Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Judym to bohater innej epoki, niekoniecznie przystajacej do naszych czasów. Wolontariusz nie jest osobą działającą bezinteresownie. To podstawowy błąd w pojmowaniu idei wolontariatu, również przez media. Wolontariusz pracuje bezpłatnie i dobrowolnie ale nie bezinteresownie. Jest to bez wątpienia szlachetna działalność, choć pobudki działania mogą być różne, np. zdobycie doświadczenia zawodowego, możliwość wpisu w c.v. czy lepsza ocena za zachowanie w szkole (w przypadku uczniów). Dlatego nie ma nic zdrożnego w nagradzaniu osób, które bezpłatnie w dzisiejszych czasach poświęcają swój czas dla innych, bez względu na to, jaki cel im przyświeca.
Tak... jeśli ktoś Wam bezinteresownie pomógł, okazał zainteresowanie Waszymi problemami, przeznaczył swoje umiejętności i czas, by Wam pomóc... piszcie. Trzeba nagradzać takich ludzi, nawet jeśli na tę nagrodę niespecjalnie czekają.
Szczęść Boże! Niech działają dalej. Aczkolwiek ... pewnie nie ma już dziś Judymów, a jeśli nawet są... nikt ich nie nagradza i medali nie wręcza. Bo "Judymowie" zwykle działają bez rozgłosu i o ich zasługach nikt nie wie. Znacie takich? A jeśli znacie, może nagrodzicie ich choć na publicznym forum.
Judym to bohater innej epoki, niekoniecznie przystajacej do naszych czasów. Wolontariusz nie jest osobą działającą bezinteresownie. To podstawowy błąd w pojmowaniu idei wolontariatu, również przez media. Wolontariusz pracuje bezpłatnie i dobrowolnie ale nie bezinteresownie. Jest to bez wątpienia szlachetna działalność, choć pobudki działania mogą być różne, np. zdobycie doświadczenia zawodowego, możliwość wpisu w c.v. czy lepsza ocena za zachowanie w szkole (w przypadku uczniów). Dlatego nie ma nic zdrożnego w nagradzaniu osób, które bezpłatnie w dzisiejszych czasach poświęcają swój czas dla innych, bez względu na to, jaki cel im przyświeca.
Tak... jeśli ktoś Wam bezinteresownie pomógł, okazał zainteresowanie Waszymi problemami, przeznaczył swoje umiejętności i czas, by Wam pomóc... piszcie. Trzeba nagradzać takich ludzi, nawet jeśli na tę nagrodę niespecjalnie czekają.
Szczęść Boże! Niech działają dalej. Aczkolwiek ... pewnie nie ma już dziś Judymów, a jeśli nawet są... nikt ich nie nagradza i medali nie wręcza. Bo "Judymowie" zwykle działają bez rozgłosu i o ich zasługach nikt nie wie. Znacie takich? A jeśli znacie, może nagrodzicie ich choć na publicznym forum.