Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sądzę, że w tym przypadku interes Dewelopera jest zgodny z interesem miasta. Tylko rada patrzy na sprawy miasta przez pryzmat swoich interesików i układzików. Należy cenić pana Dołęgę za odwagę i utrzciwe stawianie sprawy.
Zaskakujący i za razem zastanawiający jest front Burmistrza. Aczkolwiek, co rzec trzeba, Brawo Panie Burmistrzu! Ewidentnie coś pękło na linii Developer - U.M. Co ? Nieistotne, ważny efekt. A rzeczony radny, w żadnym wypadku nim nie powinien być, a już na pewno nie po publicznej wypowiedzi, w której w prost, lobbuje za interesem swojego pracodawcy. Bezpośrednia przesłanka do jego odwołania."Burmistrz dodał, że jeśli inwestor miałby szansę na obniżenie kosztów dodatkowe pieniądze znalazły by się u niego, a cena wcale by nie zmalała." Słowem w sedno.
pan D. zawsze był i jest człowiekiem nie dla miasta( choC jest radnym miasta) tylko no właśnie wszyscy wiedzą kogo, dla kogo pracuje i w jakiej fundacji działa, działa?
Zgadzam się z przasnyszaninem. To zaskakuje. Zwłaszcza, że nowej inwestycji dewelopera przy ul. Magnolii, zostanie zafundowany wypasiony dojazd w postaci ul. Rolniczej. Budowa ulicy pochłonie 75% budżetu inwestycyjnego miasta na ten rok. Jakby w mieście nie było pilniejszych potrzeb, niż remont trzeciorzędnego szlaku komunikacyjnego.
do przasnyszanin Nie masz racji w poprzedniej kadencji burmistrz był za budownictwem wielorodzinnym,ale wtedy deweloper nie stawiał warunków budowania do 20 m.Mieszańcy byli przeciw blokom.Teraz po spotkaniach wyrazili zgodę ale na bloki do 14 m.Za takim rozwiązaniem opowiedzieli się radni.
I to jest radny? Wstyd!!
Brawo Panie Burmistrzu !!!
Taki właśnie jest Pan Radny Dołęga, czy zasługuje na mandat Radnego............
I co o tym myśleć, otóż stała się rzecz niepojęta. Przez całą poprzednią kadencję burmistrz forsował wyższe budynki wielorodzinne stając po stronie developera, mieszkańcy wraz z Zarządem Osiedla nr 5 sprzeciwiali się i w sumie projekt upadł nie uzyskując głosów większości radnych. A teraz gdy burmistrz dysponuje większością głosów radnych zmienił nagle front. Co jest przyczyną bo na pewno nie dobro mieszkańców.
Sądzę, że w tym przypadku interes Dewelopera jest zgodny z interesem miasta. Tylko rada patrzy na sprawy miasta przez pryzmat swoich interesików i układzików. Należy cenić pana Dołęgę za odwagę i utrzciwe stawianie sprawy.
Zaskakujący i za razem zastanawiający jest front Burmistrza. Aczkolwiek, co rzec trzeba, Brawo Panie Burmistrzu! Ewidentnie coś pękło na linii Developer - U.M. Co ? Nieistotne, ważny efekt. A rzeczony radny, w żadnym wypadku nim nie powinien być, a już na pewno nie po publicznej wypowiedzi, w której w prost, lobbuje za interesem swojego pracodawcy. Bezpośrednia przesłanka do jego odwołania."Burmistrz dodał, że jeśli inwestor miałby szansę na obniżenie kosztów dodatkowe pieniądze znalazły by się u niego, a cena wcale by nie zmalała." Słowem w sedno.
pan D. zawsze był i jest człowiekiem nie dla miasta( choC jest radnym miasta) tylko no właśnie wszyscy wiedzą kogo, dla kogo pracuje i w jakiej fundacji działa, działa?