Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a czemu mam przestać?! najlepszy i najbardziej prawy radny jakich mieliśmy od wolnych wyborów, czyli początku lat 90-tych. Robił za 2 radnych, interesował się innymi, dopytywał się i rozmawiał z ludźmi co trzeba zrobić. W swoim okręgu na osiedlu wojskowym, dzięki jego incjatywom i propozycjom zostało wiele spraw załatwionych, zmodernizowanych, powstał plac zabaw dla dzieci na dawnym boisku do siatkówki...itd.Poza tym pomógł wielu indywidualnym ludziom, którzy przychodzili do niego z problemami, a Zbyszek zawsze ich przyjmował i próbował załatwić ich sprawy. Żaden radny w Przasnyszu w ponad 20 letniej demokracji nie zrobił tyle dla ludzi, ile zrobił Pan Borowicz. Poza tym, pieniądze które dostawał, nie były wielkie, a część z nich oddawał co miesiąc dla utalentowanego, ale biednego dziecka. Po śmierci P. Borowicza, tą jego incjatywę przejął inny radny. Pan Zbigniew Borowicz spokojnie może być głównym kandydatem do tego medalu, ponieważ zrobił najwięcej dla Przasnysza w ciągu wszystkich swoich kadencji niż wielu innych razem wziętych.
Ja, stary przasnyszanin jestem za,mimo że nie był on z Przasnysza.
przestań gloryfikować pana B,w końcu za darmo nic nie robił ,tylko za kasę i to nie małą.Po co robić świętego z kogos kto nim nie był.
Ja polecam ś.p. Pana Zbigniewa Borowicza, który zmarł 3 maja tego roku. Tyle, ile zrobił Pan Zbyszek dla Naszego miasta i dla indywidualnych ludzi, nie zrobił, żaden inny radny. Pan Borowicz był radnym przez 5 kadencji, to On nie bał się polemizować w ciężkich sprawach z innymi radnymi, by ludziom w Naszym mieście żyło się lepiej. To Pan Zbigniew wprowadził herb Przasnysza i starał się o hymn. Pomagał wszystkim bez względu, czy był biedny czy bogaty, bo każdych ludzi szanował. Przesyłam link do informacji o śmierci Pana Borowicza, poczytajcie komentarze i sami będziecie wiedzieć, że taki medal za zasługi dla mieszkańców Naszego Miasta Przasnysza, należał by się właśnie jemu, Panu Borowiczowi. Zastanówcie się nad tą kandydaturą. Większość wyborów wygrywał z wielką przewagą nad innymi kandydatami, więc tą ostatnią także powinien wygrać. Jest on kandydatem za to co zrobił ogólnie dla społeczności Przasnysza, Naszego miasta, a także poszczególnych ludzi. Oto link o którym wspominałem wcześniej. Proszę przeczytać komentarze, bo one właśnie potwierdzają moje słowa, że Pan Zbyszek zasługuje na zaszczytne miejsce w dziejach Przasnysza. Oto link - http://www.eprzasnysz.pl/aktualnosci.php?artykul=4447
powyższe komentarze to żywe kpiny, nie potraficie czytać ze zrozumieniem!! Jak lubicie żarty to proszę do kabaretu. A tak na marginesie to Pani o której piszecie to nie Wasza koleżanka, oj nie przystoi....
ja tez stawiam na Alcie Lemoniade:))))
Moja propozycja to Grotkowska działaczka nad działaczkami heheheheh
Barwna i ciekawa osoba
Popieram
zgłaszam kandydaturę ALCIA LEMONIADA !!!!!
a czemu mam przestać?! najlepszy i najbardziej prawy radny jakich mieliśmy od wolnych wyborów, czyli początku lat 90-tych. Robił za 2 radnych, interesował się innymi, dopytywał się i rozmawiał z ludźmi co trzeba zrobić. W swoim okręgu na osiedlu wojskowym, dzięki jego incjatywom i propozycjom zostało wiele spraw załatwionych, zmodernizowanych, powstał plac zabaw dla dzieci na dawnym boisku do siatkówki...itd.Poza tym pomógł wielu indywidualnym ludziom, którzy przychodzili do niego z problemami, a Zbyszek zawsze ich przyjmował i próbował załatwić ich sprawy. Żaden radny w Przasnyszu w ponad 20 letniej demokracji nie zrobił tyle dla ludzi, ile zrobił Pan Borowicz. Poza tym, pieniądze które dostawał, nie były wielkie, a część z nich oddawał co miesiąc dla utalentowanego, ale biednego dziecka. Po śmierci P. Borowicza, tą jego incjatywę przejął inny radny. Pan Zbigniew Borowicz spokojnie może być głównym kandydatem do tego medalu, ponieważ zrobił najwięcej dla Przasnysza w ciągu wszystkich swoich kadencji niż wielu innych razem wziętych.
Ja, stary przasnyszanin jestem za,mimo że nie był on z Przasnysza.
przestań gloryfikować pana B,w końcu za darmo nic nie robił ,tylko za kasę i to nie małą.Po co robić świętego z kogos kto nim nie był.