Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Super, ale nie wiem czy inni to zauważyli, ale podstawa programowa z historii w 3letnim (czyli praktycznie dwuletnim, klasa maturalna to już nie czas na obejmowanie programu, matura, studniówka itp.) jest tragiczna. Chodzi o to, że idzie się od początku pięknie i cudownie omawiane są czasy starożytne i średniowiecze, a na czasy nowożytne, I i II wojna światowa i okres do i po 89 roku jest omawiany ogólnikowo (zazwyczaj już w III klasie liceum). Tylko co jest ważniejsze ? Szczegółowe omówienie Imperium Macedońskiego bitew itp. Czy rzeczy na prawdę ważne czyli losy polski jak doszła do NATO i UE. Nie pije absolutnie do wybitnych nauczycieli LO im. KEN bo historyków mają naprawdę świetnych. Problem tkwi gdzieś wyżej w MEN który powinien lepiej zaplanować edukację historyczną
Super, ale nie wiem czy inni to zauważyli, ale podstawa programowa z historii w 3letnim (czyli praktycznie dwuletnim, klasa maturalna to już nie czas na obejmowanie programu, matura, studniówka itp.) jest tragiczna. Chodzi o to, że idzie się od początku pięknie i cudownie omawiane są czasy starożytne i średniowiecze, a na czasy nowożytne, I i II wojna światowa i okres do i po 89 roku jest omawiany ogólnikowo (zazwyczaj już w III klasie liceum). Tylko co jest ważniejsze ? Szczegółowe omówienie Imperium Macedońskiego bitew itp. Czy rzeczy na prawdę ważne czyli losy polski jak doszła do NATO i UE. Nie pije absolutnie do wybitnych nauczycieli LO im. KEN bo historyków mają naprawdę świetnych. Problem tkwi gdzieś wyżej w MEN który powinien lepiej zaplanować edukację historyczną