Na przasnyskim rynku pojawili się kierowcy na swoich „mechanicznych rumakach”. Był to czas spotkania, rozmów, a także i pożegnań. Podsumowali kończący się sezon, a także zaplanowali kolejny.
Po paradzie ulicami miasta przejechali w korowodzie na Przejmy, gdzie miłośnicy "dwóch kółek" wspólnie się bawili przy ognisku i grillu.
Ekipa z jednorozca na pierwszym planie Najlepsi:)