Reklama

UWAGA: Poszukiwani świadkowie wypadku

18/03/2016 08:58

Placówka Żandarmerii Wojskowej w Przasnyszu oraz Prokuratura Rejonowa w Przasnyszu zwraca się z prośbą do świadków wypadku drogowego, który miał miejsce w dniu 11 marca 2016 roku około godziny 19-tej na przejściu dla pieszych przy ulicy Aleja Wojska Polskiego w Przasnyszu o osobisty lub telefoniczny kontakt:

- Prokuratura Rejonowa, 06-300 Przasnysz, ul.Świerkowa 7 - tel. 29/756-32-64;
- Placówka Żandarmerii Wojskowej, 06-300 Przasnysz, ul.Makowska 1 - tel. 261-371-101, kom. 724-940-363, 724-940-365
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    @up - niezalogowany 2016-04-20 20:20:43

    Ostatni komentarz jest jedną z niewielu sensownych wypowiedzi na ten temat...Współczuję sprawcy świadomości, z jaką będzie musiał żyć, ale nie mogę się pogodzić z faktem, że praktycznie uniknie jakiejkolwiek kary. Umyślnie czy nieumyślnie - zabił człowieka i powinien za to odpowiedzieć.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    25-latek - niezalogowany 2016-04-04 22:43:44

    Doniesienia o zaistniałym wypadku drogowym ze skutkiem śmiertelnym przywędrowały do mnie dość późno, ale nie omieszkałem zaznajomić się chociaż z rysem wydarzeń sprzed niemal miesiąca. Cóż, chłopak podległ ostracyzmowi i musi się z tym pogodzić, ludzie na nikim nie zostawiają suchej nitki. Przeczytałem nadto wszystkie opinię i jestem oczarowany wysokim ilorazem inteligencji społeczności przasnyskiej z zakresu prawa, np. "morderstwo w zamiarze ewentualnym". No owszem, jest coś takiego jak przestępstwo w zamiarze ewentualnym, ale w swojej istocie znaczy ono tyle, że sprawca popełniając przestępstwo w tym zamiarze godzi się na wszystkie rodzące się z niego skutki. Uważacie zatem, że chłopak godził się na śmierć tej kobiety? Jakby na to nie patrzeć, wydźwięk co najmniej urągający i sprowadzający go do oblicza "słynnego" Kajetana P. (choć ten działał w zamiarze bezpośrednim). Wracając do przestępstwa w Przasnyszu, bezsprzeczna jest jego wina, ale jest to wina nieumyślna, więc o jakich zamiarach na tym forum się pieprzy? Ktoś przytomnie zasygnalizował, że nie zachował reguł ostrożności i to jest podstawą rozstrzygnięcia tak naprawdę. W związku z tym, jeżeli chcecie go rzetelnie skazywać, podpowiem Wam, że może odpowiadać w myśl polskiego prawa za lekkomyślność - jedną z dwóch form winy nieumyślnej. Mówi ona bowiem, że sprawca możliwość popełnienia czynu zabronionego przewiduje, lecz przypuszcza, że go uniknie! Odnosząc się w praktyce do zdarzenia z 11 marca - prowadząc pojazd z niedozwoloną prędkością w obszarze osiedlowym, w którym roi się od "zebr" jak w ulu, myśli, że potrącenia uniknie. I w tym momencie można mu wrzucić jeszcze jeden kamyczek do ogródka - braku intelektu. Niemniej jednak jemu też współczuję, bo będzie dźwigał brzemię kata do końca swoich dni. Być może to czyta, więc jeśli miałbym coś poradzić, poddałbym się na Twoim miejscu karze wbrew staraniom wiernej obstawy jako forma odkupienia grzechu. To jest też sprawa honoru i życia w zgodzie z samym sobą. Tak bym właśnie postąpił.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wisienka - niezalogowany 2016-03-23 20:01:54

    Widzę, że sprawca ma niezłych adwokatów tutaj. Fakt, że do wyroku sądu jest niewinny. Ale jakby nie patrzeć pieszy ma pierwszeństwo na pasach i nawet gdyby jechał i 40km/h a pieszy "wszedł mu pod koła" na pasach to będzie jego wina. Każdy kierowca powinien wiedzieć, że pieszy na pasach ma pierwszeństwo, a kierujący na przejściu ma zachować szczególną ostrożność. Jeśli ktoś tego nie wie to polecam się zapisać ponownie na kurs prawa jazdy. Tutaj z tego co słyszałem obrażenia, jak i droga hamowania wskazują że jechał sporo szybciej. Tak więc mam nadzieję, że wyrok sądu będzie adekwatny do winy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ePrzasnysz.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości