Rostkowo, rodzinna miejscowość św. Stanisława Kostki, przechodzi jedną z największych inwestycji w swojej historii. Trwa realizacja pierwszego etapu projektu „Nowe oblicze Rostkowa – miejsca kultu św. Stanisława Kostki”, którego celem jest stworzenie nowoczesnej i funkcjonalnej przestrzeni dla pielgrzymów oraz turystów odwiedzających to wyjątkowe miejsce.
Prace prowadzone są przede wszystkim na błoniach za kościołem, gdzie powstaje rozbudowana infrastruktura. Wśród realizowanych elementów znajdują się parking wraz z drogą dojazdową, altana przeznaczona do organizacji warsztatów, mini amfiteatr oraz ścieżki Drogi Krzyżowej i Drogi Światła. Inwestycja obejmuje również budowę budynku z zapleczem sanitarnym i salą ekspozycyjną oraz wykonanie instalacji fotowoltaicznej i niezbędnych sieci technicznych.
Zakres przedsięwzięcia jest jednak znacznie szerszy. Projekt przewiduje także modernizację budynku dawnej szkoły oraz budynku parafialnego, a także prace pielęgnacyjne w zabytkowym parku otaczającym sanktuarium. Cały teren zostanie dostosowany do potrzeb pielgrzymów i organizacji wydarzeń religijnych oraz kulturalnych.
W planach znalazł się również zakup mobilnej sceny, budowa nowoczesnego oświetlenia, sieci Wi-Fi oraz infrastruktury wodno-kanalizacyjnej. Dzięki temu Rostkowo zyska nie tylko estetyczną przestrzeń, ale również zaplecze umożliwiające organizację spotkań, koncertów i uroczystości o większej skali.
Wartość całego przedsięwzięcia wynosi 10,3 miliona złotych. To jedna z najważniejszych inwestycji realizowanych w ostatnich latach na terenie gminy, mająca znaczenie zarówno dla rozwoju turystyki religijnej, jak i promocji miejsca narodzin św. Stanisława Kostki.
Każdego roku Rostkowo odwiedzają tysiące pielgrzymów z Polski i zagranicy. Po zakończeniu prac sanktuarium oraz jego otoczenie mają stać się jeszcze bardziej przyjazne dla odwiedzających, zachowując jednocześnie historyczny i duchowy charakter tego wyjątkowego miejsca.
(fot. UG Czernice Borowe)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze