[quote=] W stawie wiejskim pojawiło się znów coś żielonego nawet żab i robaków w nim nie ma , wkrótce zacznie śmierdzieć jak w ubiegłym roku , jak był wiejski to ludzie z okolicy ryby łowili i nawet kąpać się w nim można było , teraz jak przejeła gmina to widać i czuć gospodarza
Sołtys powinien sprawę zgłosić do sanepidu bo może te wyziewy są grozne dla dzieci. Nie wiadomo co to jest, grzyby, bakterie, przecież to paruje i jest w powietrzu.
[cytat] Sołtys powinien sprawę zgłosić do sanepidu bo może te wyziewy są grozne dla dzieci. Nie wiadomo co to jest, grzyby, bakterie, przecież to paruje i jest w powietrzu.[/cytat] mogą tam być rakotwórcze substancje wywołujące nowotwory może lepiej zgłoście to
Tak . Ja zlozylem zapytanie do wojewodzkiego konserwatora zabytkow z prosba o odpowiedz kto,kiedy i na jakiej podstawie wydal decyzje o rozbiorce tego wiatraka. Zaznaczylem,ze oczekuje odpowiedzi w tej kwesti zgodnie z obowiazujacym terminem .Minelo sporo czasu i ,,,,,,, jak zwykle gora siusia na tych co na dole . Owszem ,poczestuje kielbaska by owieczki oddaly na nich glos przy wybowach i na tym sie wszystko konczy ,by zaczynalo sie od nowa - czyli po staremu .Jeszcze jedno - Wy nie bojcie sie PIS-u ,,,,,zaprawde ,zaprawde powiadam Wam,kto przestrzega Prawa - ten nie musi bac sie Sprawiedliwosci.Amen.
[quote= Po wiatraku tylko legenda została tak twierdzą bardziej inteligentni , inni uważają że tylko szpecił Chrostowo i dlatego trzeba było go rozebrać ale tych drugich jest więcej i przeforsują nawet najbardziej absurdalną decyzję
[cytat][quote= Po wiatraku tylko legenda została tak twierdzą bardziej inteligentni , inni uważają że tylko szpecił Chrostowo i dlatego trzeba było go rozebrać ale tych drugich jest więcej i przeforsują nawet najbardziej absurdalną decyzję[/cytat] Jest wiele spossobow do walki z tozsamoscia narodu, niszczeniem jego korzeni a takie dzialanie wladz jest niczym innym jak cichym przyzwoleniem. Niby wiatrak,niby nic sie nie stalo ,ale to jednak kawal histori tego regionu . Histori celowo zatartej,bo przeciez za kilkanascie lat nikt juz nie bedzie o tym juz pamietal,,,,,,,,,
[quote=][quote=] Kiedyś mieszkałem w Chrostowie czasem wracam tutaj, aby powspominać i odświeżyć swoją pamięć ale jest coraz gorzej, Wina jest oczywiście mało operatywnego sołtysa ale i mieszkańców że nie potrafią mówić w sprawie wsi jednym głosem. Znajomy opowiedział mi historię wyboru radnego z Chrostowa którym został mieszkaniec Dzielina wygląda to na dowcip ale to zdarzyło się tutaj naprawdę. Pamiętam wiatrak i bywałem w nim w środku nawet na ostatnim piętrze z którego widać było całą okolicę, fascynowała mnie jego konstrukcja obrotowa i solidny pień który spełniał rolę fundamentu niczego podobnego wcześniej nie widziałem . Kiedy po raz kolejny przyjechałem do Chrostowa wiatraka już nie było, , zobaczyłem pusty krajobraz i czarną dziurę, wiatrak przetrwał wojnę , okrutnych niszczących naszą kulturę zaborców ale nikt nie wpadł na pomysł aby go rozebrać. Pewnego razu kiedy siedziałem nad stawem i w czyściutkiej wodzie łowiłem dorodne karasie , szczupaki i liny postanowiłem że tutaj wrócę na stałe, ale to co zobaczyłem teraz to nie wrócę tutaj nigdy
[cytat][quote=][quote=] Kiedyś mieszkałem w Chrostowie czasem wracam tutaj, aby powspominać i odświeżyć swoją pamięć ale jest coraz gorzej, Wina jest oczywiście mało operatywnego sołtysa ale i mieszkańców że nie potrafią mówić w sprawie wsi jednym głosem. Znajomy opowiedział mi historię wyboru radnego z Chrostowa którym został mieszkaniec Dzielina wygląda to na dowcip ale to zdarzyło się tutaj naprawdę. Pamiętam wiatrak i bywałem w nim w środku nawet na ostatnim piętrze z którego widać było całą okolicę, fascynowała mnie jego konstrukcja obrotowa i solidny pień który spełniał rolę fundamentu niczego podobnego wcześniej nie widziałem . Kiedy po raz kolejny przyjechałem do Chrostowa wiatraka już nie było, , zobaczyłem pusty krajobraz i czarną dziurę, wiatrak przetrwał wojnę , okrutnych niszczących naszą kulturę zaborców ale nikt nie wpadł na pomysł aby go rozebrać. Pewnego razu kiedy siedziałem nad stawem i w czyściutkiej wodzie łowiłem dorodne karasie , szczupaki i liny postanowiłem że tutaj wrócę na stałe, ale to co zobaczyłem teraz to nie wrócę tutaj nigdy[/cytat]
[quote=] W Chrostowie był taki epizod że wymieniono sołtysa przed upływem kadencji , może trzeba to powtórzyć skoro jest tylu nie zadowolonych ze służby obecnego sołtysa
Bardzo zniszczone tablice z nazwą wsi macie na wjeździe od strony Czernic i na wyjeździe w stronę Ciechanowa. Odrapane, zardzewiałe, trudno coś odczytać.
[quote=] Chrostowo nie załapie się na żaden program dopóki mieszkańcy nie zrozumieją że szkodzą sobie i swojej wsi wybierając nie odpowiednie osoby na sołtysa i radnego
[cytat][quote=] Chrostowo nie załapie się na żaden program dopóki mieszkańcy nie zrozumieją że szkodzą sobie i swojej wsi wybierając nie odpowiednie osoby na sołtysa i radnego[/cytat] na wójta także, a może przede wszystkim
[quote=] Nie rób drugiemu co tobie nie miłe a turbinę z wiatrakiem postaw sobie w ogródku . Temat wiatraków przeszedł już do historii i dobrze się stało że z tego się wycofano , jak byś miał poukładane trochę w głowie to byś z tego nie robił sobie żartów
Stary wiatrak poważnie zniszczyła wichura i rozpadł się . Chcesz , to możesz zbudować nowy , w czynie społecznym , skoro jest ci taki potrzebny dla krajobrazu !
[cytat] O, to ciekawe, czy znaleźli. Jak by nie było, poświęcili zabytek.[/cytat] działka była przekopana i przeorana teraz chcą ją sprzedać to może było albo nie było
[cytat] O, to ciekawe, czy znaleźli. Jak by nie było, poświęcili zabytek. działka była przekopana i przeorana teraz chcą ją sprzedać to może było albo nie było[/cytat]
Wszystko jedno - było czy nie było - wiatrak w Chrostowie był jeden i został zniszczony. I tyle w temacie.
[quote=][quote=] Nocą tam czasem jakieś dziwne ognie świecą , ludzie kiedyś wierzyli że to złoto ukryte się oczyszcza, wystarczy tylko zaznaczyć i kopać
Pamiętam czasy , kiedy jechało się wozem konnym w dalszą trasę , to krajobraz przydrożnych wiosek był usiany wiatrakami . Teraz zobaczyć wiatrak na wiatr , to rzadkość. Wiatraki na wiatr zostały zastąpione wiatrakami na prąd , a stare drewniane chaty ze strzechami słomianymi , zastąpiono nowymi budynkami z cegły lub pustaka . Świat się zmienia i tyle !
W innych krajach zabytki drewniane się konserwuje i chroni, a ludzie się nimi szczycą. My swoich się wstydzimy. Ot, taki polski wiejski kompleks. W Chrostowie nie stało kilkanaście wiatraków, nie zajmowały hektarów. Stał jeden. Powinien być lśniącą perełką okolicy, a nie problemem.
[quote=]
Może pora powrócić do cyklicznych zebrań wiejskich. Niech decydują mieszkańcy większością głosów a nie jeden człowiek. Sołtys to nie król.
[quote=]
W stawie wiejskim pojawiło się znów coś żielonego nawet żab i robaków w nim nie ma , wkrótce zacznie śmierdzieć jak w ubiegłym roku , jak był wiejski to ludzie z okolicy ryby łowili i nawet kąpać się w nim można było , teraz jak przejeła gmina to widać i czuć gospodarza
Sołtys powinien sprawę zgłosić do sanepidu bo może te wyziewy są grozne dla dzieci. Nie wiadomo co to jest, grzyby, bakterie, przecież to paruje i jest w powietrzu.
[cytat]
Sołtys powinien sprawę zgłosić do sanepidu bo może te wyziewy są grozne dla dzieci. Nie wiadomo co to jest, grzyby, bakterie, przecież to paruje i jest w powietrzu.[/cytat] mogą tam być rakotwórcze substancje wywołujące nowotwory może lepiej zgłoście to
A może to ścieki.
[quote=]
Jakie tam ścieki syf i kiła
Tak . Ja zlozylem zapytanie do wojewodzkiego konserwatora zabytkow z prosba o odpowiedz kto,kiedy i na jakiej podstawie wydal decyzje o rozbiorce tego wiatraka. Zaznaczylem,ze oczekuje odpowiedzi w tej kwesti zgodnie z obowiazujacym terminem .Minelo sporo czasu i ,,,,,,, jak zwykle gora siusia na tych co na dole . Owszem ,poczestuje kielbaska by owieczki oddaly na nich glos przy wybowach i na tym sie wszystko konczy ,by zaczynalo sie od nowa - czyli po staremu .Jeszcze jedno - Wy nie bojcie sie PIS-u ,,,,,zaprawde ,zaprawde powiadam Wam,kto przestrzega Prawa - ten nie musi bac sie Sprawiedliwosci.Amen.
[quote= Po wiatraku tylko legenda została tak twierdzą bardziej inteligentni , inni uważają że tylko szpecił Chrostowo i dlatego trzeba było go rozebrać ale tych drugich jest więcej i przeforsują nawet najbardziej absurdalną decyzję
[cytat][quote= Po wiatraku tylko legenda została tak twierdzą bardziej inteligentni , inni uważają że tylko szpecił Chrostowo i dlatego trzeba było go rozebrać ale tych drugich jest więcej i przeforsują nawet najbardziej absurdalną decyzję[/cytat] Jest wiele spossobow do walki z tozsamoscia narodu, niszczeniem jego korzeni a takie dzialanie wladz jest niczym innym jak cichym przyzwoleniem. Niby wiatrak,niby nic sie nie stalo ,ale to jednak kawal histori tego regionu . Histori celowo zatartej,bo przeciez za kilkanascie lat nikt juz nie bedzie o tym juz pamietal,,,,,,,,,
[quote=][quote=] Kiedyś mieszkałem w Chrostowie czasem wracam tutaj, aby powspominać i odświeżyć swoją pamięć ale jest coraz gorzej, Wina jest oczywiście mało operatywnego sołtysa ale i mieszkańców że nie potrafią mówić w sprawie wsi jednym głosem. Znajomy opowiedział mi historię wyboru radnego z Chrostowa którym został mieszkaniec Dzielina wygląda to na dowcip ale to zdarzyło się tutaj naprawdę. Pamiętam wiatrak i bywałem w nim w środku nawet na ostatnim piętrze z którego widać było całą okolicę, fascynowała mnie jego konstrukcja obrotowa i solidny pień który spełniał rolę fundamentu niczego podobnego wcześniej nie widziałem . Kiedy po raz kolejny przyjechałem do Chrostowa wiatraka już nie było, , zobaczyłem pusty krajobraz i czarną dziurę, wiatrak przetrwał wojnę , okrutnych niszczących naszą kulturę zaborców ale nikt nie wpadł na pomysł aby go rozebrać. Pewnego razu kiedy siedziałem nad stawem i w czyściutkiej wodzie łowiłem dorodne karasie , szczupaki i liny postanowiłem że tutaj wrócę na stałe, ale to co zobaczyłem teraz to nie wrócę tutaj nigdy
[cytat][quote=][quote=] Kiedyś mieszkałem w Chrostowie czasem wracam tutaj, aby powspominać i odświeżyć swoją pamięć ale jest coraz gorzej, Wina jest oczywiście mało operatywnego sołtysa ale i mieszkańców że nie potrafią mówić w sprawie wsi jednym głosem. Znajomy opowiedział mi historię wyboru radnego z Chrostowa którym został mieszkaniec Dzielina wygląda to na dowcip ale to zdarzyło się tutaj naprawdę. Pamiętam wiatrak i bywałem w nim w środku nawet na ostatnim piętrze z którego widać było całą okolicę, fascynowała mnie jego konstrukcja obrotowa i solidny pień który spełniał rolę fundamentu niczego podobnego wcześniej nie widziałem . Kiedy po raz kolejny przyjechałem do Chrostowa wiatraka już nie było, , zobaczyłem pusty krajobraz i czarną dziurę, wiatrak przetrwał wojnę , okrutnych niszczących naszą kulturę zaborców ale nikt nie wpadł na pomysł aby go rozebrać. Pewnego razu kiedy siedziałem nad stawem i w czyściutkiej wodzie łowiłem dorodne karasie , szczupaki i liny postanowiłem że tutaj wrócę na stałe, ale to co zobaczyłem teraz to nie wrócę tutaj nigdy[/cytat]
No tak. najlepiej się obrazić.
[quote=] W Chrostowie był taki epizod że wymieniono sołtysa przed upływem kadencji , może trzeba to powtórzyć skoro jest tylu nie zadowolonych ze służby obecnego sołtysa
Bardzo zniszczone tablice z nazwą wsi macie na wjeździe od strony Czernic i na wyjeździe w stronę Ciechanowa. Odrapane, zardzewiałe, trudno coś odczytać.
Bardzo słusznie, tyle,ze nie tu tylko do powiatu napisz, ot będzie dobry uczynek dla starego miejsca.
[quote=] Zawalona obora, przy drodze , czy ktoś tam mieszka?
[cytat][quote=] Zawalona obora, przy drodze , czy ktoś tam mieszka?[/cytat] Tak ludzie z innej epoki
Chrostowo nie załapało się na ten gminny program rewitalizacyjny. Szkoda.
[quote=]
Chrostowo nie załapie się na żaden program dopóki mieszkańcy nie zrozumieją że szkodzą sobie i swojej wsi wybierając nie odpowiednie osoby na sołtysa i radnego
[cytat][quote=]
Chrostowo nie załapie się na żaden program dopóki mieszkańcy nie zrozumieją że szkodzą sobie i swojej wsi wybierając nie odpowiednie osoby na sołtysa i radnego[/cytat] na wójta także, a może przede wszystkim
Tym wszystkim,którzy tak boleją nad rozebranym wiatrakiem proponuje zbudować w Chrostowie turbinę wiatrową i zacząć pisać historię od nowa.Pozdrawiam
Turbinę to zamontuj sobie z tyłu to będziesz lżejszy ale na pewno nie mądrzejszy
[quote=] Nie rób drugiemu co tobie nie miłe a turbinę z wiatrakiem postaw sobie w ogródku . Temat wiatraków przeszedł już do historii i dobrze się stało że z tego się wycofano , jak byś miał poukładane trochę w głowie to byś z tego nie robił sobie żartów
Nie kłóćmy się bo wiatraka już i tak nie wskrzesimy.
Stary wiatrak poważnie zniszczyła wichura i rozpadł się . Chcesz , to możesz zbudować nowy , w czynie społecznym , skoro jest ci taki potrzebny dla krajobrazu !
Nie rozpadł się, tylko został rozebrany. I nie da się, nawet w czynie społecznym, zbudować starego wiatraka.
[quote=]
Rozebrali bo szukali w nim ukrytego skarbu , podobno ukryli tam skarb carscy żołnierze w 1 wojnę
O, to ciekawe, czy znaleźli. Jak by nie było, poświęcili zabytek.
[cytat]
O, to ciekawe, czy znaleźli. Jak by nie było, poświęcili zabytek.[/cytat] działka była przekopana i przeorana teraz chcą ją sprzedać to może było albo nie było
[cytat]
O, to ciekawe, czy znaleźli. Jak by nie było, poświęcili zabytek. działka była przekopana i przeorana teraz chcą ją sprzedać to może było albo nie było[/cytat]
Wszystko jedno - było czy nie było - wiatrak w Chrostowie był jeden i został zniszczony. I tyle w temacie.
[quote=][quote=] Nocą tam czasem jakieś dziwne ognie świecą , ludzie kiedyś wierzyli że to złoto ukryte się oczyszcza, wystarczy tylko zaznaczyć i kopać
Pamiętam czasy , kiedy jechało się wozem konnym w dalszą trasę , to krajobraz przydrożnych wiosek był usiany wiatrakami . Teraz zobaczyć wiatrak na wiatr , to rzadkość. Wiatraki na wiatr zostały zastąpione wiatrakami na prąd , a stare drewniane chaty ze strzechami słomianymi , zastąpiono nowymi budynkami z cegły lub pustaka . Świat się zmienia i tyle !
W innych krajach zabytki drewniane się konserwuje i chroni, a ludzie się nimi szczycą. My swoich się wstydzimy. Ot, taki polski wiejski kompleks. W Chrostowie nie stało kilkanaście wiatraków, nie zajmowały hektarów. Stał jeden. Powinien być lśniącą perełką okolicy, a nie problemem.
[quote= Konserwator zabytków był najprawdopodobniej z PO lub PSL a co to oznacza chyba wszyscy wiedzą
[quote= Konserwa tor zabytków był najprawdopodobniej z PO lub PSL a co to oznacza chyba wszyscy wiedzą
a gdzie byłeś Waść gdy go rozbierali, a teraz serdeczne łzy lejesz.Wtedy nie przeszkadzało?
Patrzyłem z żalem. A co jeszcze, Waść, mogłem zrobić?