Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Starostwo w inwestycjach w Przasnyszu robi ruchy pozorne. Cała kasa idzie na megalomańskie inwestycje do Chorzel, jednocześnie blokując wszelkie próby zmian w Przasnyszu. Przykładem chociażby pomysł starostwa na wybudowanie stawu na węgierce wzdłóż ul. Makowskiej. Podstawą finansowania tej inwestycji w/g starosty / przedstawione na spotkaniu z właścicielami terenu gdzie byłby staw/ miałaby być sprzedaż ziemi z wykopu. Dyzma w okazałości.
Powiat wystąpił tu w roli Onufrego Zagłoby bohatera Trylogii H. Sienkiewicza. Ni mniej, ni więcej, jego propozycja złożona miastu sprowadza się do propozycji pana Onufrego. Ofiaruję wam Niderlandy ! Panowie powiatowi, już dawno się tak nie uśmiałem z waszej propozycji, ostatni raz to było, gdy wystosowaliście wniosek o przejęcie pod zarząd drogę krajową nr 57, na odcinku powiatu. Nie dość, że bezprawnie chcieliście to zrobić, to utopiliście kupę pieniędzy w przygotowanie tej inwestycji. Poszła kaska, na opracowanie planów modernizacji drogi, poszła kaska na usługi geodezyjne. Oj ! Przydałaby się tam wizyta dostojnych gości ! A swoją drogą, skąd wam się biorą takie zabawne, ale kosztowne pomysły. Bo ten wasz pomysł ma jeden cel. Nie wybudować basenu w Przasnyszu, zablokować tą inwestycję. To spowoduje podtrzymanie prze życiu basenu w Chorzelach. To takie proste, że aż boli !
Prawda jest taka, że starostwo chce inwestować w Przasnyszu i ma plan oraz większość pieniędzy, a Trochimiuk nie na ani planu, ani checi ani pieniędzy. Gdzie jest odpowiedź? Bo jako mieszkaniec oczekuje, że miasto wejdzie do współpracy. Inaczej nic samo nie zrobi. Chyba ze kolejne długi.
Do ledNiestety ten niedouczony specjalista ma rację. Wystarczy sprawdzić załącznik nr 3 z budżetu Powiatu Przasnysz na 2018 i policzyć .
Przecież Zarząd Powiatu można przewietrzyć w najbliższych wyborach. W czym więc problem ?
Weście się wreszcie dogadajcie ! Weście coś zróbcie wspólnie. Weście ten MDK zróbcie, i chodzi mi głównie o kino w MDK-u, bo to jest jedyne rozsądne umiejscowienie kina, MDK jako zarządca kina. Każda ta inwestycja wypisana z planowanych przez Starostwo jest w mieście potrzebna. Zawsze każda inwestycja jest potrzebna, tylko tak rozumiemy rozwój miasta. Dogadajcie się raz w sprawie MDK-u, kina na poziomie Ostrołęckiego (poziom Multipleksów), i może to będzie ten krok, by dalej razem rozwijać i powiat i miasto.
Propozycje radnych z powiatu to chyba jakiś żart przecież to miało być zrobione wszystko przez starostwo i co znów nic tylko obiecanki pana starosty dla Przasnysza .
https://www.facebook.com/BurmistrzTrochi miuk/
Jak na razie to tylko starostwo sobie rozbudują bo tylko to potrafią i tylko na tym im naprawdę zależy
Czyli inwestycje w Przasnyszu za pieniądze Przasnysza ,a Chorzelom da Powiat.Ludzie toz to śmiech na sali
"zbiornik retencyjny" Zbiornik to dla Kronospanu bo mają przenieść z Chorzel do Przasnysza tą inwestycje.
Ze strony starostwa był to mały , ale zręczny , test na możliwości finansowe i chęć współpracy miasta . I możliwości finansowe , i chęć współpracy wynoszą "0"(ZERO) , no może z nikłym zainteresowaniem remontem MDK-u . Co do tych 63% , to błagam , nie powtarzajcie głupstw za niedouczonym specjalistą od budżetu !
To co było w prasie to jakieś głupoty. Większość pieniędzy będzie szła na Przasnysz. Ja akurat rozmawiałem z ludźmi, którzy wiedzą. To zresztą widać w tym planie starostwa. Większość inwestycji w Przasnyszu. Pieniądze też już mają i nie będą czekać na pomóc miasta. Z budową Cebtrum przy Kościele juz ruszyli.
W lokalnej prasie czytałem że w tym roku z całych pieniędzy na powiat gmina Chorzele ms dostać 63% - to może okroić im TYLKO do 43% to pewnie będzie jakieś 25 mln oszczędności ! Oczywiście to żart bo tak nie można :)
Widzę, ze starostwo ma konkretny plan dla Przasnysza i zrealizuje go z Miastem lub bez Miasta. Myślę, ze kasę mają lub znajdą jeśli miasto wcto nie wejdzie. Wszystkie te inwestycje są w Przasnyszu. Więc oczekują wkładu miasta, które samo nic nie zrobi. Widać tu sens i fajną propozycję współpracy. To także realna szansa na basen. Zręcznie to planują. A co na to miasto? Czemu nie ma odpowiedzi?.
Za kilka lat na budowę basenu??? dzięki naprawdę dzięki......
Przydałby się teraz obszerny komentarz pana Czaplickiego. Ze wszystkich informacji jakie były publikowane, każda z tych inwestycji miała zapewnione finansowanie, problem stanowił tylko bum inwestycyjny w kraju spowodowany wyborami. Przeszacować wydatki na 25 mln zł ? Gdyby miasto miało te 25 mln zł, to budowali by basen, lub remontowali MDK. Więc to dość dziwna propozycja. Dziwna cała informacja. Podobno było tak dobrze w kwestii finansowania. I dodatkowe pytanie to ile miasto z tych 25 mln ma odzyskać, 25 mln + 11 na basen, czy tylko 11 mln na basen ?
Starostwo w inwestycjach w Przasnyszu robi ruchy pozorne. Cała kasa idzie na megalomańskie inwestycje do Chorzel, jednocześnie blokując wszelkie próby zmian w Przasnyszu. Przykładem chociażby pomysł starostwa na wybudowanie stawu na węgierce wzdłóż ul. Makowskiej. Podstawą finansowania tej inwestycji w/g starosty / przedstawione na spotkaniu z właścicielami terenu gdzie byłby staw/ miałaby być sprzedaż ziemi z wykopu. Dyzma w okazałości.
Powiat wystąpił tu w roli Onufrego Zagłoby bohatera Trylogii H. Sienkiewicza. Ni mniej, ni więcej, jego propozycja złożona miastu sprowadza się do propozycji pana Onufrego. Ofiaruję wam Niderlandy ! Panowie powiatowi, już dawno się tak nie uśmiałem z waszej propozycji, ostatni raz to było, gdy wystosowaliście wniosek o przejęcie pod zarząd drogę krajową nr 57, na odcinku powiatu. Nie dość, że bezprawnie chcieliście to zrobić, to utopiliście kupę pieniędzy w przygotowanie tej inwestycji. Poszła kaska, na opracowanie planów modernizacji drogi, poszła kaska na usługi geodezyjne. Oj ! Przydałaby się tam wizyta dostojnych gości ! A swoją drogą, skąd wam się biorą takie zabawne, ale kosztowne pomysły. Bo ten wasz pomysł ma jeden cel. Nie wybudować basenu w Przasnyszu, zablokować tą inwestycję. To spowoduje podtrzymanie prze życiu basenu w Chorzelach. To takie proste, że aż boli !
Prawda jest taka, że starostwo chce inwestować w Przasnyszu i ma plan oraz większość pieniędzy, a Trochimiuk nie na ani planu, ani checi ani pieniędzy. Gdzie jest odpowiedź? Bo jako mieszkaniec oczekuje, że miasto wejdzie do współpracy. Inaczej nic samo nie zrobi. Chyba ze kolejne długi.