Reklama

Pomóżmy im mieć wodę w domu.

30/09/2015 11:13

Jadąc drogą na Ostrołękę, za lasem w miejscowości Wyrąb Karwacki znajduje się drewniana chatka obita papą. Mieszka w niej wspaniała rodzina, kochająca mama z brzuszkiem, w którym jest kolejny członek rodziny, ojciec oraz Emil, Dominika, Wioleta, Justyna, Dominik, Joanna oraz Wiktoria, Hubert i mała Gabrysia.

Jest to bardzo duża rodzina, można powiedzieć, że taka w Polsce jak jedna na kilka tysięcy. Obecnie ludzie nie decydują się na takie. Może to i błąd, ponieważ wchodząc na podwórko, a potem do domu słychać śmiech, zabawę i radosne rozmowy dzieciaków. Dzieci są szczęśliwe, najedzone i czyste. W domu matka inhaluje przeziębione dziecko, inne odrabiają lekcje. Jedno z dzieci, a dokładniej pięcioletni Dominik jest chory. Stwierdzono u niego autyzm. Matka co tydzień autobusem jeździ do lekarza, aby pomóc synowi. Poświęca się dla swoich dzieci, aby zapewnić im to, co najlepsze. Ojciec pracuje, aby zarobić na utrzymanie swojej gromadki.

– Matka jest bardzo ciepłą osobą. W tej rodzinie nie są marnowane pieniądze. Mimo, że dzieci jedzą obiad w szkole bądź w przedszkolu kobieta zawsze gotuje dla wszystkich zupę – mówi Ewa Wenda, radna gminy Przasnysz.

Brak wody i łazienki.

Ich problem to brak warunków sanitarnych i wody w domu.  


– Wodę bierzemy ze studni, brak nam łazienki, aby dzieci mogły się normalnie wykąpać  –  mówi Krzysztof, ojciec.

Aby wspomóc rodzinę powstał Komitet „Ciepły dom”, który organizuje zbiórkę zarówno pieniężną jak i przedmiotową, aby pomoc im i wybudować przybudówkę, w której zostanie umieszczony hydrofor oraz łazienka. W skład komitetu wchodzi Ewa Wenda, Jan Bieńkowski, przasnyski geodeta oraz Barbara Bieńkowska, pedagog. To właśnie do nich można wpłacać datki lub oferować inną pomoc.  

– Komitet powstał, aby nieść pomoc potrzebującym  – dodaje Wenda.


Rodzina stara się budować własnymi środkami, ale nie jest to łatwe, gdyż jedynym żywicielem rodziny jest ojciec. Owszem dostają pomoc od gminy i GOPS, ale przy takiej dużej gromadce nie zawsze starczy środków. Zbliża się sezon zimowy, a wraz z nim termin porodu 10 dziecka, który jest wyznaczony na magiczną datę 24 grudnia.

My także apelujemy o pomoc. Potrzebne są pustaki, beton, 6 par drzwi, 3 okna, stal, cegła na komin i inne materiały budowlane. Każdy, kto chciałby pomóc prosimy o kontakt z Komitetem lub przez naszą redakcję.



Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    llllll - niezalogowany 2015-10-04 15:13:08

    powiniscie się wstydziec

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Sylwia - niezalogowany 2015-10-03 20:23:27

    Istnieje coś takiego jak antykoncepcja chyba,że to ich sposób na życie.O ile dobrze pamiętam był już artykuł o tej rodzinie i mama licznej juz wtedy gromadki zaliła sie że mąż zostawił Ją dla innej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Regina - niezalogowany 2015-10-03 18:48:33

    Litości niech się rodzice za prace zabiorą a nie robienie dzieci.A w naszym powiecie jest wiele rodzin potrzebujących i nie proszą.A ta rodzina już kolejny raz i ciągle im mało.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ePrzasnysz.pl




Reklama