Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ja tam w nocy spię a nie szukam i nie wypatruję pijaków.żeby tylko ludzie mieli takie problemy to byłoby dobrze.
Mnie życia żaden pijak nie będzie ustawiał ,dzwonię po Policję i po imprezie ,prawda? Tak było i będzie ochlaptusy:)
ławki są do siedzenia,można ogrodzić blok,zatrudnić stróża nocnego,a jeśli komus się nie podoba na Wojskowej ,nie musi tam mieszkać,można przeprowadzić się na Tęczową lub na Orlika,tam spokojniej i policja nie musi jeździć i cisza nocna jest i pijaków nie widać i sklepu nocnego nie ma,żyć nie umierać.
ławki są po to aby na nich siedzieć,a nie dla ozdoby.
Nie popier.....o pani z pieskiem niech się przejdzie w okresie wiosenno-letnio-jesiennym nocą przy blokach nr 2 i 10 to zobaczy co się dzieje na ławeczce przy trzepaku i w barze "Pod brzozą":) .Wystarczy przejść się rankiem w niedzielę przy tych miejscach, to zobaczycie pozostałości po imprezach.
do wwwwwww;łażę z psem po całym osiedlu wojskowym,najspokojniejsze miejsce w miescie,komus we łbie się popie....... z tymi niby bandziorami, niedługo będzie spokojniej,jak wprowadzą się nowi lokatorzty,he, he he
wracam z pracy wieczorem ulica wojskowa ,właśnie tzw parkiem,i nigdy nikogo nie widziałem,a odnośnie placu zabaw rodem zPRL-u,to pozostałości po nim usunięto na wniosek mieszkańców,żeby nie straszyły ludzi, po prostu ze względów estetycznych.Teraz będzie ciszej bo wkrótce wprowadzi się kilkadziesiąt rodzin do nowego bloku.
A co do osoby z Wojskowej niech wieczorem przejdzie się przy placu zabaw zdewastowanym i parkiem przy internacie
Jareczku,a skąd wiesz że robią to za własne pieniądze???
A MOŻE KTOŚ ZWRÓCI UWAGĘ NA ODCINEK KRAJÓWKI SIERAKOWO =PRZASNYSZ BRAKUJE 700 METRÓW CHODNIKA W TYM TYGODNIU ZOSTAŁ POTRĄCONY MIESZKANIEC SIERAKOWA A URZĄD GMINY TWIERDZI ŻE TO SPRAWA DRÓG KRAJOWYCH A NIE ICH CZY MUSI ZGINĄĆ !!!!!!!!!!!!!!!
jestem wiekowym pszasnyczaninem czy młodzi pamiętacie dawne lotnisko wojskowe??? Nikomu nic nie wadzilo ....byliśmy dumni
wszystko to przypomina mi film ,,Akademia Policyjna II"
Jarek, nikt nic nie ma przeciwko lataniu i akrobacjom. Chodzi o to by piloci nie wykonywali ich nad osiedlami mieszkalnymi. Mamy siedzieć cicho i czekać aż awionetka spadnie na blok mieszkalny, albo na czyjąś głowę? Wypadki ultralekkich samolotów zdarzają się dość często, ostatnio pod Częstochową. Dzięki temu, że samolot spadł w terenie niezabudowanym, poza dwójką pilotów nikt nie zginął. Ocena legalności lotów i akrobacji nad miastem nie należy do ciebie, tylko do Urzędu Lotnictwa Cywilnego, który ma się w tej sprawie wypowiedzieć.
o matko,a ja mieszkam na Wojskowej tyle lat i nie wiedziałem,że tu tak niebezpiecznie,po prostu strach wyjść z domu,ciekawe w którym to dokładnie miejscu przebywają ci chuligani? bo nigdy ich nie widziałem.
A skąd wiesz że łamią prawo????? Człowieku ludzie robią coś dla tego miasta i regionu, mają pasję, wkładają w to własne pieniądze, nie chodzą i nie proszą, dają ludziom atrakcje, ale Tobie i paru innym przeszkadza samolot od czasu do czasu, ale jak gasza lasy i ratują życie narażając swoje to ty siedzisz w kapciach przed tv lub pijesz piwko i żółć cie zalewa że ktoś coś ma, coś robi i nie gnije, żeby zarobić musi się narobić, weź dzieci i jedz na lotnisko, tam jest piękny plac zabaw a bardzo miki ludzie obsluza cie jak należy i nie wezmą za to grosza, Polska to dziwny kraj. Nie przeszkadzają ci zule na rogach, brak chodników, ulic, bójki i brak światła nocą, pijani kierowcy i handlujacy lewymi fajkami i alko, nie przeszkadzają ci korki i brak rond, miejsc kultury, teatru, kina, wszystkiego, a przeszkadza ci samolot... Do lekarza
a co z łamiącymi prawo pilotami , którzy swoją głupotą mogą narobić strasznej tragedii . pijak co najwyżej głośno beknie i załatwi się w niedozwolonym miejscu . spadający samolot narobi większych szkód .
ja tam w nocy spię a nie szukam i nie wypatruję pijaków.żeby tylko ludzie mieli takie problemy to byłoby dobrze.
Mnie życia żaden pijak nie będzie ustawiał ,dzwonię po Policję i po imprezie ,prawda? Tak było i będzie ochlaptusy:)
ławki są do siedzenia,można ogrodzić blok,zatrudnić stróża nocnego,a jeśli komus się nie podoba na Wojskowej ,nie musi tam mieszkać,można przeprowadzić się na Tęczową lub na Orlika,tam spokojniej i policja nie musi jeździć i cisza nocna jest i pijaków nie widać i sklepu nocnego nie ma,żyć nie umierać.