Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Również czasem omijam uzbrojone w hedery kombajny. Nie przeszkadza mi to, bo rozumiem trud tych ludzi. Z formalnego punktu widzenia oczywiście masz rację. Ale język, w jaki te racje ubierasz dowodzi, że w zestawieniu z Tobą ci z czworaków to szlachta.
No już nie wspomnę o gównie i błocie wywożonych na kołach wprost na asfalt.
Podsumujmy statystyki. W mieście wypadków 3 (tir z BMW, 2 Audi na Piłsudskiego i trzeci w środę na Gdańskiej) a na wsi zero. Dziękuję za ostrożną jazdę! Swoją drogą na Gdańskiej skrzyżowanie z szosą musiał być ktoś z lepszej kasty bo nigdzie nie napisali.
Chłopska mentalność, wprost z czworaków nie wyplenienia. Wyrozumiałość zabija ludzi. Was trzeba kijem po plecach i po kieszeni - nie nauczycie się rozumu inaczej. Każdy ma psie obowiązki, jak nie pasuje to na Madagaskar.
Żniwa są w tym roku ciężkie, padający deszcz co i rusz przerywa prace. Nic dziwnego, że jak w końcu zboże wyschnie, chłop chce jak najszybciej zabrać plony z pola pod dach. Gdyby za każdym przejazdem rolnicy musieli odpinać zespoły tnące, żniwa trwałyby 2 razy dłużej i 2 razy dłużej bylibyśmy zmuszeni wyprzedzać te zawalidrogi. Odrobinę wyrozumiałości.
zamiast jak POLACY święte krowy to won znaszego kraju idż dorób swój
Jak Wam tak źle w tych miastach to sprzedajcie swoje 3 mieszkania i kupcie gospodarstwo na wsi. Bedziecie brać dopłaty, i kredyty płacić krus i będziecie sobie świetnie żyli. Po co się męczyć w mieście i narzekać. To samo z rolnikami którym tak ciężko, sprzedać gospodarke i do miasta! Denerwuje mnie ta wieczna wojna miedzy wsią a miastem, nie pasuje wam to wezcie się za to gdzie wam bedzie lepiej. WSZEDZIE DOBRZE GDZIE NAS NIE MA!
Mariusz wsiądź na kombajn i pojeździj 20 godzin. Zmienisz zdanie. Takie z klimą są tylko na pokazach bo nie zamortyzowały by się w 50 lat.
Słonko w główki przygrzało na polu? Jak ja wypuszczam kierowców w trasę to mam i pozwalać zdejmować samopas firanki z naczep albo nie przykrywać sypkiego materiału na wannach? Ojojoj bo to trzeba założyć i zdjąć, a ja mam tak ciężko. Walnijcie się tym hederem w łby. Na 1000 przejazdów jeden się skończy tragedią. To wasz psi obowiązek. Powtarzam PSI obowiązek jakich inni mają multum. Rolnicy, nie jesteś święte krowy i kasta wyjątkowa. Brata mam na roli, dobrą kasę zarabia, robota ciężka ale ile innych jest takich? To nie 19 wiek i pańszczyzna, jak wam tak ciężko to przestańcie to robić. Żarcie wezmę z importu - łaskawcy.Robin, od oceny jakim kierowcą jestem to jest policja. Zasada ograniczonego zaufania to podstawa. Ale co ja poradzę jak zamiast na nowego i sprawnego Classa trafię na Bizona bez światał z lat 70tych? G*wno zrobię, bo nie zdążę zobaczyć gdzie są krańce. Polaczki jak zawsze święte krowy, obowiązki to mają mieć inni, byle nie ja. Tfu.
Jeśli kombajn jest dobrze oświetlony i jedzie kilkaset metrów z pola na pole - dla mnie nie ma sprawy. Dopierdalającym 130km/h po wiejskich drogach radzę żegnać się z rodziną przed każdym wyjazdem. Policja powinna się zająć warsiawiaczkami omijającymi korki na 7 przez Przasnysz w czasie powrotu z weekendu.
W dzisiejszych czasach ta "ciężka praca" już nie taka ciężka. Dzięki UE na wsi się poprawiło. Ale wg nich UE to zuooooo... Najlepiej narzekać jak to im źle, bo i tak zawsze Państwo dokładało do rolnictwa. A KRUS? Zlikwidować. Skoro mienią się niewiadomo kim i myślą, że tak na etacie i w działalności gospodarczej łatwo, to niech płacą ZUS.
Do: Zamiast Jestem bardzo ciekaw czy Ty przestrzegasz tak przepisów i stosujesz się choćby w 50% do znaków pionowych które Cię obowiazują. Karma wraca więc bądź czujny/a na drodze nawet i rowerem, bo nie wierzę że się stosujesz do przepisów ruchu drogowego. Zapewne za to co tu jest napisane w Twoim poście będziesz miał/a chleb twardy przez cały rok, pomyśl za nim napiszesz bo zapewne nie jesteś osobą zbyt inteligentną czytając Twój post tak właśnie stwierdzam. Postaraj się właśnie TY w tym okresie dwóch tygodni zachować szczególną ostrożność i zdjąć nogę z gazu bo wyprzedzanie maszyn rolniczych w nie dozwolonych miejscach z Twojego pośpiechu może skończyć się tragicznie dla nie winnych osób. Są żniwa, jest pogoda więc nie dziw się że rolnik chce zebrać jak najwięcej z warsztatu pod niebem. Pozdrawiam.
Do mieszczuch. Jaka ciężka praca na roli daj spokój. Sprzęty nic rękami się nie robi.teraz rolnik ma lepiej niż ten który pracuje w mieście. Dopłaty .kredyty dla młodych rolników. Masz to w mieście? Tez chciałbym dostać 100 tys bezzwrotnej pożyczki. W latach 80 to się na roli można było napracować.
Do MIESZCZUCH.Bardzo trafne spostrzeżenie popieram w całości.
Realnie mówiąc gdyby nie rolnicy to nie mielibyście co jeść - praca na roli nie jest lekka, nie ma limitu czasu pracy mało który może zabrać tyłek w troki i wyjechać na wczasy, ale mieszczuchy ( to tyczy sie tylko leni) skąd mogą o tym wiedzieć dla nich to tylko liczy się teraz ładna pogoda najlepiej upał , urlopik w pracy i reszta się nie liczy. A co drugi leń udaje mieszczucha a sam wywodzi się z gospodarki . Tyle na temat
Potwierdzam, nieraz trzeba uciekać na pobocza, albo w rów. Przepisy są po to, aby ich przestrzegać. Skoro chciwi rolnicy tego nie rozumieją, to niech płacą za mandaty!
To oczep mieszczuchu heder i zobaczysz jak to slodko idzie! Nikt na autostrady nie wyjezdza! A ten tydzien mozesz i Ty zachowac szczegolna ostroznosc!
Zamiast apelować ruszcie 4 litery na drogi gminne i zatrzymujcie operatorów kombajnów, które poruszają się po drogach publicznych z hederem z przodu!
Również czasem omijam uzbrojone w hedery kombajny. Nie przeszkadza mi to, bo rozumiem trud tych ludzi. Z formalnego punktu widzenia oczywiście masz rację. Ale język, w jaki te racje ubierasz dowodzi, że w zestawieniu z Tobą ci z czworaków to szlachta.
No już nie wspomnę o gównie i błocie wywożonych na kołach wprost na asfalt.
Podsumujmy statystyki. W mieście wypadków 3 (tir z BMW, 2 Audi na Piłsudskiego i trzeci w środę na Gdańskiej) a na wsi zero. Dziękuję za ostrożną jazdę! Swoją drogą na Gdańskiej skrzyżowanie z szosą musiał być ktoś z lepszej kasty bo nigdzie nie napisali.