Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Żydzi indoktrynują religijnie swoje dzieci od urodzenia, m.in. poprzez obrzezanie, ale czy to znaczy, że my też mamy brać przykład? O nie. Zdecydowanie chcę mieć wpływ na to. Reforma szkolnictwa to przede wszystkim powrót do 8 klas, wywalenie religii oraz j. niemieckiego jako przedmiotów obowiązkowych. Zamiast religii może być religioznawstwo, a zamiast niemieckiego, który do niczego nie jest przydatny oprócz wyjazdów na szparagi, np. język hiszpański czy francuski. Dość germanizacji. Nie będzie niemiec pluł nam w twarz ni dzieci nam germanił
Ja też uważam że rodzice powinni decydować. Sama mam dziecko pięcioletnie i nikt nie powinien decydować za mnie. Do każdego trzeba podejść indywidualnie. Może koś mądry by wpadł na pomysł jak odciążyć plecaki dzieciom a dopiero potem czy ma iść wcześniej do szkoły. Ja swój podpis już złożyłam i zachęcam też innych.
do osoby ktoś pieprzysz jak potłuczony chyba nie masz dzieci
jako rodzic chcę mieć wpływa na to czy moje dziecko pójdzie w wieku 6 lat do szkoły.żaden minister nie zna mojego dziecka i nie wie czy jest gotowe,pomimo,że wiele dzieci jest dobrze przygotowana merytotycznie to nie są gotowe emocjonalnie
w tej akcji nie chodzi o pozbawienie dzieci szans edukacyjnych.kto ma dziecko w wieku szkolnym wie, że szkoły nie są gotowe do przyjęcia 6-latków. reforma zakłada nauczanie owych dzieci jak w przedszkolu,ale w szkole z ławkami,dzwonkiem i 6-klasistami to jest niemożiwe,a poza tym do niedawna rodzic chcący puścić dziecko wcześniej musiał mieć opinię z poradni pedagogicznej, a teraz nagle wszystkie dzieci są gotowe.ministrom proponuje zająć się reformą przedszkolną,niech wszystkie dzieciaki mają dostęp do przedszkola,niech program nauczania będzie zbliżony do programu szkolnego,a wszystko to w serdecznej i bezprzymusowej atmosferze.
Brawo Panie Krzyśku! Pan zawsze angażuje się w słuszne sprawy! Jestem też za wyborem rodziców, a nie za przymusem!!!!
a co mnie obchodzą żydzi?ja jestem Polakiem i sam będę decydował kiedy mam posłać dziecko do szkoły,odnośnie żydów najbardziej znienawidzony naród,osobiście nie mam do tej nacji nic.
Jakie "odbierać dzieciństwa"?!? Ludzie! Zgadzam się z pierwszym wpisem. 6 lat to już najwyższy czas na szkołę. Wiem coś o tym.Wśród tych postulatów za słuszne uważam tylko te o likwidacji gimnazjów (co za głupota!) i o poszerzeniu nauczania historii z tym, że proponuje wprowadzić przedmiot pn. REGIONALISTYKA, żeby dzieciaki miały w ogóle kształtowania tożsamości lokalnej (kto z młodzieży wie np. co się stało w rynku? co upamiętnia pomnik powieszonych? jak wyglądał ten dzień? kto został zabity i dlaczego? jak przeżyły to patrzące na egzekucję rodziny? itp. itd. - przykłady można mnożyć).
A moim zdaniem nie warto dzieciom odbierać dzieciństwa i jestem za podpisami.
Ludzie. Żydzi w chederach czyli szkółkach religijnych, gdzie nauka odbywała się w domu nauczyciela, uczyli swoich chłopców już od 3-5-ego roku życia. I policzcie Żydów, którzy mają nagrodę Nobla i porównajcie do ilości Polaków, którzy ją otrzymali. Najlepiej jeszcze takim 6-7 latkom podawać mleko w cycku matki. Smacznego.
Żydzi indoktrynują religijnie swoje dzieci od urodzenia, m.in. poprzez obrzezanie, ale czy to znaczy, że my też mamy brać przykład? O nie. Zdecydowanie chcę mieć wpływ na to. Reforma szkolnictwa to przede wszystkim powrót do 8 klas, wywalenie religii oraz j. niemieckiego jako przedmiotów obowiązkowych. Zamiast religii może być religioznawstwo, a zamiast niemieckiego, który do niczego nie jest przydatny oprócz wyjazdów na szparagi, np. język hiszpański czy francuski. Dość germanizacji. Nie będzie niemiec pluł nam w twarz ni dzieci nam germanił
Ja też uważam że rodzice powinni decydować. Sama mam dziecko pięcioletnie i nikt nie powinien decydować za mnie. Do każdego trzeba podejść indywidualnie. Może koś mądry by wpadł na pomysł jak odciążyć plecaki dzieciom a dopiero potem czy ma iść wcześniej do szkoły. Ja swój podpis już złożyłam i zachęcam też innych.
do osoby ktoś pieprzysz jak potłuczony chyba nie masz dzieci