





Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
do przeciwników budowy wiatraków nie docierają żadne sensowne argumenty naukowców!!!!!!!!!!!!!!!!
No żal czytać takie wypocinki i wyreżyserowane farmazony. Krajobraz przemysłowy i brak możliwości rozwoju społecznego i ekonomicznego dla kogokolwiek oprócz marnych srebrników dla wydzierżawiających. W Europie i USA odległość od wiatraka do miejscA ZAMIESZAKNIA LUDZI JEST NIE MNIEJSZA NIŻ 3 KM To wszystko nie dajcie zrobic z siebie królików doświadczalnych. Wiatrakowcy wykorzystuja luke a właściwie brak uregulowań prawnych w zakresie bezpieczeństwa instalacji wiatrowych dla środowiska, krajobrazu, urbaniztyki, ekonomii społecznej. Apelujcie do swoich radnych i do władz samorządu wojewódzkiego o uregulowanie tej kwestii. Na stronie stopwiatrakom,eu jest list do premiera Pawlaka w tej sprawie, podpiszcie aby ratowac waszą ojcowiznę i przyszłość waszych rodzin na wiele pokololeń. Wycieczka to jedno a życie pod farmammi WŁAŚNIE W MARGONINIE albo Orzechowcach k/Przemyśla albo Gołdapi?Suczki to piekło na Ziemi. Cała Europa i świat protestuje nie dajcie zrobic z siebie głupców.
Ekspert do Pa Poczytaj sobie Pa na temat hałasu emitowanego przez wiatraki: http://www.czystaenergia.pl/pdf/poleko2009/26.pdf
Mati a ile wynosi podatek w skali roku z tytułu wyłączenia gruntów z produkcji rolnej pod działalność wiatraków wraz z drogą dojazdową i budową linii dajmy 40 arów? Bo to bardzo ważne żaden inwestor się nie zgodzi za nie płacić.
do eksperta, Twoje wpisy świadczą że nie masz zbyt dużej wiedzy na temat emisji hałasu emitowanego przez turbiny wiatrowe mierzone w skali DbA jak również Db lin. Nie chodzi tu o rezygnację z elektryczności jak również z innych dóbr ówczesnej cywilizacji. tylko o zachowanie przy planowaniu takiej inwestycji odpowiedniej odległości od budynków mieszkalnych. a Twój komentarz jest na poziomie rozwoju i rozumowania przedszkolaka.
Jeśli chodzi o szkodliwość wiatraków, to może też należy zrezygnować z elektryczności w ogóle, z telewizorów, telefonów, komputerów i cofnijmy się do epoki kamienia łupanego. Będzie ekologicznie!
Jeśli chodzi o szkodliwość wiatraków, to może też należy zrezygnować z elektryczności w ogóle, z telewizorów, telefonów, komputerów i cofnijmy się do epoki kamienia łupanego. Będzie ekologicznie!
Do bez Nicka Co ja na te 500 m? Mieszkałem w dużym mieście 100 m od ulicy z tramwajami i powiem, ze hałas z wiatraków to Pikus przy hałasie ulicy. A tak naprawdę nie rozumiem co mogą mieć do powiedzenia ci co tego nie widzieli na żywo i ci co nie będą widzieli ze swoich okien tych wiatraków. Zajmijcie się swoimi sprawami. Ja będę widział te wiatraki i mi one nie przeszkadzają . Bardziej mi przeszkadzają śmieci wyrzucane przez wieśniaków do rowów i w krzaki. Albo szczeniaki w workach znajdowane też po rowach i wyrzucane przez ludzi z Przasnysza.
do Wyborcy, dokładnie wiedzą tylko rolnicy którzy wydzierżawiają swoją działkę pod wiatrak, bo mają podpisane umowy u notariusza. kwota przez inwestora podana jest brutto, jej wysokość jest indywidualna dla każdego, (trzeba zapłacić od tej sumy 9% podatku do Urzędu skarbowego,prawdopodobnie). niema żadnych parametrów do jej wyliczenia. wysokość w dużej mierze zależna jest od tego kto ile wynegocjował, czy ma 1, 2, 3 wiatraki. i jak bardzo inwestorowi zależało na jego lokalizacji, chodzi o to żeby nie były za daleko od siebie oddalone, bo dochodzą koszty, ciągnięcia kabla. wstępna treść umowy jest dostępna U. Gminy w czernicach, pokój nr.7 chociaż ma klauzulę poufności.
Do "taki sobie face": Gdyby stały 2 km od ludzi to byłoby super, pewnie nikt by nie protestował, ale co powiesz na faktyczne dane: niecałe 500 m od gospodarstw? i np nie jeden rolnik takich wiatraków w takiej odległości będzie miał kilka wokól siebie??? i co Ty na to?
Do he Może i tak. Ale jak sąsiad mi powiedział ze krowy mleka nie będą dawać to się załamałem. Kilkanaście lat temu przeniosłem się na wies i widzę jacy są ludzie na wsi. Ciemna masa to jest delikatne określenie. Robią "bo ksiądz tak powiedział, bo tak było zawsze, bo tak mówią". Np dają dla księdza po kolędzie 100 bo sąsiadka tyle dala, są zawistni. Dlaczego on to ma , dlaczego ja nie mam - zazdrośni. Dlaczego on ma dostawać 30 tyś za wiatrak a ja nie? To ja nie chce tego wiatraka. Bo on szkodzi ale jak to on nie wie ale szkodzi. Taka jest tu wies. Jeden drugiemu nie pomoże tylko nogę podstawi. Jeden na drugiego gada. W ciągu tych kilkunastu lat dowiedziałem się która z którym i dlaczego. Sami gadają. Są wscibscy, muszą wiedzieć ile zarabiasz i co masz w domu. A wracając do tych wiatraków to maja być dosyć daleko od ludzi, w granicach 2 km. W sumie ode mnie tyle a od wsi jeszcze dalej. Acha i ja nie mam w tym interesu bo nie mam ziemi.
Do mati ok 20 000 zł. to ile dokładnie? Podaj kwotę netto. Czy wraz z wzrostem inflacji kwota ta rośnie? Co jest parametrami składowymi do jej wyliczenia? A jak za parę lat nikt nie będzie chciał odbierać energii to co? Wiatraki też się zużywają. Czy teren po dzierżawie zostanie wyczyszczony przez gminę? - duże koszty hehe.
do "taki sobie face". twój wpis to dowód że emitowane infradźwięki przez wiatrak źle wpływają na mózg
Też mam wiatrak. A sąsiedzi twierdza ze krowy im mleka nie będą dawały kury się nie będą niosły . Kiedyś myślałem ze określenie ciemna masa w stosunku do ludzi na wsi jest przesądzona teraz wiem ze nie
Popieram. Sam posiadam małą przydomową elektrownie wiatrową o mocy 3kW. Zyski są . A Ceny prądu idą w górę.
jeden wiatrak produkuje rocznie energii za ok. 2 miliony złotych, rolnik dzierżawca dostaje ok. 20 tysięcy. to jest 1%, tej kwoty
"Ostatnim rozmówcą był rolnik, który jest otoczony wiatrakami praktycznie z każdej strony" i nikt go nie zapytał ile dostaje kasy, " za kwestię przyzwyczajenia"?
"Jedyną rzeczą, którą można uznać, za negatyw jest kwestia, że przy dużych wiatrach nasilenie szumu jest nieco większe, jednak nie jest to uciążliwe i można się do tego przyzwyczaić" Kuźwa ma rację do lotniska też się da przyzwyczaić :0 . Ciekawe jak dobrze słyszy ta Pani :)
Wytłumaczcie mi coś!!! Rolnicy, którzy wydzierżawiają swoje grunty pod budowę wiatraka otrzymują baaaardzo dużą kwotę rocznie, im wiecej wiatraków ma rolnik, tym więcej kasy i tak przez ok 25 lat. Skąd te pieniążki tak naprawdę wpływają na ich konta??? Z naszych podatków???
Wiadomo dlaczego ten artykuł jest tak skonstruowany "Przed wyjazdem do gminy Margonin grupa udała się do sklepu znajdującego się nieopodal wiatraków, tam spotyka się wiele osób, które wyrażają swoje opinie" :)
Icek - 100% racji. Dodam, że firmy chciały budować farmy wiatrowe w kilku miejscach w samym Przasnyszu! Za mało im miejsca poza miastami. Sprzeciw Burmistrza uciął tę sprawę. Co do samej energii z wiatru to jest tak, jak pisze fan. Jej pozyskanie jest bardzo drogie i opłacalnym czynią je dopiero olbrzymie dotacje. Te dotacje pochodzą jednak z naszych kieszeni - i tak koło się zamyka. Jest to niestety tylko jeden z absurdalnych pomysłów brukselskich wizjonerów. Sztandarowym przykładem ich głupoty jest wymóg posiadania praw do emisji CO 2. W sytuacji, gdy USA, Chiny i inni ani myślą o redukcji jego emisji, jedynym efektem polityki Brukseli będzie wzrost cen produkowanej w UE energii i towarów. To zaś przełoży się wprost na zmniejszenie konkurencyjności unijnej gospodarki. Urzędnicy tworzą jednak dalej. Wszak tą twórczością uzasadniają potrzebę swego istnienia.
rolnik który wydzierżawia ziemię pod wiatraki nie zdaje sobie sprawy, że po 25 latach ( a nawet i wcześniej) utraci tę ziemię na zawsze i skończą mu się te drobne srebrniki judaszowe. nie będzie miał co przekazać swoim dzieciom, a i trochę Polski sprzedał.
Panowie Radni jaki jest zysk - zarobek netto w ciągu roku dla chłopa i jaki dla gminy?
A może wójt i radni zajęli by się pracą a nie wycieczkami naszym kosztem. Jak któryś z tych panów tak się zachwyca wiatrakami to niech postawi przy swoim domku i będzie miał możliwość go podziwiać i się zachwycać nim.
Lokalizacja turbin wiatrowych jak widać na zdjęciach, ingeruje i niszczy niepowtarzalnie walory każdego krajobrazu. Krajobraz toto oszpeci. Na zdrowie ludzi, środowisko, wartość ziemi i turystykę wpłynie negatywnie. Władze udają, że wszelkie formalności zostały spełnione, jakieś tam dokumenty zostały zamieszczone w Internecie, więc władza "konsultuje sprawy ze społeczeństwem". Tylko kto ma dostęp do internetu i kto wie, że na jakiejś tam stronie jest sprawa dotycząca jego osoby??? Nie trzeba jechać do Kisielic i Margonina aby te straszydła zobaczyć, wystarczy wybrać się pod Mławę. Firmy zakładają farmy wiatrowe, bo są dopłaty, a nie w trosce o nasze środowisko. Pozyskiwana energia elektryczna jest złej jakości i do tego najdroższa. Po zakończeniu eksploatacji będzie z tego kupa złomu.
Ciekawe?,kto zlecił zamieszczenie opracowania z wycieczki wykonanego przez protokolantki? a nie zamieścił lub nie zlecił zamieszczenia komentarza wójta z czernic na temat wiatraków i z wyjazdu, który jest już dostępny w innych mediach ???????
Na temat uciążliwości i szkodliwości muszą się wypowiedzieć specjaliści a nie chłopi z całym szacunkiem dla ich ciężkiego życia. Więc proszę odpowiedzieć po co była ta wycieczka? Wiatraki to można pod Mławą pooglądać bądź w Internecie. Mi ta wycieczka wygląda na szkodę w niegospodarnym wydatkowaniu budżetu.
"mama 5ha ziemi w gm Chorzele chetnie przeznacze ja pod taką ferme jak Czernice nie chca i nie bedzie nikomu przeszkadzac" Popieram i niech Kasa Ci płynie :)
mama 5ha ziemi w gm Chorzele chetnie przeznacze ja pod taką ferme jak Czernice nie chca i nie bedzie nikomu przeszkadzac
od 19 do 1 w nocy to jest 6 godzin, a trasa to 389 km, w/g targeo optymalny czas to nie całe 4 godziny jazdy brak alibi na 2 godziny
Cudowny Artykuł z całą subtelnością , promujący wiatraki ( subtelność podobna do oburzenia obuchem co jest charakterystyczne dla jednostek samorządowych ) . Ciekawe dlaczego pytano mieszkańców miasteczka , którzy mieszkają w sporym oddaleniu od wiatraków ? "O opinie zapytani zostali przypadkowi przechodnie poruszający się po rynku miasta. Poniżej przytaczamy wypowiedzi mieszkańców: - Nie przeszkadza mi, jestem zadowolony, ładnie to wygląda. - Jestem zdecydowanie za wiatrakami, warto je stawiać. Nam mieszkańcom jest lżej, gmina może dużo zrobić za te pieniądze. Na co dzień wiatraki nie są uciążliwe, delikatnie słychać je przy większym wietrze. - Wiatraki nikomu nie przeszkadzają, jestem za tym, aby stawiać kolejne. Nie jest to uciążliwe, nie hałasują, nie prawdą jest, że światło miga. - Nie mieszkam w pobliżu wiatraka, jednak ludzie mieszkający obok mówią, że nie są uciążliwe. - Widziałam w Pradze nowocześniejsze sposoby na wykorzystanie energii odnawialnej, mianowicie panele słoneczne, może warto by pójść w tę stronę. Osobiście wiatraki nie są dla mnie uciążliwe w żaden sposób. Znajomi, którzy mieszkają w pobliżu farmy wiatrowej nie skarżą się na ich negatywne oddziaływanie." . Oraz opinia rolnika , jak sadze właściciela gruntu na którym stoją wiatraki "Ostatnim rozmówcą był rolnik, który jest otoczony wiatrakami praktycznie z każdej strony. Mieszkaniec, także nie skarżył się na ich uciążliwość, stwierdził, że to kwestia przyzwyczajenia. Zapytany o protesty, powiedział, że protestują, te osoby, które nie mają możliwości posiadania na działce wiatraka, lub na których działkach miał być wiatrak a w późniejszym etapie lokalizacja uległa zmianie." . Czyli za odpowiednie pieniądze da się do jazgotu przyzwyczaić , a reszta niech się meczy . Ostatecznie kogoś stać będzie na leczenie a nawet wyprowadzkę z tego terenu . A reszta niech się męczy .
piękna wycieczka na koszt podatników
CZESI JUŻ ROZUMIEJĄ, ŻE DOTOWANE ELEKTROWNIE WIATROWE, TO DROŻSZY PRĄD: co najbardziej boli Czechów – dotacje, które inwestorzy przekazują gminom, w końcu i tak pochodzą z budżetu państwa (a więc kieszeni podatnika) lub zysków firmy ze sprzedaży prądu (czyli z kieszeni klienta). Zatem trudno jest lokalnym społecznościom dostrzec realne korzyści z tego, że będą musiały płacić wyższe rachunki za prąd i żyć w sąsiedztwie hałasujących śmigieł.
Rolnik otoczony wiaerakami - fajne .Wiatraki wytwarzaja ultras dżwięki szkodliwe dla każdego żywego organizmu
Ile za tą wierszówkę Moniki dostały ? a mogły film nakręcić tak jak ten: http://www.youtube.com/watch?v=AQZ115-zzIM
do przeciwników budowy wiatraków nie docierają żadne sensowne argumenty naukowców!!!!!!!!!!!!!!!!
No żal czytać takie wypocinki i wyreżyserowane farmazony. Krajobraz przemysłowy i brak możliwości rozwoju społecznego i ekonomicznego dla kogokolwiek oprócz marnych srebrników dla wydzierżawiających. W Europie i USA odległość od wiatraka do miejscA ZAMIESZAKNIA LUDZI JEST NIE MNIEJSZA NIŻ 3 KM To wszystko nie dajcie zrobic z siebie królików doświadczalnych. Wiatrakowcy wykorzystuja luke a właściwie brak uregulowań prawnych w zakresie bezpieczeństwa instalacji wiatrowych dla środowiska, krajobrazu, urbaniztyki, ekonomii społecznej. Apelujcie do swoich radnych i do władz samorządu wojewódzkiego o uregulowanie tej kwestii. Na stronie stopwiatrakom,eu jest list do premiera Pawlaka w tej sprawie, podpiszcie aby ratowac waszą ojcowiznę i przyszłość waszych rodzin na wiele pokololeń. Wycieczka to jedno a życie pod farmammi WŁAŚNIE W MARGONINIE albo Orzechowcach k/Przemyśla albo Gołdapi?Suczki to piekło na Ziemi. Cała Europa i świat protestuje nie dajcie zrobic z siebie głupców.
Ekspert do Pa Poczytaj sobie Pa na temat hałasu emitowanego przez wiatraki: http://www.czystaenergia.pl/pdf/poleko2009/26.pdf