Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To nie są głupoty,człowieku mieszkający rzekomo przy przy Wojskowej 2 MUSIAŁEŚ mieć bardzo twardy sen,ale jak rano się zbudziłeś mogłeś wyjrzeć z balkonu to byś zobaczył pobojowisko.Może nie spałeś w swoim mieszkaniu, albo ...ŻENADA,kogo Ty bronisz?
Co myślicie o tych pijakach,podobno jednym z nich jest Robert Jankowski ?
przestańcie pisać głupoty,mieszkam na wojskowej nr 2 i jest tam cisza jak makiem zasial.
Dzisiaj w nocy było bardzo głośno chyba w bloku nr 2 przy ul.Wojskowej ,najgłośniejsze były kobiety po alkoholu,chyba na nie zadziałało zielone światło w pokoju. ,Jeszcze o 5.rano słychać było bełkot . Natomiast pod brzozą przy ul.Wojskowej w godzinach rannych,butelki po wódce,piwie,kubki po kawie.Podobny balagan przy trzepaku.OKAZUJE SIĘ,ŻE NIE MA LEKARSTWA NA balaganiarzy
Ale dzisiaj w nocy było kilka razy głośno w okolicy sklepu monopolowego przy Al Wojska Polskiego .Przerażliwie głośna muzyka z samochodu klienta który podjechał pod sklep , rozlegała się bardzo daleko i obudziła nie jednego mieszkańca domków jednorodzinnych. Były również głośne rozmowy i śmiechy .
Często budzą mnie głośne rozmowy i piski podpitych osób wracających nocą ze sklepu 24 h i popijających piwo po drodze .
Karać pijaków , po 500 zł mandatu każdemu . Mają na wódę, stać ich na mandaty!!!!
Okolice Akacjowa 4 też alkohol i głośno. Policja bezradna.
Kiedy skończą się popijawy w porze nocnej pod brzozą przy ul.Wojskowej pomiędzy blokami nr 2 i 4.Ta sytuacja trwa już kilka lat. Mieszkańcy podobno dzwonią na Policję ,ale interwencje nie przynoszą oczekiwanych efektów.Myślę ,że wycięcie brzozy przyniosłoby pozytywny skutek ,ale kto da zgodę na wycięcie.
Całodobowe sklepy alkoholowe powinny być usytuowane na uboczu , tzn . nie w bezpośrednim sąsiedztwie domów mieszkalnych lub w centrach całodobowej rozrywki np. w dużych miastach .Wiadomo , że obok takich sklepów w godzinach nocnych często jest głośno .Czy urzędnicy tego nie wiedzą ?
Brawo !!! karać skoro prośby ludzi nie pomagają.
To nie są głupoty,człowieku mieszkający rzekomo przy przy Wojskowej 2 MUSIAŁEŚ mieć bardzo twardy sen,ale jak rano się zbudziłeś mogłeś wyjrzeć z balkonu to byś zobaczył pobojowisko.Może nie spałeś w swoim mieszkaniu, albo ...ŻENADA,kogo Ty bronisz?
Co myślicie o tych pijakach,podobno jednym z nich jest Robert Jankowski ?
przestańcie pisać głupoty,mieszkam na wojskowej nr 2 i jest tam cisza jak makiem zasial.