(fot. PSP)W czasie przedwiośnia powoli topnieje lód i śnieg. Woda z roztopów spływa do zbiorników i cieków wodnych, bo zamarznięty grunt nie jest jeszcze w stanie jej przyjąć. Może to doprowadzić do wylewów i wiosennych powodzi.
23 lutego Przasnyszy strażacy mieli pełne ręce roboty. Tylko do podtopień wyjeżdżali 13 razy. Straż zawodowa oraz ochotnicze jednostki interweniowały m.in. w Lesznie, Jednorożcu, Obrębie, Żebrach, Krasnem, Borkowie Falentach a także w samym Przasnyszu. Na ulicy Sosnowej woda wdarła się do budynku usługowo – mieszkalnego. Strażacy ułożyli tam wał z worków piasku, by woda wlewała się do studzienki burzowej. (fot. PSP) (fot. PSP) (fot. PSP)
proponuję kajak
Nie ma to jak dobra kanalizacja burzowa :P. Tak bywa jak planowaniem przestrzennym zajmują się ekonomiści i specjaliści od administracji :D.