Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gratulacje dla Maratończyków ! Byłam świadkiem przygotowań jednego a nich - duży szacunek i uznanie ! Za rok może ja spróbuję :)
Cieszę się, że Redakcja zauważyła występ przasnyskich biegaczy w Maratonie Warszawskim. Start 5 osób i 10 w marcowym Półmaratonie Warszawskim (w tym kilku pań) oznacza, być może, początek trwalszego zjawiska w sportowym życiu Przasnysza. Dodam, że w półmaratonie pilskim startował Szczepan Toczyński, że Artur Grabowski zdobył Koronę Maratonów Polskich, zaliczając w ciągu dwóch sezonów start w pięciu głównych biegach maratońskich (Kraków, Dębno, Warszawa, Wrocław, Poznań), że Adrian Puchała złamał w tym roku, i to wyraźnie, barierę 1:30 w półmaratonie. Naszym biegaczom dedykuję wyniki przasnyszan z Maratonu Warszawskiego z 1987 roku: Zbigniewa Wdowińskiego - 2:47:46; Sławomira Mąki - 2:51:43; Zbigniewa Czupajły - 3:04:22 oraz rezultat Wdowińskiego uzyskany rok później - 2:36:36. Kiedyś trzeba je poprawić...
No ładnie, ładnie. Gratulacje dla twardzieli!
Gratuluję! Takich ludzi z pasją trzeba temu miastu. Pani Doroto chylę czoło!
Gratulacje dla Maratończyków ! Byłam świadkiem przygotowań jednego a nich - duży szacunek i uznanie ! Za rok może ja spróbuję :)
Cieszę się, że Redakcja zauważyła występ przasnyskich biegaczy w Maratonie Warszawskim. Start 5 osób i 10 w marcowym Półmaratonie Warszawskim (w tym kilku pań) oznacza, być może, początek trwalszego zjawiska w sportowym życiu Przasnysza. Dodam, że w półmaratonie pilskim startował Szczepan Toczyński, że Artur Grabowski zdobył Koronę Maratonów Polskich, zaliczając w ciągu dwóch sezonów start w pięciu głównych biegach maratońskich (Kraków, Dębno, Warszawa, Wrocław, Poznań), że Adrian Puchała złamał w tym roku, i to wyraźnie, barierę 1:30 w półmaratonie. Naszym biegaczom dedykuję wyniki przasnyszan z Maratonu Warszawskiego z 1987 roku: Zbigniewa Wdowińskiego - 2:47:46; Sławomira Mąki - 2:51:43; Zbigniewa Czupajły - 3:04:22 oraz rezultat Wdowińskiego uzyskany rok później - 2:36:36. Kiedyś trzeba je poprawić...
No ładnie, ładnie. Gratulacje dla twardzieli!