Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ty byś nie chciał jechać na misję a oni wręcz się zabijają żeby jechać ,więc chyba nie jest tam tak strasznie,jak by jeden z drugim miał jeżdzić w patrolu albo jako saper,pewnie by się nie pchali.
najlepiej przekonać się na Sobie więc ten kto nie był i nie wie niech nie ocenia bo takich jest wielu ale jak co do czego to twierdzą;; ze nie chcą stać na baczność;;gadać każdy może nie chciałabym jechać na misję i patrzeć na to wszystko
ludzi rzeczywiście dużo zwłaszcza pań w biurze
narzekają w tej jednostce jak stare baby . I JESZCZE SZANTAŻUJĄ , ŻE DO CYWILA ODEJDĄ . MOŻE NIECH NAJPIERW SOBIE ODPOWIEDZĄ JAKI MAJĄ REALNY WKŁAD W TYM ZAKŁADZIE PRACY . LUDZI WIĘCEJ NIŻ W KOŁCHOZIE , TYLKO PO CO ?
Do "były kpr": wiesz, zastanawia mnie czemu BYŁY kapral (wnioskując po nicku)... Czyżby jednak ten roczny sprawdzian ze sprawności fizycznej aż tak Cię zniechęcił?? hm, więc twierdzisz, że 70 proc zalicza wf? nie wiem skąd masz te dane, ale jak na moje oko to chyba z czasów PRL, kiedy to jeszcze "służyłeś" w strukturach MON.. Owszem zdarzają się jakieś "pojedyncze egzemplarze" mające trudności w zaliczeniu, jednak na tle ogółu jest to znikomy odsetek.. Obecnie sprawność fizyczna jest priorytetem, chętnie pokażę Ci żołnierzy z trzydziestoletnią wysługą, z którymi z wf-u nie miał byś najmniejszych szans. Życzę Ci byś się spełnił zawodowo w cywilu, skoro praca w JW nie była dla Ciebie zbytnio interesująca..
WOJAK TY PEWNIE MASZ ???? ŻENADA AŻ ŻAL DU.. ŚCISKA!
rychu takie bzdury to ty możesz laikom wciskać ... Roczny sprawdzian he he he nie rozśmieszaj 3000m kilka podciągnięć i kilkadziesiąt brzuszków , kpina !!! 70procent ledwie zalicza ten ""morderczy sprawdzian roczny""banda nierobów , cwaniaków i psełdo fachowców.
najpierw zapewnijcie szeregowym stałą pracę a nie jak obecnie śmieszne kontrakty przedłużane co kilkanaście miesięcy z łaski albo po układach a napewno będą chętni do służby ludzie z wysokimi kwalifikacjami-to będzie wówczas armia w pełni zawodowa a nie ludzie z "Łapanki"
ci co są w naszej jw wiedzą o kogo chodzi
ale jak wrócił to urósł , normalka w Przasnyszu w jw też były takie przypadki .
Ale pierdoły pieprzysz. Facetów do wojska nie biorą z wzrostem poniżej 160 cm, wtedy jest kat. N - niezdolny. A Downa to chyba masz ty pisząc takiep***lety...
powiem tak,trochę jestem w szoku,bo na kilku misjach był starszy chłopek,mający 150cm,przypominający kogos z lekkim zespołem Downa,nawet nie wiem,jak on przeszedł komisje lekarskie,dla wszystkich to zdziwko.
rychu moim idolem ! Pozdrawiam Cię również :)
Każdy może spróbować swoich sił w armii, zgadzam się ze swoim przedmówcą "wojakiem". Ta oferta jest dla każdego ZDROWEGO PSYCHICZNIE i SPRAWNEGO FIZYCZNIE obywatela RP, tak więc zamiast oczerniać i źle życzyć zapraszamy! spróbujcie swoich sił.. gwarantuję że większość z negatywnie komentujących nie przebiegła by 3km a co dopiero mowa zrobić to w wymaganym czasie, nie mówiąc o wykonaniu innych ćwiczeń na rocznym sprawdzianie, ponieważ upasione brzuszyska oraz okresowy zanik mięśni od ciągłego siedzenia przed komputerem, gapienia się w ekran i narzekania (jak to ja mam źle a inni dobrze) nie jest przejawem wysokiej formy.. Po drugie, to czytając powyższe komentarze odnoszę wrażenie że Ci "negujący" nasze zaangażowanie w bezpieczną Polskę nie przeszli by psychotestów! bo w korę mózgową z pewnością wdały się korniki.. z pozdrowieniami dla Wszystkich sympatyków wojska!
egzotyka tej rozmowy normalnie powala hehehehe:) Jesli jestesmy trepy i wogole nie nadajemy sie do niczego i wojsko to jeden wielki syf to pytam sie po co Ci tak sadza nie sprobuja wlasnych sil w armii?? Zobaczymy czy przejdziecie same badnia lekarskie psychotesty zaliczenia WF.... Wyjazdy miesieczne czy tez misje.... Ci ktorzy okreslaja nas mianem TREPÓW nie maja zieolnego pojecia o wojsku....
no,na te misje to w Przasnyszu kolejka
Wielu ludzi kompletnie nieprzydatnych w wojsku stało się osobami ważnymi po odbyciu misji ..jak to się dzieje ??
Szeregowy siedzi w jednostce wojskowej, ilu naszysz chłopców zginło w misjch ilu zostało kalekami, każdy ma prawo wyboru. Szanujmy ich i nie porównujmy z innymi zawodami to niesprawiedliwe. Oni nie mają życia prywatnego, w ciągłej gotowości, kto togo nie doświadczył nigdy nie zrozumie.
Poziom tej rozmowy zaczyna się robić "oszałamiający".
rychu mistrz. Ty ostatni - debil to Cię robił miękkim w zgniłej kukurydzy :)
BRAKUJE DEBILI NA MISJE STĄD KAŻDE MIĘSO NAWET REZERWOWE JEST MILE WIDZIANE
Dobrze że u nas ta jednostka jest.Bo gdzie indziej jak nie tam można znaleźć robotę jak się nic nie umie i po zawodóce+liceum w "Kurpiach"
zapraszamy do wojska, tam wam wstawią w kość jak należy i może nabierzecie ogłady i szacunku do tego zawodu, a zazwyczaj wypowiadają się tutaj Ci, którzy na komisji lekarskiej udawali wariatów, byle by tylko dostać "odroczkę" lub kat. D, bo u mamusi pod spódnicą najwygodniej, zero stresu i obowiązków!
Florian to przyjdź do wojska i zobaczymy jak sobie posiedzisz!
FLORIAN jeżeli w wojsku jest tak dobrze jak piszesz to dlaczego Ty nie wstąpiłeś do armii? Wydaje mi się, że jesteś jak Ferdek Kiepski "dla ludzi z Twoim wykształceniem nie ma pracy". Więc krótko mówiąc NADAJESZ SIĘ TYLKO NA SMAR DO TACZKI!!!!!
przeczytaj oświadczenie majątkowe któregoś z lekarzy,np. Osiadacza i przestań bredzić o 1400zł.
Na pewno. Fantastohttp://www.mp.pl/kurier/?aid=77865
Nie mogę niestety, mówić otwarcie. Weźcie kalkulator. Pensja szpitalna 0k. 15 000 zł, wizy ok. 82 z osoba, wizyt prywatnych ok.10 dziennie , nie zróbmy 5 dziennie, razy 23 dni w miesiącu. Dalej opowiadajcie wszem dookoła o 1700 zł.
Z tego co pamiętam ten artykuł jest o mundurowych, napisałem że nie jest ok kiedy szeregowy po zawodówce zarabia więcej od młodego lekarza, czy nauczyciela po studiach(bo to można łatwo sprawdzić). Idąc dalej szeregowy zarabia też więcej od większości młodych magistrów czy inżynierów. Czy waszym zdaniem to jest w ok?? Z przywilejami trzeba walczyć, nie utrzymywać stado starych trepów o 0 wartości bojowej na wypadek wojny, i gwarantować im dożywotnie zatrudnienie czy emeryturę po 15 latach. Widzę że ciekawsze jest ile zarabiają lekarze- idźcie zapytajcie się skoro to takie ciekawe.
skoro ci lekarze tak mało zarabiają to z kąd mają pieniądze na postawienie lub kupno wysokiej klasy domu badz mieszkania , do tego super limuzyna w garażu . śmieszny jesteś florianie . sam lamentujesz
@ do florian Wskaż mi drogi adwersarzu gdzie napisałem lekarz przez "ż", no chyba że jesteś niepiśmienny to nie musisz, dostajesz dyspensę. Poszukaj trochę w aktach prawnych zanim zaczniesz ludzi obrażać (typowa reakcja kiedy argumentów, i inteligencji brakuje). Skoro ustaliliśmy że zbyt kumaty nie jesteś podam ci stronę prostą w odbiorze (zjedź na dół a następnie powiedz ile netto dostaje się z pensji zasadniczej 2007zł brutto): http://www.premier.gov.pl/dzialania_rzadu/opieka_zdrowotna/
do florian. niezły inzynier z Ciebie. pisze sie lekarzy a nie lekaży. glupoty gadasz i nie masz o niczym pojecia. pewnie jeszcze jestes na utrzymaniu rodzicow. pokaz mi lekarza ktory zarabia 1700 zł. Głupi jestes!
A po drugie naucz się pisać słowo "LEKARZ" i dopiero wtedy zacznij się wypowiadać, bo w tym momencie twój poziom intelektualny nie dorasta lekarzom do pięt
Akurat w rodzinie mam kilku lekarzy, i nauczycieli (sam jestem inżynierem) a powyższe kwoty są zapisane w ustawie. To co napisałeś to są brednie powtarzane jak opowieść o czarnej wołdze. Nie dziwi Cię że strajkują żeby dostać 3 średnie krajowe (ok 7tyś na rękę) dla specjalisty, skoro średnia pensja rzekomo wynosi 20 tysięcy??
Skoro lekarze tak dobrze zarabiają- zostań lekarzem ale warunek poświęć kilkanaście lat na naukę
To są kpiny, czy wogule wiecie skąd jest zdłużenie w szpitalach? Lekarz, LEKARZ, obudźcie się, średnia zarobków lekaży przekracza 20000 zł, nie mówiąc o prywatnych wizytach, na terenie szpitala.
Zamykają fabrykę kredek, zatrudniasz się w firmie budowlanej w jaki sposób Twoje doświadczenie procentuje?? Wybacz ale nigdzie, w żadnym fachu nie ma gwarancji pracy w zawodzie, ani gwarancji pracy w ogóle. Nie rozumiem lamentu.
te całe wojsko jest do dupy . pierdzenie w stołek i poligony na Szli .
pracując w fabryce kredek nabywasz doświadczenie w zawodzie które bedzie dalej procentować . pracując w wojsku jako szeregowy nie nabywasz go wcale . kursy itp to fikcja nie przydatne do niczego . co do warunkow fizycznych mylisz sie , nie znasz realiow pracy w wojsku chyba . nie będę tego komentować.
Wybacz ale nie potrzeba w wojsku 60 letnich szeregowych. Tak jest na całym świecie nie spełniasz warunków fizycznych- do widzenia do cywila, bez zbędnych przywilejów, wczesnych emerytur, zbędnego tworzenia etatów"pseudooficerskich" Nie widzę w tym nic dziwnego. "Normalnym obywatelom" nikt nie może zagwarantować zatrudnienia w jednym miejscu nawet przez 2 lata a co dopiero 12.
nauczyciele za to ile czasu pracują to i tak sporo zarabiają
nie chodzi o to czy są źle czy dobrze nagradzani. chodzi o to ,że po 12 latach kopa w d... i do domu . każdy powinien godnie zarabiać nie zależnie od tego co robi .
A przepraszam teraz są źle nagradzani?? Lekarz po studiach dostaje 1400zł na specjalizacji 2100. Nauczyciel po studiach 1700zł. Szeregowy ponad 2000zł. Za co?? za siedzenie w jednostce i brak kompetencji?? bez przesady i bez komentarza. Co do idei wolnego rynku- zgadzam się w pełni.
Kolejny rewelacyjny Gwarant Państwowy. Ludzie idą służyć dla kraju w formacji najważniejszej dla każdego Państwa a nawet nie może nikt liczyć na stabilność. Osobiście uważam że w Policji, Wojsku i Sądownictwie powinni pracować ludzie którzy mają naprawdę równo pod sufitem i za to powinni być BARDZO DOBRZE nagradzani. Do pozostałych branż Państwo powinno swoich łap nie wsadzać i byłoby pięknie - idea wolnego rynku.
hehe szeregowi? kto normalny zgodzi się na takie warunki? odejść po 12 latach bez niczego , mydlenie oczu o możliwym awansie , że najlepsi na szkołe itd. kto się dostaje na szkólkę? dopowiadać nie muszę.
ty byś nie chciał jechać na misję a oni wręcz się zabijają żeby jechać ,więc chyba nie jest tam tak strasznie,jak by jeden z drugim miał jeżdzić w patrolu albo jako saper,pewnie by się nie pchali.
najlepiej przekonać się na Sobie więc ten kto nie był i nie wie niech nie ocenia bo takich jest wielu ale jak co do czego to twierdzą;; ze nie chcą stać na baczność;;gadać każdy może nie chciałabym jechać na misję i patrzeć na to wszystko
ludzi rzeczywiście dużo zwłaszcza pań w biurze