Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ostatniemu forumowiczów przepalilo zwoje.
Przasnyś to nie miasto, to tyren zabudowany chałupami chłopskimi, np. bidronka, stokrotka, targ bydlency, a na śrotku folwark zwierzyncy
dzis pouczenie a jutro przez szybkosc zabil by ci kogos z bliskich lub znajomych - mala kara powinien byc 1 rok i10000 tys kary
Młody kierowca, nie mogła Pani policjantka dać pouczenie tylko od razu zabrać na 3 miesiące! Kpina i tyle
może ktoś wie, dlaczego jeśli pojazd jedzie z prędkością dozwoloną przez znaki drogowe, a mimo to wypada z drogi bo jest ślisko, to policja orzeka jego winę gdyż ,,nie dostosował prędkości do panujących warunków", ale już gdy pieszy idzie szybko chodnikiem gdy pada śnieg i przewróci się, to jest wina właściciela chodnika, a nie pieszego, który również nie dostosował prędkości do panujących warunków, a niejednokrotnie i obuwia?
Powinny być przepisy określające prędkość do jakości drogi dla pieszych np: Droga z poboczem oddzielonym pasem zieleni tak ja na Makowskiej i Leszno przy Kross to 80 ale droga jak tylko z utwardzonym poboczem to 60 a nie tam gdzie biala tam 50 jak tam nawet kota nie ma
czym to grozi pokazał już pewien wojskowy na Wojska Polskiego.A takich "szczyli" w autach od tatusiów nic nie nauczy,takich rajdowców na p-szu codziennie widać.
xyz .nie chodzi o to . Chodzi o odkrecona manetke i adrenaline
trzeba jeszcze dodac ze prawko ma dopiero 1 tydzien
Też mi miasto. Akurat tam jest takie zagęszczenie ludności że gdyby owy odcinek był miejscowością to nawet nie stała by biała tablica "teren zabudowany"
Jakieś mizerne te przekroczenia.dawniej cielo się 190 na motorze po Makowskiej i nikt nie zatrzymywał
Ostatniemu forumowiczów przepalilo zwoje.
Przasnyś to nie miasto, to tyren zabudowany chałupami chłopskimi, np. bidronka, stokrotka, targ bydlency, a na śrotku folwark zwierzyncy
dzis pouczenie a jutro przez szybkosc zabil by ci kogos z bliskich lub znajomych - mala kara powinien byc 1 rok i10000 tys kary