W PRZASNYSZU BRAKUJE MIEJSC GDZIE MOŻNA BY BYŁO IŚĆ Z DIZEĆMI PLACU ZABAW!!!!PRZYDAŁBY SIĘ MAŁPI GAJ (PLAC ZABAW KRYTY KULKI ZJEŻDŻALNIE) MIEJSCE GDZIE MAMY MOGŁYBY SIĘ SPOTKAĆ WYMIENIĆ POGLADAMI CIUCHAMI PO SWOICH POCIECHACH A TAKZE PLOTECZKAMI A DZIECI NIE MAJA MIEJSCA NA SWOJE SZALEŃSTWA ORAZ ROZŁADOWANIE EMOCJI PO CAŁYM DNIU W PRZEDSZKOLU SZKOLE DOMU. NIE MA FAJNEJ SALI GDZIE MOŻNA BY BYŁO ZROBIĆ URODZINY DLA DZIECKA. CO RODZICE SADZĄ O TAKIM POMYSLE ABY MAŁPI GAJ POWSTAŁ W PRZASZNYSZU
[cytat]Mamy i bez małpiego gaju plotkują.[/cytat] ale nie chodzi glownie o plotkowanie a o zapewnieniu dzieciom jakejkolwiek zabawy czego w przasnyszu brakuja a plotkowanie najmniej istotna w tym rola
[cytat]Mamy i bez małpiego gaju plotkują. ale nie chodzi glownie o plotkowanie a o zapewnieniu dzieciom jakejkolwiek zabawy czego w przasnyszu brakuja a plotkowanie najmniej istotna w tym rola[/cytat] ale niewykluczone, tak przy okazji
juz zakladalam takie forum na e przasnysz i sa ludzie za poniewaz myslalam o otworzeniu czegos takiego pod wzor domu zabaw jak jest w lomzy cos swietnego ale zrobilam rozliczenie mniej wiecej i nawet 100 tys moze byc za malo a jak robic to pozadnie a nie jakies badziewie
tego nie unikniemy zawsze plotki byly sa i beda czy przed blokiem czy w domach bardziej chodzi o atrakcji dla dzieci a czy se mamy poplotkuja czy nie to juz ich sprawa fajnie by bylo gdyby pojawilo sie cos fajnego dla dzieci gdzie mozna by isc nawet tymi ciuszkami sie wymienic sama mam troche ciuszkow ktorych szkoda mi na czerwony krzyz oddac ,czasem zanosilam do mopsu
Pomysł bardzo odważny. Żeby ten obiekt przyciagał, powinno to być pomieszczenie o wysokości dwóch kondygnacji, robienie coś takiego w pomieszczeniu o wysokosci do 3 metrów to kompletna pomyłka. Koszty napewno duże, szczególnie ogrzewanie i klimatyzacja. Bez klimy to w lato nie ma racji bytu. W każdym takim miejscu nawet z klimą, dzieci sa popocone i aromat pozostawia wiele do życzenia :) a co dopiero jakby klimatyzacji nie było. Przyszło mi teraz do głowy, że dodatkowo atutem byłoby, jakby na miejscu był sklepik z czymś do picia + stanowiska z komputerami, ogólnodostępne dla rodziców, lub przynajmniej wifi w obiekcie i ogólnodostepne gniazda elektryczne.
pomysł jest taki aby coś takiego powstało i już coś porządniejszego ze względu że z byle czym i mini salka nie ma co ruszać i wiadomo że jakes standardy muszą być odpowiednio dostosowane do tego typu sali zabaw jeśli ktoś był w małpim gaju lub figlolandii w olsztynie ostrołęce czy w warszawie z dzieckiem wie jak to wyglada. oczywiscie jest myśl aby rodzice czekajac na swoje pociechy miały dostep do internetu jakiegos barku aby móc napic sie kawy herbaty dzieci soku,możliwość oddzielnej salki na urzadzenia urodzin tematycznych dla chłopców np. piraci dziewczynki ksiezniczki a ceny myśle byłyby przystepne a wiadomo że nie kazdemu rodzicowi nie dogodzi i normalne że ja osobiscie codziennie z dzieckiem bym nie chodziła raz na jakiś czas będą karnety znizki. mysle że jesli by sie udało zeby cos takiego u nas powstało to na jakims standardzie i cenowo przystępnym. na chwile obecną ciekawa jestem zainteresowaniem czy fajnie by było aby coś takiego powstało
ja byłam w figlolandi w Olsztynie i znajduje się na jednym piętrze szatnia jedynie jest na dole sala podzielona na dwie czesci dla wiekszych dzieci i częsć taka typowa dla maluszków był właśnie bar można sie czegoś napic jest strona internwtowa można wejśc zobaczzyć jak to wygląda fajnie by było jakby cos takiego powstało moja kolezanak miała problem z znalezieniem czegokolwiek na urodziny swojego dziecka wiadomo że nie wszystkich stac na wynajmowanie sal ale sa też tacy którzy woleliby zapłacić i w domu nie robic
Mieszkając zagranicą od ponad 10 lat zastanawiałem się nad zrobieniem właśnie w moim rodzinnym mieście krytego placu zabaw. Sami razem z dziećmi jeździmy co tydzień do aqua parku, nie tylko jest basen ale również kulki, ścianki wspinaczkowe zjeżdżalnie, pistolety z których można strzelać kulkami, tor samochodowy, na kilka gokartów, boisko do koszykówki, itd oczywiście barek, dzieciaków zawsze pełno. Rodzice mogą posiedzieć przy stolikach napić się kawy itd. Organizowane są również imprezy urodzinowe świetna sprawa. Nie orientuję się czy w okolicy znajduje się coś na podobnego. I czy Przasnysz nie jest za mały na taką inwestycję. Z drugiej strony jak zjeżdżamy na urlop, no nawet nie ma gdzie z dzieciakami wyjść.
to jest ekstra pomysł z cała pewnością jestem za!!!! ludzie trochę odwagi rozwińmy nasze miasto nie dla nas, ale dla naszych dzieci... w ferie czy wakacje na pewno obiekt nie świeciłby pustkami bo większość zostaje raczej w domach...a po szkole czy przedszkolu domyślam się , że było by podobnie... Zwróćmy uwagę ,że dzisiejsze dzieci naprawdę mają spory zapas energii;)
rowniez myslalam o takim czyms ale zrobilam kosztorys to sa ogromne koszty zeby zroic w srodku tak jak wypada to ze 100tys trzeba oplata miesiecznie za lokal z 3 tys plus oplaty wyjdzie ok 4 tys a to moje takie mniej wiecej obliczenia na godz przyjdzie dwoje dzieci bilet 6 zl x 2 =12zl i to x 7 godz=84zl za dzien dochodu i x30 =2520zl dochodu miesiecznego jak do obiektu wejdzie 2 dzieci co godzinke kazdego dnia tygodnia wiec zeby byl jakis zysk to na godzine musialoby wejsc 6dzieci kazdej godzinki i dnia a to raczej niemozliwe na takie male miasto
[cytat]rowniez myslalam o takim czyms ale zrobilam kosztorys to sa ogromne koszty zeby zroic w srodku tak jak wypada to ze 100tys trzeba oplata miesiecznie za lokal z 3 tys plus oplaty wyjdzie ok 4 tys a to moje takie mniej wiecej obliczenia na godz przyjdzie dwoje dzieci bilet 6 zl x 2 =12zl i to x 7 godz=84zl za dzien dochodu i x30 =2520zl dochodu miesiecznego jak do obiektu wejdzie 2 dzieci co godzinke kazdego dnia tygodnia wiec zeby byl jakis zysk to na godzine musialoby wejsc 6dzieci kazdej godzinki i dnia a to raczej niemozliwe na takie male miasto [/cytat] ale pomysł fajny!
Podobno coś takiego powstanie. Sama chciałam otworzyć salę zabaw dla dzieci ale ktoś mnie już ubiegł :( Dwie sale zabaw raczej nie zdadzą egzaminu :/ Cierpliwości, już nie długo :)
ciekawe ja chcialabym zorganizowac corece urodziny a nawet nie ma za bardzo gdzie jedn z kolezanek organizowała w prywatnym przedszkolu ale niestety pani wyremontowala sale i nie chce juz wynajmowac druga z kolezanek organizowala w pizzerii byla jakas pani ktora organizowala zabawy ale akurat taka forma mnie nie satysfakcjonuje i fajnie by bylo zeby cos takiego powstalo mam nadzieje ze dosc szybko nas przasnysz jest okropny pod wzgledem wszelakich rozrywek nie ma tu nic i ciezko cokolwiek utrzymac a pomysl fajny
[cytat]ciekawe ja chcialabym zorganizowac corece urodziny a nawet nie ma za bardzo gdzie jedn z kolezanek organizowała w prywatnym przedszkolu ale niestety pani wyremontowala sale i nie chce juz wynajmowac druga z kolezanek organizowala w pizzerii byla jakas pani ktora organizowala zabawy ale akurat taka forma mnie nie satysfakcjonuje i fajnie by bylo zeby cos takiego powstalo mam nadzieje ze dosc szybko nas przasnysz jest okropny pod wzgledem wszelakich rozrywek nie ma tu nic i ciezko cokolwiek utrzymac a pomysl fajny[/cytat]
Drodzy Rodzice. Pomysł jest bardzo dobry, ale mało rentowny. Przeprowadziłam się z Mławy. Tam działa taki kącik. Swego czasu otwarty był każdego dnia. Teraz działa tylko w weekendowe popołudnia. Zainteresowanych jest co raz mniej, chociaż ceny są przystępne. Mają też kącik dla rodziców, stoliki, kawka, herbatka, dostęp do interentu. Organizują też imprezy dla dzieci, jak urodziny. Mimo wszystko wygląda na to, że w tak małych miastach pomysł nie do końca się sprawdza. Myślę, że lepiej by było, gdyby taka sala powstała przy jakimś przedszkolu, albo gdyby wszedł w to urząd miasta. Zgadzam się, że na władze miejskie rzadko można liczyć, ale różne cuda zdarzają się na świecie.
Drodzy Rodzice. Pomysł jest bardzo dobry, ale mało rentowny. Przeprowadziłam się z Mławy. Tam działa taki kącik. Swego czasu otwarty był każdego dnia. Teraz działa tylko w weekendowe popołudnia. Zainteresowanych jest co raz mniej, chociaż ceny są przystępne. Mają też kącik dla rodziców, stoliki, kawka, herbatka, dostęp do interentu. Organizują też imprezy dla dzieci, jak urodziny. Mimo wszystko wygląda na to, że w tak małych miastach pomysł nie do końca się sprawdza. Myślę, że lepiej by było, gdyby taka sala powstała przy jakimś przedszkolu, albo gdyby wszedł w to urząd miasta. Zgadzam się, że na władze miejskie rzadko można liczyć, ale różne cuda zdarzają się na świecie.
W PRZASNYSZU BRAKUJE MIEJSC GDZIE MOŻNA BY BYŁO IŚĆ Z DIZEĆMI PLACU ZABAW!!!!PRZYDAŁBY SIĘ MAŁPI GAJ (PLAC ZABAW KRYTY KULKI ZJEŻDŻALNIE) MIEJSCE GDZIE MAMY MOGŁYBY SIĘ SPOTKAĆ WYMIENIĆ POGLADAMI CIUCHAMI PO SWOICH POCIECHACH A TAKZE PLOTECZKAMI A DZIECI NIE MAJA MIEJSCA NA SWOJE SZALEŃSTWA ORAZ ROZŁADOWANIE EMOCJI PO CAŁYM DNIU W PRZEDSZKOLU SZKOLE DOMU. NIE MA FAJNEJ SALI GDZIE MOŻNA BY BYŁO ZROBIĆ URODZINY DLA DZIECKA. CO RODZICE SADZĄ O TAKIM POMYSLE ABY MAŁPI GAJ POWSTAŁ W PRZASZNYSZU
Mamy i bez małpiego gaju plotkują.
[cytat]Mamy i bez małpiego gaju plotkują.[/cytat]
ale nie chodzi glownie o plotkowanie a o zapewnieniu dzieciom jakejkolwiek zabawy czego w przasnyszu brakuja a plotkowanie najmniej istotna w tym rola
[cytat]Mamy i bez małpiego gaju plotkują.
ale nie chodzi glownie o plotkowanie a o zapewnieniu dzieciom jakejkolwiek zabawy czego w przasnyszu brakuja a plotkowanie najmniej istotna w tym rola[/cytat] ale niewykluczone, tak przy okazji
juz zakladalam takie forum na e przasnysz i sa ludzie za poniewaz myslalam o otworzeniu czegos takiego pod wzor domu zabaw jak jest w lomzy cos swietnego ale zrobilam rozliczenie mniej wiecej i nawet 100 tys moze byc za malo a jak robic to pozadnie a nie jakies badziewie
tego nie unikniemy zawsze plotki byly sa i beda czy przed blokiem czy w domach bardziej chodzi o atrakcji dla dzieci a czy se mamy poplotkuja czy nie to juz ich sprawa fajnie by bylo gdyby pojawilo sie cos fajnego dla dzieci gdzie mozna by isc nawet tymi ciuszkami sie wymienic sama mam troche ciuszkow ktorych szkoda mi na czerwony krzyz oddac ,czasem zanosilam do mopsu
Cały Przasnysz to małpi gaj.... po co więcej?
to swietny pomysl. zdecydowanie!!!!!
potrzeba tylko dobrego gospodarza, który non-stop myśli nie o sobie tylko o ludziach
Takie miejsce przydałoby się, zwłaszcza jak pogoda kiepska.
Wydaje mi się, że zainteresowanie byłoby na początku.
Później też, jesli oferta bezie ciekawa
Pomysł bardzo odważny.
Żeby ten obiekt przyciagał, powinno to być pomieszczenie o wysokości dwóch kondygnacji, robienie coś takiego w pomieszczeniu o wysokosci do 3 metrów to kompletna pomyłka.
Koszty napewno duże, szczególnie ogrzewanie i klimatyzacja.
Bez klimy to w lato nie ma racji bytu. W każdym takim miejscu nawet z klimą, dzieci sa popocone i aromat pozostawia wiele do życzenia :) a co dopiero jakby klimatyzacji nie było.
Przyszło mi teraz do głowy, że dodatkowo atutem byłoby, jakby na miejscu był sklepik z czymś do picia + stanowiska z komputerami, ogólnodostępne dla rodziców, lub przynajmniej wifi w obiekcie i ogólnodostepne gniazda elektryczne.
Jestem ciekawa czy przasnyszanie byliby w stanie zapłacić bilet wstępu do małpiego gaju?
pomysł jest taki aby coś takiego powstało i już coś porządniejszego ze względu że z byle czym i mini salka nie ma co ruszać i wiadomo że jakes standardy muszą być odpowiednio dostosowane do tego typu sali zabaw jeśli ktoś był w małpim gaju lub figlolandii w olsztynie ostrołęce czy w warszawie z dzieckiem wie jak to wyglada. oczywiscie jest myśl aby rodzice czekajac na swoje pociechy miały dostep do internetu jakiegos barku aby móc napic sie kawy herbaty dzieci soku,możliwość oddzielnej salki na urzadzenia urodzin tematycznych dla chłopców np. piraci dziewczynki ksiezniczki a ceny myśle byłyby przystepne a wiadomo że nie kazdemu rodzicowi nie dogodzi i normalne że ja osobiscie codziennie z dzieckiem bym nie chodziła raz na jakiś czas będą karnety znizki. mysle że jesli by sie udało zeby cos takiego u nas powstało to na jakims standardzie i cenowo przystępnym. na chwile obecną ciekawa jestem zainteresowaniem czy fajnie by było aby coś takiego powstało
ja byłam w figlolandi w Olsztynie i znajduje się na jednym piętrze szatnia jedynie jest na dole sala podzielona na dwie czesci dla wiekszych dzieci i częsć taka typowa dla maluszków był właśnie bar można sie czegoś napic jest strona internwtowa można wejśc zobaczzyć jak to wygląda fajnie by było jakby cos takiego powstało moja kolezanak miała problem z znalezieniem czegokolwiek na urodziny swojego dziecka wiadomo że nie wszystkich stac na wynajmowanie sal ale sa też tacy którzy woleliby zapłacić i w domu nie robic
Mieszkając zagranicą od ponad 10 lat zastanawiałem się nad zrobieniem właśnie w moim rodzinnym mieście krytego placu zabaw. Sami razem z dziećmi jeździmy co tydzień do aqua parku, nie tylko jest basen ale również kulki, ścianki wspinaczkowe zjeżdżalnie, pistolety z których można strzelać kulkami, tor samochodowy, na kilka gokartów, boisko do koszykówki, itd oczywiście barek, dzieciaków zawsze pełno. Rodzice mogą posiedzieć przy stolikach napić się kawy itd. Organizowane są również imprezy urodzinowe świetna sprawa. Nie orientuję się czy w okolicy znajduje się coś na podobnego. I czy Przasnysz nie jest za mały na taką inwestycję. Z drugiej strony jak zjeżdżamy na urlop, no nawet nie ma gdzie z dzieciakami wyjść.
Zwłaszcza jak pada, wtedy dzieci się nudzą
to jest ekstra pomysł z cała pewnością jestem za!!!! ludzie trochę odwagi rozwińmy nasze miasto nie dla nas, ale dla naszych dzieci... w ferie czy wakacje na pewno obiekt nie świeciłby pustkami bo większość zostaje raczej w domach...a po szkole czy przedszkolu domyślam się , że było by podobnie... Zwróćmy uwagę ,że dzisiejsze dzieci naprawdę mają spory zapas energii;)
zwłaszcza, jak kilka godzin spędza przed telewizorem
małpi gaj nawet ciekawe
rowniez myslalam o takim czyms ale zrobilam kosztorys to sa ogromne koszty zeby zroic w srodku tak jak wypada to ze 100tys trzeba oplata miesiecznie za lokal z 3 tys plus oplaty wyjdzie ok 4 tys a to moje takie mniej wiecej obliczenia na godz przyjdzie dwoje dzieci bilet 6 zl x 2 =12zl i to x 7 godz=84zl za dzien dochodu i x30 =2520zl dochodu miesiecznego jak do obiektu wejdzie 2 dzieci co godzinke kazdego dnia tygodnia wiec zeby byl jakis zysk to na godzine musialoby wejsc 6dzieci kazdej godzinki i dnia a to raczej niemozliwe na takie male miasto
[cytat]rowniez myslalam o takim czyms ale zrobilam kosztorys to sa ogromne koszty zeby zroic w srodku tak jak wypada to ze 100tys trzeba oplata miesiecznie za lokal z 3 tys plus oplaty wyjdzie ok 4 tys a to moje takie mniej wiecej obliczenia na godz przyjdzie dwoje dzieci bilet 6 zl x 2 =12zl i to x 7 godz=84zl za dzien dochodu i x30 =2520zl dochodu miesiecznego jak do obiektu wejdzie 2 dzieci co godzinke kazdego dnia tygodnia wiec zeby byl jakis zysk to na godzine musialoby wejsc 6dzieci kazdej godzinki i dnia a to raczej niemozliwe na takie male miasto
[/cytat]
ale pomysł fajny!
Podobno coś takiego powstanie. Sama chciałam otworzyć salę zabaw dla dzieci ale ktoś mnie już ubiegł :( Dwie sale zabaw raczej nie zdadzą egzaminu :/
Cierpliwości, już nie długo :)
Pozdrawiam
ciekawe ja chcialabym zorganizowac corece urodziny a nawet nie ma za bardzo gdzie jedn z kolezanek organizowała w prywatnym przedszkolu ale niestety pani wyremontowala sale i nie chce juz wynajmowac druga z kolezanek organizowala w pizzerii byla jakas pani ktora organizowala zabawy ale akurat taka forma mnie nie satysfakcjonuje i fajnie by bylo zeby cos takiego powstalo mam nadzieje ze dosc szybko nas przasnysz jest okropny pod wzgledem wszelakich rozrywek nie ma tu nic i ciezko cokolwiek utrzymac a pomysl fajny
Pomysł świetny, też o tym kiedyś myślałam, ale w Przasnyszu to nie wypali...a szkoda.
[cytat]ciekawe ja chcialabym zorganizowac corece urodziny a nawet nie ma za bardzo gdzie jedn z kolezanek organizowała w prywatnym przedszkolu ale niestety pani wyremontowala sale i nie chce juz wynajmowac druga z kolezanek organizowala w pizzerii byla jakas pani ktora organizowala zabawy ale akurat taka forma mnie nie satysfakcjonuje i fajnie by bylo zeby cos takiego powstalo mam nadzieje ze dosc szybko nas przasnysz jest okropny pod wzgledem wszelakich rozrywek nie ma tu nic i ciezko cokolwiek utrzymac a pomysl fajny[/cytat]
Jap***lę :/ Nie pisz NIC pizdo
Drodzy Rodzice. Pomysł jest bardzo dobry, ale mało rentowny. Przeprowadziłam się z Mławy. Tam działa taki kącik. Swego czasu otwarty był każdego dnia. Teraz działa tylko w weekendowe popołudnia. Zainteresowanych jest co raz mniej, chociaż ceny są przystępne. Mają też kącik dla rodziców, stoliki, kawka, herbatka, dostęp do interentu. Organizują też imprezy dla dzieci, jak urodziny. Mimo wszystko wygląda na to, że w tak małych miastach pomysł nie do końca się sprawdza. Myślę, że lepiej by było, gdyby taka sala powstała przy jakimś przedszkolu, albo gdyby wszedł w to urząd miasta. Zgadzam się, że na władze miejskie rzadko można liczyć, ale różne cuda zdarzają się na świecie.
Drodzy Rodzice. Pomysł jest bardzo dobry, ale mało rentowny. Przeprowadziłam się z Mławy. Tam działa taki kącik. Swego czasu otwarty był każdego dnia. Teraz działa tylko w weekendowe popołudnia. Zainteresowanych jest co raz mniej, chociaż ceny są przystępne. Mają też kącik dla rodziców, stoliki, kawka, herbatka, dostęp do interentu. Organizują też imprezy dla dzieci, jak urodziny. Mimo wszystko wygląda na to, że w tak małych miastach pomysł nie do końca się sprawdza. Myślę, że lepiej by było, gdyby taka sala powstała przy jakimś przedszkolu, albo gdyby wszedł w to urząd miasta. Zgadzam się, że na władze miejskie rzadko można liczyć, ale różne cuda zdarzają się na świecie.