Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ja majac 14 lat wiem ze zwierzeta sa zle traktowane i ci co zrobili taka krzywde zwierzetom powinni byc tak samo traktoe=wani jak oni czyli bez szacunku
akurat trafi do schroniska, kiedyś na moich oczach złapali psiaka i wywieźli na wysypisko...
Kozico, rozwiń swoją myśl bo nie rozumiem Twojego FE... Grasujący Kocie...nie mam psa ani kota i nie chcę mieć i to ma znaczyć,że jestem złym człowiekiem.... bo nie kocham zwierząt???
"Człowiek który kocha zwierzęta, nie może być z natury zły" Ja osobiście również się z tym nie zgadzam. Znajomy jest mi przypadek wręcz kultu "psa" w pewnej rodzinie w której własna córka jest stokroć gorzej traktowana od niego. Pies ma zapewnione wszystko, jest wygłaskany,wychuchany, wystrzyżony itd. itp. Ci ludzie bez wątpienia kochają zwierzęta. A jacy są naprawdę? Hmmm.ktoś bym powiedział że skoro kochają zwierzęta to są z natury bardzo dobrymi ludźmi. Nic bardziej mylnego. W rzeczywistości to bestialscy ludzie, którzy pastwią się nad własną córką. On jest zaawansowanym alkoholikiem a ona pozbawioną wszelakich uczuć i emocji psychopatką. Zastanawiam się kto jest gorszy? Ojciec który pod wpływem alkoholu ubliża, znęca się psychicznie, upokarza, czepia się o wszystko co się da własną córkę....Czy może mamusia, która jest w pełni trzeźwa i przyglądając się temu wszystkiemu w ogóle nie reaguje? Córka, która przeszła piekło,musiała się wyprowadzić bo by Ją zamęczyli a ci ludzie przecież tak kochają zwierzęta....
Jak matkę z niepełnosprawnym dzieckiem można wyrzucić to czemu psa nie można? Chamstwo i sadyści są wszędzie!
Hycel, możliwe. Ludzie są różni, ale wolę wierzyć w to stwierdzenie... Nie wyrządzajmy krzywdy nikomu, a sami nie będziemy krzywdzeni. A zło podobno wraca do nas ze zdwojoną siłą. Kozico, masz rację. Koty sa niezależne i ciągle chadzają/grasują własnymi ściezkami, równiez tymi nieprzetartymi. A może nawet w szczególności tymi...? Nie mniej jednak, dbajmy o wszystkie zwierzeta. Nie tylko psy! A wy źli ludzie, ogarnijcie się wreszcie! Zwierzęta też chcą żyć i pięknie kochają.
Fe, Hyclu! Brawo Grasująca Kotko! A tak na marginesie, to jestem od lat zdeklarowaną miłośniczką psów, ale jeśli chodzi o koty to są dla mnie dużą tajemnicą, cenię je jednak za niezależność i odwagę Dużego Kota.
Grasujący Kocie, w Twoim wywodzie jest sporo racji,ale nie mogę zgodzić się jednym,a mianowicie ["Człowiek który kocha zwierzęta, nie może być z natury zły".],ten cytat nie ma potwierdzenia.Owszem,może być ktoś taki jak wyżej,ale są też tacy,którzy kochają swojego pupilka,a krzywdę drugiemu człowiekowi robią bez mrugnięcia okiem.
Jak zawsze mam duzo do powiedzenia :) I tak dla jasności. Hycel do Ciebie było pierwsze zdanie. Reszta kierowana do osób które czynią zło i to czytają, kierowane do nich bezosobowo.
Hycel, jesli chodzi o obrone własną to zupełnie co innego. To chyba naturalne ze jesli ktoś Cie atakuje, to sie bronisz, a nie stoisz jak słup soli i czekasz na jeszcze. Chodzi o wyrzadzanie krzywdy człowiekowi ot tak! Bez powodu. Skoro ludzie, a sa tacy! Sa zdolni podpalić psa, walnąc go siekierą w łeb, bo już im sie znudził, przywiązać psa do drzewa w lesie-niech sobie zdechnie, skopać go, przetrącić mu łapy czy jakże bestialskie zakopac małe psiątka w ziemi.... to wtedy mówimy o cholernym braku empatii. Puści ludzie jak widac jej nie mają i obojętny jest im los czworonoga. A dajmy na to ze ktos podpalił by Ciebie, strzelił Cie w pusty łeb albo na żywca zakopał w ziemi-byłbys zadowolony i kazdy kto tak robi i to czyta?????????????? Myślisz że pies lub kot czy inne zwierze nie czuje bólu gdy wyrządza mu się krzywde?? Myślisz że piszczy czy skamle wtedy ze szczęścia? Czy może masz to w d*** i nie robi to na tobie żadnego wrażenia? Gratuluję, nie dość że pusty to jeszcze wyssany z wszelkich pozytywnych emocji. Zapewniam że zwierzęta odczuwają ból tak samo jak twoja zona, dzieci, matka czy ojciec. Nie rozumiem tego rozgraniczania-"bo my to jesteśmy ludzie, a to są tylko zwierzęta". Czyli reasumując, jak to są tylko zwierzęta, to można je zabijać i tłuc? I nie jest wam szkoda uderzyć takiego fajnego psa? Właśnie zastanawiam sie całe życie, gdzie wpajają taką ciemnotę i brak serca? I chodzi o to, że taki ktos jak ty tego nigdy nie pojmie i żal mi was wszystkich ze rodzice nie wpoili wam szacunku nie tylko do ludzi, ale tez i do zwierząt. I że jesteście tak płytcy i niewrazliwi na okrutny los zwierząt. Ja płacze na ulicy jak zobacze psa ze zwichniętą nogą... Kiedys usłyszałam w programie tv mądre zdanie, mysle że jest w nim duzo prawdy. "Człowiek który kocha zwierzęta, nie może być z natury zły". I cała filozofia. A wszystkim tym którzy sa bezduszni, zycze by dopadło was stado psów na ulicy :]]]
Kozica...zwierzak umyślnie krzywdy Ci nie zrobi,a człowiek tak...niestety,dlatego pójdzie mi łatwo zrobić krzywdę drugiemu człowiekowi,oczywiście w obronie własnej.
Ludzie to najgorszy gatunek zwierząt. Mieszkam przy DK 57 - często ktoś wyrzuca psa przy drodze, szczególnie w sezonie wakacyjnym... brak słów na takich s****** :/
Zgadzam się z Panią rzecznik. Jeżeli ktoś wyrządza krzywdę zwierzęciu to łatwo mu pójdzie z wyrządzeniem krzywdy innym ludziom, ponieważ bariera wrażliwości została pokonana. Brak serca, wrażliwości, empatii .... Oj ludzie...
podać jego imię i nazwisko a już go inni nauczą "ludzkości"
podać jego imię i nazwisko
podać jego imię i nazwisko
to tylko w Krzynowłodze Małej tacy ludzie mieszkają
Paluch ty psie....startuj na burmistrza!!!
To polacy katolicy i patrioci tak traktują zwierzęta ! Jak księża katoliccy którzy kochają te zwierzęta, które żrą !
Nawet Psy w naszym kraju mają większe prawa niż ludzie... Może wybierzmy Psa na burmistrza ???
debil
ja majac 14 lat wiem ze zwierzeta sa zle traktowane i ci co zrobili taka krzywde zwierzetom powinni byc tak samo traktoe=wani jak oni czyli bez szacunku
akurat trafi do schroniska, kiedyś na moich oczach złapali psiaka i wywieźli na wysypisko...
Kozico, rozwiń swoją myśl bo nie rozumiem Twojego FE... Grasujący Kocie...nie mam psa ani kota i nie chcę mieć i to ma znaczyć,że jestem złym człowiekiem.... bo nie kocham zwierząt???