Reklama

KP: Komórka ś.p. Pawła Krajewskiego była używana po tragicznym wypadku

14/10/2010 22:26

Pół roku po katastrofie, a serce matki nadal jest pogrążone w bólu – mówi "Kurierowi Przasnyskiemu" Jadwiga Krajewska, mama ś.p. Pawła Krajewskiego, oficera Biura Ochrony Rządu, który zginął śmiercią tragiczną w katastrofie samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem.


Więcej w Kurierze Przasnyskim - piątek 15 października.





Przeczytaj także:

Przasnyszanin Paweł Krajewski zginał razem z Prezydentem RP
Ostatnie pożegnanie Pawła Krajewskiego
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Szwejk - niezalogowany 2010-10-19 12:33:11

    Do Jurka - Nie ma prywatnych wizyt urzędującego Prezydenta RP. Każda wizyta, każde wystąpienie jest wystąpieniem osoby publicznej. Pozdrawiam i proszę o logiczne podchodzenie do tematu. Te dwa wozy, trzeba było miec przygotowane, prezydent RP, to nie jest autostopowicz lub inny turysta, a skład delegacji wymagał od polskiej dyplomacji właściwego przygotowania tej wizyty.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jurek - niezalogowany 2010-10-18 22:58:34

    @Szwejk - wizyta prezydenta miała charakter PRYWATNY. Stąd takie, a nie inne przygotowanie. A co do autobusów, to załatwienie 2 wozów, które wezmą 100 pasażerów w Witebsku nie jest żadnym problemem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Szwejk - niezalogowany 2010-10-18 10:50:30

    Prawdopodobnie zamachu nikt nie planował, jednak byc może zaplanowano taki scenariusz, który uniemożliwiłby prezydentowi wzięcie udziału w uroczystościach w dniu 10.04.br. w Katyniu, a tym samym skompromitowanie go przed kampanią wyborczą. Że tak mogło byc, niech świadczy fakt, że nie przygotowano do przyjęcia samolotu żadnych lotnisk zapasowych (brak środków transportu do przewiezienia tak dużej liczby osób np. z Witebska). Premier dał plamę, dając się wciągnąc Putinowi w grę, która nazywa się, jakże swojsko ,"rosyjska ruletka". Dzisiaj nie wiemy tego w 100%, ale można spekulowac, że jest on zakładnikiem strony rosyjskiej. Oby tak nie było. Gdyż strach się bac. W tej sprawie za dużo jest rozbieżności i niedomówień oraz zwykłych kłamstw. Strona rosyjska nie chce udostępnic stronie polskiej wszystkich dokumentów i dowodów ! Czekajmy zatem na raport oraz na dowody, które mają z pewnością w tej sprawie Amerykanie. Lotnisko wojskowe w Rosji jest z całą pewnością dokładnie monitorowane z satelitów przez USA.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ePrzasnysz.pl




Reklama