Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
do tego co komentuje kierowcę z Sebor.....chyba musiałeś z nimi pić skoro tak dobrze wiesz jakie piwo pili,bo na zdjęciu marki piwa nie widać!!!
A wystarczyło by po prostu wolniej jechać. Nawet jeśli rowerzysta leżał na drodze pijany, kierowca powinien go widzieć ma przecież światła. Ale jak się jedzie z nie wiadomo jaką prędkością, to potem nie ma się co dziwić że wychodzi tragedia i ma się człowieka na sumieniu...
Chyba w straży to fotografa mają na etacie.
Przecież Ci napisali, ze nie jechał tylko leżał a rower na dynamo jak leży nie świeci. Zobacz gdzie są uszkodzenia na samochodzie - 15 centymetrów od ziemi. Przy zderzeniach z jadącym rowerzystą uszkodzony jest zderzak, pokrywa silnika a w skrajnych przypadkach przednia szyba i dach.
do ja:skąd masz takie informacje? był pijany i jechał rowerem? oświetlenia też pewnie żadnego nie miał?!
Znając życie rowerzysta nie był oświetlony.Często jeżdzę z mężem tą trasą(Przasnysz-Myszyniec) i nieraz mieliśmy przygody z nieoświetlonymi rowerzystami.Tworzą zagrożenie dla samych siebie i dla kierowców.
trochę niefachowo to brzmi. potrącił.... gosc lezal nawalony do nieprzytomnosci na srodku drogi w nocy i to wszystko...
ale kierowca w Seborach to chyba na dwóch gazach jechał puszka po kuflowym się po samochodzie przewala
W Seborach nikt nie zginął!!!!!
do tego co komentuje kierowcę z Sebor.....chyba musiałeś z nimi pić skoro tak dobrze wiesz jakie piwo pili,bo na zdjęciu marki piwa nie widać!!!
A wystarczyło by po prostu wolniej jechać. Nawet jeśli rowerzysta leżał na drodze pijany, kierowca powinien go widzieć ma przecież światła. Ale jak się jedzie z nie wiadomo jaką prędkością, to potem nie ma się co dziwić że wychodzi tragedia i ma się człowieka na sumieniu...
Chyba w straży to fotografa mają na etacie.