Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ja sprzedam, bo wartość wszystego dookoła dzięki temu zalewowi wzrośnie i w końcu coś się będzie działo w tym umierającym mieście koterii i układzikow
Grosze ludziom proponują za te działki. Ja swojej na pewno nie sprzedam za taką symboliczną kwotę. Nie zamierzam stracić dla dobra ogółu, przykro mi. Pomysł mi się bardzo podoba, ale cena za hektar jest za niska.
Wszystko teraz zależy od burmistrza i radnych z Przasnysza - jeśli nie zgodzą się na zalew, który starosta chce zbudowac - to zalew nie powstanie
Bardzo dobry pomysł.
I tak nic z tego nie bedzie, powiat w końcu zrobi zalew w Chorzelach tłumacząc się ze nie mogli się dogadać z burmistrzem.
Uważam, że to wspaniały pomysł. Wierzę w rozsądek mieszkańców, którzy swoje malutkie działeczki nad Węgierką sprzedadzą dla stworzenia obiektu, z którego wszyscy po latach będą się cieszyć.
Trzymam kciuki, brawo włodarze.
Fajnie
ja sprzedam, bo wartość wszystego dookoła dzięki temu zalewowi wzrośnie i w końcu coś się będzie działo w tym umierającym mieście koterii i układzikow
Grosze ludziom proponują za te działki. Ja swojej na pewno nie sprzedam za taką symboliczną kwotę. Nie zamierzam stracić dla dobra ogółu, przykro mi. Pomysł mi się bardzo podoba, ale cena za hektar jest za niska.
Wszystko teraz zależy od burmistrza i radnych z Przasnysza - jeśli nie zgodzą się na zalew, który starosta chce zbudowac - to zalew nie powstanie