...

    Wracaj?c do tematu to wszystko zale?y od tego w kt?rym kierunku chcesz i?? i co dalej robi? w ?yciu... Na Mazowieckiej w klasach technicznych uczysz si? aby zdoby? tytu? technika (poziom tworz? ludzie, nauczyciele mog? b. du?o nauczy?), je?eli liceum to wybierz KEN, o zawod?wkach si? nie wypowiadam;p

  • Reklama
  • Gość 2010-09-04 23:25:24

    KEN to od ostatniego czasu same awantury i ciag?e animozje nauczycieli i w?adz szko?y. Poza tym KEN to ?aden presti?, dla Uczeli do kt?rych udacie sie po liceum nie ma ?adnego zanczenia czy uko?czyli?cie jaki? tam "Ken" czy jak?? tam "Mazowieck?" Mazowiecka w przeciwie?stwie do KEN`a zrzesza w swoich murach ogrom r??norodnych postaci, bo inni sa ludzie w liceach, inni w technikach i inni w zawod?wkach. Mam znajomych w technikach i wszyscy "KENijczycy" mo?ecie mi uwierzy? ze nie daliby?cie rady w technikum z ogromem materia?u Sam uko?czy?em liecum og?lne na Mazowieckiej i teraz sobie spokojnie studiuje biol? na Uniwerku olszty?skim ?aden KEN nie by? mi do tego potrzebny, bo je?li chcesz si? cz?owieku czego? nauczy? to nauczysz si?,ale nie dlatego ?e jeste? w KENie czy na Mazowieckiej, tylko dlatego ?e tego chcesz

  • Gość 2010-09-05 11:32:16

    hm.. To ja uko?czy?em technikum ekonomiczne na sadowej. Bardzo sobie chwal? ten kierunek, dobrze kto? wcze?niej wspomnia?, ?e poziom buduj? uczniowie klasy, a nie nauczyciele. Mia?em o tyle szcz??cie, ?e moja klasa by?a najlepsza w ca?ej szkole, jak to ten kierunek zazwyczaj. Za mojego czasu by?y a? 2 klasy technikum ekonomicznego na jednym roku, ok 25 w ka?dej w tym 10 os?b wzorowych w naszym pionie. To by? nawet dobry wynik. Nie ?a?uj?, ?e wybra?em ten kierunek, co prawda za mojego czasu technikum by?o 5letnie, ale by?o warto, w ko?cu szko?a techniczna. W "ekonomiku" mia?em specjalizacje z finans?w i rachunkowo?ci, na taki sam kierunek dosta?em si? na UG do Sopotu. Licencjat zrobi?em bez problemu, du?o rzeczy to by?a po prostu powt?rka z technikum. Mgr niestety musia?em zrobi? zaocznie z powod?w finansowych, ale te? by?o fajnie. Teraz pracuj? w zawodzie od p?? roku, czekam a? min? 3 lata i mog? sk?ada? papiery do ministerstwa finans?w o przyznanie mi europejskiego certyfikatu ksi?gowego..
    Uff chyba opisa?em Wam p?? ?ycia, ale nie dlatego ?eby promowa? jaki? kierunek czy co?, ale dlatego, ?e to s? Wasze decyzje, to Wy obieracie swoj? ?cie?k? kariery. Czy to KEN czy sadowa czy mazowiecka, to zale?y tylko od Was jak ?ycie Wam si? potoczy...

  • Gość 2010-09-05 11:38:43

    dodam jeszcze, ?e moja chrze?niaczka chodzi teraz do KENa do 3 klasy humanistycznej, w ramach jakich? dodatkowych godzin dyrektorka w tej klasie przydzieli?a im 5 godzin biologii.. To chyba jest troch? niepowa?ne ze strony tej Pani. Nie znam dok?adnie szczeg???w, wi?c nikogo nie os?dzam, ani nie oceniam..
    Na Waszym miejscu, gdybym mia? znowu 16 lat, a mam 2 razy wi?cej:) to wybra?bym jak?? dobr? matematyczn?-techniczn? klas? i ju?..
    pozdrawiam

  • Gość 2010-09-05 13:20:54

    Dok?adnie, ka?dy sam decyduje co chce w swoim ?yciu osiagn??, a szko?a ma tylko mu w tym pom?c  

  • Gość 2010-09-07 18:55:11

    A ja powiem tyle, ?e warto i?? teraz do dobrej klasy technikum i si? UCZY?. Tak jak poprzednik powiem, ?e o wiele, wiele ?atwiej jest wtedy na studiach o tym samym kierunku.. Nie powiem bo sam w ?redniej szkole si? nie uczy?em, chodzi?em do zsz w Ciechanowie, to tzw. budowlanki- rzekomo najni?szy poziom nauczania w Ciechanowskich szko?ach ?rednich. Chodzi?em do technikum budowlanego (budownictwo og?lne). Zda?em matur?, obroni?em tytu? technika. Zaocznie bo zaocznie, ale poszed?em do Wawy na polibud?. Ten sam kierunek, bardzo drogi, ale z pomoc? rodzic?w, sam te? ci??ko pracowa?em da?em rad?. Przy?o?y?em si? do nauki na studiach, znalaz?em dobr? prac? i jestem w trakcie robienia uprawnie? budowlanych. I co? B?d? zarabia? wi?cej ni? nie jedna osoba po krasiniaku czy po kenie co wybra?a si? na humanistyczny kierunek..
    Ludzie stawiajmy na kierunki techniczne, matematyka nie jest wcale taka straszna. Wszystko do przej?cia, m?wi? Wam..

  • Reklama
  • Gość 2010-09-12 11:00:30

    Od ludzi z humana to ma?o kto zarabia mniej . Mo?esz sobie zarabia? od nich wi?cej, ale od ludzi po matematycznych i biologicznych profilach to mo?esz pomarzy? :).

  • Gość 2010-09-12 11:08:18

    Hahaha to mnie rozbawi?e?, liceum to jest NIC! Czy to ken czy krasiniak..
    Najwa?niejsze s? studia. No jak jeste? taki m?dry/a i m?wisz, ?e biologicznych kierunkach tak si? du?o zarabia to ciekawe bo moja siostra jest po biotechnologii i nie pracuje w swoim zawodzie. Biotechnologia to jest rozwi?zanie, ale na zachodzie, a nie u nas bo przemys? biotechnologiczny w Polsce le?y...
    Po matematycznych kierunkach te? nie jest s?odko ze znalezieniem pracy w swoim zawodzie, np. po in?ynierii l?dowej..
    Przysz?o?ciowe kierunki to rzeczywi?cie techniczne, ale te? nie byle jakie.
    Na waszym miejscy stawia?bym na budownictwo, geodezj? i kartografi?, architektur?, in?ynieri? produkcji, in?ynieri? ?rodowiska. Mo?e te? jeszcze kilka ekonomicznych typu finanse i rachunkowo??..
    ?miejesz si?, a kole? po ZSZ w Ciechu i studiach na polibudzie w wawie bedzie mia? lepsz? robot? ni? Ty po kenie czy krasiniaku i UWM
    hahahahahaha

  • Gość 2010-09-12 15:40:01

    No patrz, a czy ja pisa?em, ?e zamierzam i?? na UWM? Je?li ju? to pr?dzej WAT lub ewentualnie UJ/UW/WUM. Najbardziej mnie zastanawia ile b?dzie zarabia? na starcie cz?owiek po in?ynierii jakiejkolwiek. Mi starcza to, ?e po wacie wychodz? w stopniu podporucznika oraz te?, ?e mam przed nazwiskiem in?. i mgr. O tym, ?e zarabiam 3,5 tys. na starcie ju? nie musz? wspomina?.
    Wystarczy si? uczy?, potem mamy ?adnie ustawione widoki w ?yciu

  • Gość 2010-09-12 17:30:21

    Wiesz WAT dobra uczelnia i je?eli jeszcze zaczniesz przed 2012r. to za?apiesz si? na emerytur? po przepracowaniu 15 lat:)
    z UWM strzeli?em tak po prostu.. Je?eli kto? ma g?ow? to da sobie rad?, przede wszystkim trzeba si? uczy?. Ja obstaj? za tym budownictwem bo jednak gdy zdob?dzie si? uprawnienia to "z?ota robota". Tylko najpierw trzeba pracowa? 3 lata za p?? darmo..
    Ale co? za co?, niestety

  • Gość 2010-09-12 19:07:36

    No akurat spokojnie si? za?apuj? przed wprowadzeniem reformy, wi?c o to si? nie martwi

  • Gość 2010-09-14 19:25:32

    Mnie te? bardzo kusi wizja kariery kreowana przez WAT, lecz mam matur? w 2012r.- technikum chemiczne w Gda?sku, chocia? jestem z okolic Przasnysza:) tak sobie kr??? po tej Polsce xD
    matur? zdaj? na rozszerzeniu z matmy i chemii, to ju? wiem.. Tylko teraz od 2012r wchodz? te reformy, zmieniaj? wiek emerytalny w s?u?bach mundurowych i tutaj jestem w kropce. Uczelnia okej, dobry maj? poziom, a tym bardziej chc? tam i?? bo MON funduje wy?ywienie, umundurowanie, nocleg i wyprawk? je?eli tylko przyst?pi si? do czynnje s?u?by wojskowej Zawsze marzy?em ?eby "p?j?? w kamasze" :D:D
    tylko ciekawe za jak? cen?:]

  • Gość 2010-09-14 20:29:51

    Spokojnie, ja te? mam matur? w 2012 a reformy wchodz? je?li dobrze pami?tam wraz z ko?cem roku wi?c je?li p?jdziemy na WAT w pa?dzierniku to ?apiemy si? jeszcze na stare zasady :).
    Co do matury to zdaj? rozszerzenie z bioli, chemii, ang. a podstaw? z fizy itd.

  • Reklama
  • Gość 2011-03-26 23:25:02

    Drogie dzieci ,dobrze wam radze zostawcie w spokoju te szkoly , gdzie poziom nauczania i tak jest zalosny i zacznijcie sie przyuczac do pracy na budowach w bardziej rozwinietych finansowo krajach unii europejskiej bo z tego mozna wyzyc w przeciwienstwie do chodzenia po szkolach i frustrowania sie puxniejj brakiem mozliwosci znalezienia sensownej pracy. Pomyslcie tez zawczasu o tym jak by tu nie płacic podatków i zusu w polsce bo inaczej to gówno zarobicie . Dobrze wam radze pozdrawiam starszy kolega.

  • Gość 2011-03-31 08:08:36

    MOTYWACJA NA POZIOMIE.

  • Gość 2011-03-31 09:17:54

    mądrala, co napisał, że z KEN"a wylatujesz po jednej wpadce. Może jakiś przykład, kto, kiedy albo nie wypisuj bzdur bez pokrycia.

  • Gość 2011-08-22 15:00:54

    Nie chce za bardzo się wypowiadać. Ale ja w tym roku wyszłam z tzw KENA. Gdybym miała szanse jeszcze raz wybierać na pewno nie byłaby to ta szkoła. Ale również nie wybrałabym Mazowieckiej, ze względu na to, że poziom nauczania w tej szkole nie ma porównania do LO KEN.

  • Gość 2011-08-29 23:11:25

    Ja też wybrałem inną szkołę i w innym mieście. Moi koledzy chodzą do KENa i to co opowiadają o organizacji szkoły to horror.

  • Gość 2011-09-19 14:50:57

    Ja wam coś powiem z punktu widzenia 28 letniego byłego absolwenta KENa po prestiżowych studiach. Zawsze tak było, jest i będzie, że z miast takich jak Przasnysz czyli małych na prestiżowe studia dostaje się tylko mały odsetek absolwentów miejskiego liceum, reszta się nie dostaje i idzie na zapchajdziury. Przyczyna jest jedna: dobry i ambitny nauczyciel pójdzie uczyc do dużego miasta gdzie znajdzie pracę w 2 szkołach i nie bedzie narzkał na zarobki, mało ambitny nauczyciel (nie koniecznie słaby) zostanie w miasteczku, będzie narzekał na płacę i nie będzie mu się nic chciało - resztę dopasujcie sobie sami. Moja rada: nie zmieniajcie szkoły, nie szukajcie po ciechanowach, warszawach itd. po prostu znajdźcie sobie dobry kurs przygotowawczy do matury w Warszawie i tam co tydzień w weekendy jeździjcie, to chyba wam wyjdzie na lepsze niż zmiana szkoly, ale bez kursów po przasnyskim liceum małe szanse...

  • Gość 2011-09-19 17:55:04

    Ja wam coś powiem z punktu widzenia 28 letniego byłego absolwenta KENa po prestiżowych studiach. Zawsze tak było, jest i będzie, że z miast takich jak Przasnysz czyli małych na prestiżowe studia dostaje się tylko mały odsetek absolwentów miejskiego liceum, reszta się nie dostaje i idzie na zapchajdziury. Przyczyna jest jedna: dobry i ambitny nauczyciel pójdzie uczyc do dużego miasta gdzie znajdzie pracę w 2 szkołach i nie bedzie narzkał na zarobki, mało ambitny nauczyciel (nie koniecznie słaby) zostanie w miasteczku, będzie narzekał na płacę i nie będzie mu się nic chciało - resztę dopasujcie sobie sami. Moja rada: nie zmieniajcie szkoły, nie szukajcie po ciechanowach, warszawach itd. po prostu znajdźcie sobie dobry kurs przygotowawczy do matury w Warszawie i tam co tydzień w weekendy jeździjcie, to chyba wam wyjdzie na lepsze niż zmiana szkoly, ale bez kursów po przasnyskim liceum małe szanse...

    hm wiesz zawsze są wyjątki od reguły, ja skończyłem technikum ekonomiczne z wyróżnieniem w Przasnyszu w ZSP, dostałem się na SGGW na finanse i rachunkowość (matma rozszerzona 85%), specjalizacje zrobiłem z rachunkowości, już 2 lata pracuje w zawodzie, prace znalazłem bez problemu, weekendami uczęszczałem na kurs języka businessowego na studiach, mgr skończyłem już zaocznie na UW (bardzo zależało mi na zdobywaniu doświadczenia) jeszcze został mi jeden rok i mogę składać wniosek o uzyskanie certyfikatu ksiegowago do Ministerstwa Finansów, warunkiem jest 3 letnie doswiadczenie w zawodzie i ukończenie FiR na którejś z uczelni wskazanych przez MF.

    Tu nie ma co składac na nauczycieli, na szkołę, miasto etc
    wszystko zależy od charakteru człowieka i jego ambicji! różnych miałem nauczycieli w ZSP, ale jak widać jak się chce to mozna coś osiągnąć i wcale nie trzeba mieszkać w Warszawie...



Reklama
Reklama