Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Fakt, że wiedzą , iż żyją w Republice Kolegów nie oznacza, że - wzorem Ja - muszą się z tym faktem godzić. I nie powodowani zawodem czy pieniactwem - bo osobiście nie mam ze środowiskiem przasnyskiego LO i Starostwa żadnych związków - lecz dla zasad. Może to nawet staroświeckie i niemodne, lecz wolę je niż Twój brak zdziwienia czymkolwiek.
o co chodzi z tą pielęgniarką ??
Piszący te posty dobrze wiedzą jak się zatrudnia w samorządach,dla jasności to nie KONKURS,a NABÓR.Zapytuję, czy li tylko Pan Starosta tworzy stanowisko,aby obsadzić Panią Kowalską?Popatrzcie na miasto ileż utworzono stanowisk dla tzw.swoich.Niby przeszli tzw.nabór,ale nikt inny nie miał szans.Takie czasy i nie dziwię się,że zatrudniają swoich.Każdy chce pracować z ludzmi,których darzy zaufaniem.Chociaż w takich przypadkach wychodzi się wcześniej czy póżniej jak "Zabłocki na mydle"...Dobrze niech Pani Kowalska ma pracę,jest osobą jeszcze nie kwalifikującą się w stan spoczynki,a pieniaczom nigdy się nie podoba.Ktoś bardzo dobrze ocenił występujących nauczycieli.Dziwi mnie bardzo,że Pan Waleszczak dał się wmanipulować w ten syf.Posty,kto pisze?Oczywiście ci bardzo skrzywdzeni.Zabrakło mi w audycji tej "najlepszej" pielęgniarki,myślę,że nowy dyrektor szybko ją odzyska,ku zadowoleniu.....
Widać, że Paweł nie czytał prasy regionalnej, na łamach której Pan starosta już jakiś czas temu obiecywał Pani Kowalskiej stanowisko, gdyby ta zdecydowała się odejść z ogólniaka. Jeśli piszesz o dobrym szefie, który stara się pomóc, to miej na uwadze, że starostwo nie jest prywatnym przedsiębiorstwem Pana Szczepankowskiego. Gdyby tak było, mógłby on zatrudniać każdego według własnego uznania. Jako starosta powiatu jest jednak zobowiązany kierować się najlepiej pojętym dobrem wspólnym i przepisami. Te zaś nakazują mu każde wolne stanowisko OBSADZAĆ W DRODZE KONKURSU. Pan Szczepankowski na oczach wszystkich i przed czasem ten konkurs rozstrzygnął - na korzyść Pani Kowalskiej oczywiście. Taka jest istota jego wypowiedzi i całej sprawy. Co na to Rada Powiatu? Czy umyka to Państwa uwadze? Czy doczekamy się Waszej reakcji? Na koniec dwa słowa do Pani Kowalskiej: Pani stosunek do oferty starosty, skorzystanie z niej lub nie, świadczyć będzie o Pani wiarygodności. Zarówno w sprawach przeszłych jak i przyszłych.
Panie starosto!!! Zadowolenie pani dyrektor to najmniej ważna rzecz w całej tej sprawie!!! Żenada i elementarny brak cywilnej odwagi wyparty przez polityczne układy. A pani dyrektor, gdyby chociaż przez chwilę pomyślała o uczniach, to dawno temu powinna zrezygnować.
Nauczyciele którzy się wypowiadali to masakra jakaś, niech się wezmą lepiej za pracę . Pani od informatyki - porażka- komputera nie umie podłączyć? pani od niemieckiego ?-a po polsku poprawnie nie umie? no a pan od biologii - zarozumiały bufon, takich biologów to na pęczki.
Czepiacie się wypowiedzi starosty, a ona została wycięta z całego ontekstu i zmanipulowana. Ale z drugiej strozny daj Boże każdemu szefa, który stara się pomóc. Nie popieram jednak tej formy pomocy i tej konkretnej Pani. Zgadzam się z przedmówcą, ze w Starostwie pracuje kupa kompententnych ludzi i nie są wansowania, a decydują układziki. Inni na to patrzą i pewnie motywacja do pracy niestety spada. Najpier Pan doceni tych co Panu panie Starostow wypracowują te wszystkie efekty Starostwa bo przecież są, a tej Pani nic Pan poza wstydem nie zawdzięcza.
BRAWO!!! Tworzy starosta nowe stanowisko głównie po to, aby dać stołek. Oczywiście kosztem szkół, które nadzoruje. Z pewnością go to przerosło. Będzie uszczuplał fundusze poszczególnym szkołom, by Pani dyrektor była w pracy i brała pieniądze ZA pierdzenie w stołek...... Panie starosto...jak Panu nie wstyd?????A moze Pan odda swój stołek, to byłoby bardzo uczciwe. Czy będzie Pana stać na taki gest wobec Pani, która kompromitowała Przasnysz i szkołę?
Uważam,że Pan Starosta nie traktuje poważnie swojego stanowiska, jak również swoich pracowników,którzy całe lata pracują, a Pan starosta daje posadkę pani kowalskiej. Uważam, że to stanowisko "wicedyrektor" dla pani kowalskiej zostało utworzone na siłę. Panie Starosto niech Pan da pracę osobom, które tej pracy naprawde potrzebują. To jest kpina, że taka sytuacja wogóle ma miejsce. WSTYD!!!!
PANIE STAROSTO SZCZEPANKOWSKI ! Postrzegam Pana jako sprawnego menedżera i kompetentnego zarządcę powiatu. Jednak Pańską wypowiedź dotyczącą Pani Kowalskiej mogę określić tylko słowem: SKANDAL! Abstrahując od oceny postaci tej Pani jako dyrektora, mając jednak na uwadze atmosferę skandalu w jakiej piastowała ona i teraz opuszcza to stanowisko, pytam Pana o jego nadzwyczajne zainteresowanie przyszłością zawodową tej osoby ? Oto widzimy, jak przed kamerą składa Pan ofertę nowej posady, za jedyne kryterium uznając zadowolenie Pani Kowalskiej. Oczywiście, każdy Polak w wieku powyżej lat czterech wie, że wymagane ustawą konkursy dotyczące obsady stanowisk urzędniczych, są czystą fikcją. Kiedy jednak przedstawiciel władzy publicznie składa propozycję pracy konkretnej osobie, to publicznie będzie pytany o to, na ile poważnie traktuje swój urząd i wyborców.
A jednak SZTUC miał cały czas racje. Telewizja pokazała prawdziwe oblicze P.dyrektor.Kryształowe krętactwa zostały obnażone.WSTYD i HAŃBA.
Pani dyrektor tak ustąpiła dwa dni po reportażu, żeby jeszcze zgarnąć sześć tysięcy wypłaty za luty, wyrwać kilkanaście zastępstw za wielebnego leniwego i itp. Ustąpiła a jest... I jeszcze kasę wyrywa skąd się da...
Świetny występ przed kamerami telewizji publicznej, panie starosto! Wszak kazdy ma prawo do autokompromitacji...
Witam. Jest gdzieś w sieci ten program bo dopiero z tira zlazłem i nie obejrzałem niestety
link do materiału: http://www.tvp.pl/warszawa/publicystyka/interwencje-jolanty-erol/wideo/9-lutego-2012/6475830
Po obejrzeniu tego programu stwierdzam, że ogromnie się cieszę , że dawno skończyłam edukację w tej szkole. Same złe wspomnienia zostały mi po rozmowach z panią Kowalską, oraz nauczycielami, którzy cieszyli się przydomkami "jej pupilków". Brawo dla Pana Sztuca, którego bardzo sobie cenię jako człowieka i pedagoga, dla pana Bieńkowskiego również oraz reszty nauczycieli, którzy stanęli w obronie dobrego swojego imienia. BRAWO! Popieram !
Dyrektor ustąpiła dwa dni po realizacji reportażu.
No tak. Tylko do nadzoru pedagogicznego się nadaje;) Jak to ludzie mają w głowach poprzewracane. A może trzeba popracować solidnie na etacie polonisty. Co to, już trzeba do końca życia na tym stołku siedzieć. Do nadzoru... z tymi zarzutami, toż to jawna kpina.
że kultury to rozumiem, ale zaraz zdrowia, oświaty i sportu... no nie wiem
Maria K. szykuje się na stanowisko zastępcy dyrektora wydziału Zdrowia, Oświaty, Kultury i Sportu w przasnyskim starostwie. Jeśli zdobędzie to stanowisko będzie zatem kontrolować pracę przasnyskich szkół. BRAWO!
W LO by się przydała taka dyrektor jak Pani Szcepankowska, dopiero wtedy by docenili zalety Pani Kowalskiej. Tylko tak im się wydaje, że nie można mieć gorszego szefa.
Do janek Nie pisz głupot jak nie wiesz. Pani K. nie wygra w sądzie dyscyplinarnym za sprawki z poprawkami!!! Co do tego ma skarga nauczycieli czy w ogóle telewizja? Pewnie , najlepiej smród skisić pod dywanem, żeby nikt nie wiedział o niczym a nieuczciwość dalej paradowała w aureoli świętości.
nagonką na Marię K. przypomina mi to co sie dzieje z Rutkowskim - z mediami Pani nie wygra!!
ale pani K, to mierny nauczyciel, z roku na rok jak pamietam zmieniała się niebotycznie. Władza uderzyła do głowy. Po trupach do celu.
oj oj sensacja TVP W PRZASNYSZU.....plotki plotki i jeszcze raz plotki....
@xxxxx.Widać po Twojej pisowni,że bicie nie ma wpływu na naukę ha ha ha.A pan K to bardzo dobry nauczyciel.
znam bardzo dobrze pania marie k i jej meza pani maria byla zawsze dobra i konkretna osoba nie wiem co sie stalo i co zrobilo z nia ze te skargi na nia sa zrozumial bym jak by byly na jej meza jakies zazuty bo jego znalem bardzo dobrze ze szkoly pdstawowej jak kilku ucznom zjebal zycie do tego bijac ich wluknem po dloniach to bylo lata temu ale nie kturzy pamietaja to
Wiecie może czy w jakimś barze będzie to transmitowane?
Fakt, że wiedzą , iż żyją w Republice Kolegów nie oznacza, że - wzorem Ja - muszą się z tym faktem godzić. I nie powodowani zawodem czy pieniactwem - bo osobiście nie mam ze środowiskiem przasnyskiego LO i Starostwa żadnych związków - lecz dla zasad. Może to nawet staroświeckie i niemodne, lecz wolę je niż Twój brak zdziwienia czymkolwiek.
o co chodzi z tą pielęgniarką ??
Piszący te posty dobrze wiedzą jak się zatrudnia w samorządach,dla jasności to nie KONKURS,a NABÓR.Zapytuję, czy li tylko Pan Starosta tworzy stanowisko,aby obsadzić Panią Kowalską?Popatrzcie na miasto ileż utworzono stanowisk dla tzw.swoich.Niby przeszli tzw.nabór,ale nikt inny nie miał szans.Takie czasy i nie dziwię się,że zatrudniają swoich.Każdy chce pracować z ludzmi,których darzy zaufaniem.Chociaż w takich przypadkach wychodzi się wcześniej czy póżniej jak "Zabłocki na mydle"...Dobrze niech Pani Kowalska ma pracę,jest osobą jeszcze nie kwalifikującą się w stan spoczynki,a pieniaczom nigdy się nie podoba.Ktoś bardzo dobrze ocenił występujących nauczycieli.Dziwi mnie bardzo,że Pan Waleszczak dał się wmanipulować w ten syf.Posty,kto pisze?Oczywiście ci bardzo skrzywdzeni.Zabrakło mi w audycji tej "najlepszej" pielęgniarki,myślę,że nowy dyrektor szybko ją odzyska,ku zadowoleniu.....