Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
duży wkład to jest raczej pani Eli potrzebny żeby mogła nareszcie zaistnieć
Brawo rowniez dla Pani Eli Tynieckiej z LO , ktora dala duzy wklad , aby DKF mogl powstac i zaistniec oraz ktora poprowadzila dyskusje bardzo profesjonalnie. Dziekuje Jej za to wszystko, co dla nas robi , dla wszystkich mieszkancow miasta :)) Pozdrawiam serdecznie !!!
Jest godzina 1:50 - w nocy oczywiscie, a Panie Ania i Ewa sa stale w pracy !!! Jestem pelna podziwu i wrecz olsniona zapalem i poswieceniem tych kobiet. Mam nadzieje, ze Ich wysilek zostanie odpowiednio doceniony i wyrozniony przy najblizszej okazji. Te Panie moga byc przykladem dla wielu osob, ktore twierdza, ze nikt nie chce w Polsce pracowac. Nie dosc, ze pracuja wiele godzin, to jeszcze dbaja o nasza kulture i "oswiecaja" nas jej pieknem. Brawo Pani Aniu i Pani Ewo i dziekujemy !!! Z wielkim powazaniem : Grazka. PS. Seans ni maraton jeszcze sie nie skonczyly i jestem bardzo ciekawa, czy ktos pomysli o bezpiecznym odwiezieniem tych Pan do ich domow ?
Wspaniale , nareszcie cos zaczyna sie dziac w naszym miescie :) Prosimy o wiecej takich akcji !!! Gratulacje dla organizatorow i pracownikow kina !!! Pozdrawiam cieplutko !
duży wkład to jest raczej pani Eli potrzebny żeby mogła nareszcie zaistnieć
Brawo rowniez dla Pani Eli Tynieckiej z LO , ktora dala duzy wklad , aby DKF mogl powstac i zaistniec oraz ktora poprowadzila dyskusje bardzo profesjonalnie. Dziekuje Jej za to wszystko, co dla nas robi , dla wszystkich mieszkancow miasta :)) Pozdrawiam serdecznie !!!
Jest godzina 1:50 - w nocy oczywiscie, a Panie Ania i Ewa sa stale w pracy !!! Jestem pelna podziwu i wrecz olsniona zapalem i poswieceniem tych kobiet. Mam nadzieje, ze Ich wysilek zostanie odpowiednio doceniony i wyrozniony przy najblizszej okazji. Te Panie moga byc przykladem dla wielu osob, ktore twierdza, ze nikt nie chce w Polsce pracowac. Nie dosc, ze pracuja wiele godzin, to jeszcze dbaja o nasza kulture i "oswiecaja" nas jej pieknem. Brawo Pani Aniu i Pani Ewo i dziekujemy !!! Z wielkim powazaniem : Grazka. PS. Seans ni maraton jeszcze sie nie skonczyly i jestem bardzo ciekawa, czy ktos pomysli o bezpiecznym odwiezieniem tych Pan do ich domow ?