Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Własnie przed chwilą trzech żuli piło piwo na ławce przed moim blokiem,zaznaczam to jest nagminne.Do tego plują pod nogi i zostawiają to po sobie.Do tych co chcą porozmawiać przed blokiem.Jeśli się chce z kimś porozmawiać to zaprasza sie go siebie do domu.Piszecie państwo o młodzieży że nie ma gdzie usiąść, porozmawiać.To ja napiszę do czego służą ławki tej młodzieży.Wcale nie siadają na tych ławkach,a wchodzą buciorami i skaczą na przykład aby zniszczyć.Dotąd kombinują przy ławce aby coś zepsuć,lub zostawić po sobie brud i smród.Po takich to już nie usiądziesz bo albo naplute,albo na śmiecone albo ławka brudna od buciorów.
Brawo Marian
Starsze osoby zapomniały jak kiedyś przesiadywały na ławkach,a ich dzieci grały w piłkę na trawnikach do później nocy?Jakoś nikomu to nie przeszkadzało.
Przelała się tu przasnyska, sąsiedzka, wzajemna "życzliwość"
Pani Z. dyktuje wszystkim co mają robić zarząd pod jej dyktando chodzi niedługo ludzi będzie wybierać którzy mają tam mieszkać
Tanio sprzedam domek w Karkonoszach. Zimą widoki jak z pocztówki bożonarodzeniowej. Przyroda, jelenie i cisza. Czasami przejedzie gość z pługiem. :)
Jak za głośno to do lasu albo się pobudować na odldziu
na wojskowej nikt nie siedzi,bo się boi,żeby przypadkiem jakiś babsztyl nie pogonił,że siedzący jest nie z tego bloku.
Z ulicy Sportowej zabrano 3 ławki-drugie 3 jeszcze zostały, bo chciano pozbyć się żuli pijących od 5 rano oraz młodzieży, która piła na placu zabaw do późnych godzin nocnych
Brawo Marian, ławka musi wrócić:):):)
Ludzie ,zrozumcie ,że o ustawieniu ławek przed blokami decydują Wspólnoty Mieszkaniowe i z ich funduszy są płacone.Administratorzy tylko realizują Uchwały Wspólnot.Co 4 malutkich ławeczek na Os.przy ulWojskowej - i takie malutkie wystarczają.Przeważnie nikt na nich nie siedzi.
No i głównie w dzień a dni takie krótkie. Nie rób dzi..i z logiki i z kogoś jeszcze.
przecież z tych ławek korzysta się głównie latem,a lato takie krótkie.
No bo lepiej jak młodzież siedzi na schodach i klatkach. Najchętniej byście pstryknęli palcami żeby młodzi ludzie zniknęli i pojawili się jak dorosną. Kiedyś to było łatwo kawałek łąki i haratali w gałę. Teraz to nie wystarczy ale kawałek piwnicy z bilardem to też niewielki koszt. Miejsca do spędzania wolnego czasu są integralną częścią osiedla. Znika ławka to niech ten nieużyty zarząd płaci mieszkańcom opłatę adiacencką. Po raz kolejny jakiś rząd, samorząd czy zarząd wie lepiej niż ci którym ma służyć. A płaci się tyle że powinno spokojnie starczyć na leżaki i hamaki. Podpowiadam potencjalnym mieszkańcom bloków - tam się nie idzie szukać ciszy. Cisza jest na przedmieściach. No ale przecież kto by dojeżdżał aż kilometr do pracy, kto by w piecu palił, trawę strzygł .. .
Proponuje oprócz ławek jeszcze stoliki i parasole będzie ok.
Witam jeśli ktoś chce posadzić tyłek na ławce niech postawi sobie krzesełko i nikomu to nie będzie przeszkadzać -----ławki przed blokiem to poroniony pomysł szczególnie wieczorem to wypicia alkoholu i zakłócania ciszy nocnej lokatorom-----oddam krzesełko składane żeby miał posadzić gdzie tyłek.
Mieszkam na osiedlu całe życie ławki były u mnie przed blokiem, są i będą. Młodzież przychodzi siedzi ale to nie znaczy, że mamy im wszystkiego zabraniać. Ja też bardzo często siadam jak wracam z pracy chociaż na kilka minut zanim wejdę do domu, mam możliwość zamienić słowo z sąsiadami w natłoku codziennych obowiązków.
Decydujac sie na mieszkanie w bloku , decydujesz sie na wzmozony halas . Jesli ci dewoto nie odpowiada zabawa dzieci pod blokiem , rozmowy ludzi to wypi...laj w bory tucholskie , w dzicz , tam tylko spiew ptakow uslyszysz .
Nie dla ławeczek przy blokach! Jest to często miejsce dla lokalnych pijaczków iinnych. Ostatnio nawet na cmentarzu organizują sobie imprerzki z piwkiem itd.
na wojskowym stoi w sumie 5 malutkich ławeczek,jedna przy dwójce koło trzepaka i 4 na początku osiedla,kiedys ławki były pod każdym blokiem a nawet w alejce przy boisku.
To są bloki, mieszanka różnych środowisk, ale ludzie którzy mieszkają w blokach , którzy kupują w nich mieszkania licza sie chyba z mieszanką ludzi i powinni zdawać sobie sprawę z tego że czasami może być glosniej. W dzisiejszych czasach przeszkadza wszystko, nie powiem ze tylko osobom starszym, ale coraz czesciej i tym mlodszym. Zabieranie ławek to dla mnie zwykła głupota, kiedyś ludzie byli bardziej otwarci na drugiego człowieka, wysłuchali potrzeb , porozmawiali, a teraz robią to co chcą i zamykają się w swoich domach, unikając kontaktu z kimkolwiek, a później mówiąc że nikt nie pomaga ...
To już nie pierwsza ławka która znika z osiedla 3 ławki zostały zabrane z ulicy sportowej i przy sklepie (bit) to jest starsze co się dzieje za nasze pieniędze ławki ale cały czas znikają niedługo młodzież nie będzie miała wogole gdzie wyjść i usiąść...
Do tej z ul.Wojskowej 2 : rozejrzyj się w koło człowieku ,chyba masz klapki na oczach.Przy ul .Woskowej 2 w szczycie budynku stoi ławka oraz Wojskowej nr 10,14, 18 stoją ławeczki ,a ty tylko ubliżasz starszym ludziom.Młoda osobo/bo pewnie taką jesteś więcej empatii i zaangażowania w życie Wspólnoty Mieszkaniowej.Nic nie stoi na przeszkodzie,aby wokół bloku nr 2 ustawić ławki.Fakt ,ze na placu zabaw jest słońce ,ale tam nie ma drzew.Przenieś plac zabaw od strony wschodniej budynku w ktorym mieszkasz.Mieszkam od zarania na tym osiedlu i nie widzę ,aby starsi ludzie siedzieli na schodkach.Żenada,a jak nie pasują "stare dziady" to wybuduj sobie domek.
W końcu mamy ciszę i spokój przed blokiem. Jest osiedlowe boisko i tam niech dzieciarnia spędza wolny czas wraz z mamusiami.
Bardzo dobrze, że nie ma ławek. Teraz wiemy jak żyje się spokojnie, bez krzyków i hałasów. A jeśli ktoś chce siedzieć niech się wyprowadzi i da żyć innym w spokoju.
Polak Polakowi Polakiem-raczej,proszę nie obrażać wilków-to stadne rodzinne zwierzęta.
Marian znowu dymi
popieram pana Mariana 😃
Brawo Mariusz!!!!!!
niestety wspólnoty nie pozwolą na ławki,mieszkam na wojskowej,2 ławki na placu zabaw w pełnym słoncu,starym dziadom wszystko przeszkadza,wolą siedzieć na schodku niż na ławce,ławki powinny stać z polecenia administracji.
Ludzie,żeby w tak błahej sprawie jak ławka nie dogadać się.Wiadome że człowiek niepełnosprawny chętnie z niej korzysta i nie tylko .Człowiek człowiekowi wilkiem.
Własnie przed chwilą trzech żuli piło piwo na ławce przed moim blokiem,zaznaczam to jest nagminne.Do tego plują pod nogi i zostawiają to po sobie.Do tych co chcą porozmawiać przed blokiem.Jeśli się chce z kimś porozmawiać to zaprasza sie go siebie do domu.Piszecie państwo o młodzieży że nie ma gdzie usiąść, porozmawiać.To ja napiszę do czego służą ławki tej młodzieży.Wcale nie siadają na tych ławkach,a wchodzą buciorami i skaczą na przykład aby zniszczyć.Dotąd kombinują przy ławce aby coś zepsuć,lub zostawić po sobie brud i smród.Po takich to już nie usiądziesz bo albo naplute,albo na śmiecone albo ławka brudna od buciorów.
Brawo Marian
Starsze osoby zapomniały jak kiedyś przesiadywały na ławkach,a ich dzieci grały w piłkę na trawnikach do później nocy?Jakoś nikomu to nie przeszkadzało.