W piątek, 1 października, kilkoma podpisami Urząd Miasta i Gminy „pozbył” się chorzelskiej stacji uzdatniania wody. Nie ma jednak powodu do obaw – to nie jest wynik dzikiej prywatyzacji, ale początek wielkiej modernizacji stacji, będącej efektem pozyskania środków z Unii Europejskiej.
Na remont SUW, a także budowę nowych nitek kanalizacyjnych, Urząd pozyskał z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich ponad 3,8 mln złotych. Jeszcze w sierpniu rozstrzygnięto przetarg, w którym wyłoniono firmę do przeprowadzenia modernizacji SUW-u. 1 października natomiast dokonano symbolicznego przekazania terenu budowy.
- Teraz już nie będziemy zwracać uwagi na warunki atmosferyczne. Do 15 października wejdziemy na teren budowy i rozplanujemy harmonogram robót – mówi Wojciech Krawczyk, przedstawiciel firmy T4B, której oferta okazała się w przetargu najkorzystniejsza. – Jeśli zdarzy się gorsza pogoda, będziemy remontować pomieszczenia wewnątrz. W każdym razie aura nas nie powstrzyma.
Dzięki podjętej inwestycji chorzelska stacja nie tylko zostanie unowocześniona, ale też rozbudowana. Dotyczy to zarówno sprzętu wykorzystywanego do uzdatniania wody, jak i samych budynków stacji. Roboty planowane są do jesieni 2011 roku. Już niedługo jednak gołym okiem będzie widać pierwsze efekty remontu.
Komentarze