W nocy z 30 na 31 stycznia 2026 roku, tuż po godzinie 1:00, służby ratownicze zostały zadysponowane do groźnego pożaru domu jednorodzinnego w miejscowości Ożumiech (gmina Krzynowłoga Mała). Ogień szybko objął budynek o konstrukcji murowano-drewnianej, stwarzając realne zagrożenie dla życia i mienia.
Na miejsce skierowano znaczne siły i środki — łącznie w działaniach brało udział 14 jednostek Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Wśród nich znalazły się zastępy PSP z Przasnysza i Mławy oraz liczne jednostki OSP, m.in. z Mchowa, Krzynowłogi Małej, Czernic Borowych, Łaniąt, Rzęgnowa, Dzierzgowa, Chmielnia Wielkiego czy Pawłowa Kościelnego. Akcję prowadzono przy użyciu ciężkich i średnich samochodów gaśniczych, w tym pojazdów typu GBA, GBARt oraz GCBA.
Najważniejszą informacją jest fakt, że mieszkańcy domu zdołali opuścić budynek o własnych siłach jeszcze przed przybyciem pierwszych zastępów. Dzięki temu nikt nie odniósł obrażeń, co w tego typu zdarzeniach nie zawsze jest oczywiste.
Strażacy prowadzili intensywne działania gaśnicze i zabezpieczające, walcząc z rozprzestrzeniającym się ogniem oraz dogaszając ukryte zarzewia pożaru. Ze względu na charakter konstrukcji budynku akcja była wymagająca i długotrwała, a działania trwały jeszcze po godzinie 5:00 nad ranem.
Przyczyny pożaru będą ustalane po zakończeniu akcji i przeprowadzeniu odpowiednich czynności przez służby. Nocne zdarzenie w Ożumiechu po raz kolejny pokazuje, jak ogromne znaczenie ma szybka reakcja służb ratowniczych oraz współpraca wielu jednostek, które wspólnie stanęły do walki z żywiołem.
fot. OSP Chorzele, OSP Mchowo
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze