Podczas 1. Dnia Dni Przasnysza na scenie pojawił się zespół Lanberry. Artystka, Małgorzata Uściłowska, zwana przez media następczynią SARSY, także w Przasnyszu udowodniła, że ma niesamowity talent i zasługuje na miano jednej z najpopularniejszych artystek w naszym kraju.
Przasnyszanie pod wpływem jej muzyki zaczęli licznie podchodzić pod oblicze sceny, aby tam delektować się głosem wokalistki. Tę młodą piosenkarkę kojarzy się z występami w „X Factorze” i „The Voice of Poland”, została także okrzyknięta jedną z najbardziej obiecujących polskich artystek 2016 roku, i nic dziwnego, gdyż Ona wie jak użyć swojego głosu i jak bawić się jego barwą.
Dzięki Waldemarowi Trochimiukowi oraz publiczności zdecydowała się na zagranie bisów. Był to niepowtarzalny występ młodej wyszkowianki.
Komentarze