Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Drumer... nie masz pojęcia o podatkach skarbowych a tym bardziej o dzialalności instytucji takiej jaką jest dom kultury. Wystawić fakturę? komu? Tobie?... jesteś płatnikiem Vat,że chcesz fakturę? Pokwitowania są zawsze,a że nie dostajesz ich do przysłowiowej "łapy"... widocznie nie musisz. Pozdrawiam
Ja grałem 6 lat i nigdy nie dostałem pokwitowania... a perkusja... pożal się Boże... naciągów brak, tylko właściwe sama taśma klejąca to trzyma, blachy popękane nie wybrzmiewają, stopę musiałem własna przynosić bo tamta nawet dobrze nie odbijała, we wrześniu musiałem werbel nosić, bo tamten miał pęknięty naciąg.... Piece gitarowe to samo... trzeszczą warczą, zero wyraźnego brzmienia...Pytam więc na co poszło moje 600 zł?? Bo na pewno nie na sprzęt, który użytkowałem... co do pokwitowań, że niby można w sekretariacie je wziąć... W sklepie jak sprzedawca sam nie da paragonu, to skarbówki nie interesują tłumaczenia typu "miałem później to wszystko nabić..." Więc powinno być tak że MDK jeśli już pobiera pieniądze powinien najpierw wystawić fakturę z jakimś terminem płatności... Pozdrowienia do MTD PS. najpierw poczytaj przepisy skarbowe...
Aż dziw bierze, skąd ludzie bądź co bądź jak piszą uczęszczający na zajęcia nie widzieli lub po prostu nie raczyli przeczytać regulaminu. Opłaty są za każde zajęcia, to po pierwsze- chodziłam na teatralne - było 5zł m-c, teraz chodzi moja siostra 10zł, ale żadnego z tego dofinansowania na stroje, scenografię itp. porażka, a teatry starych ludzi za darmo!!! Gdyby nie instruktorzy to nikt już do tej rudery by nie chodził! PO DRUGIE: apap, Maxx- jesteście z rodziny Dyrektora? Po trzecie DRUMER- o pokwitowanie możesz poprosić instruktora lub wpłacić u rudej Pani w sekretariacie, ot i filozofia MDK (chodziłam też do Ogniska Muzycznego i zawsze dawali pokwitowanie, a za teatr zbierała instruktorka) a i zresztą ta "układowość" Przasnysza- dobrze, że już nie muszę na to patrzeć:))) I jeszcze jedno- nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta te czasy, ale Panie Wspaniały Dyrektorze, gdzie taniec w MDK? QWERTY- "z tego co wiem" to kółko teatralne od kilku lat na bieżąco- ja chodziłam i teraz moja siostra, więc chyba:) jest, ale przedział wiekowy to nie wiem jak teraz, ale jak ja chodziłam to nie było górnej granicy, ale i tak przed maturą odchodziła większość.
Ciekawi mnie jeszcze to, że jak wpłacaliśmy z zespołem kasę nie dostawaliśmy żadnego pokwitowania... Może powinna się tym zainteresować skarbówka... Niby pieniądz nie wielki ( 10 zł od osoby), w zespole średnio gra 5 osób, co daje 50 zł od zespołu. Pomnożyć to przez liczbę zespołów, to już robi się sumka...
Taaaaa. MDK kwitnie! Skrócić tą kadencję, bo niedobrze się robi!!
handlarz opałem kolega bacy ma szanse
Odnośnie kółka teatralnego, widziałam informację, że takowe ma powstać w MDK-u. Wie ktoś może jaki jest przedział wiekowy ?
Jak nasz MDK ma działać dobrze i sprawnie, skoro wszystko , to jedna wielka klika ludzi, którym tak na prawdę na niczym nie zależy, tylko żeby mieć spokojną ciepłą posadkę... Dostają pieniądze na cele statutowe (propagowanie kultury), a mimo wszystko pobierają pieniądze za próby od zespołów... Za co?? Żeby jeszcze chociaż sprzęt modernizowali... ale nie, "bo nie ma na to środków"... Zastanawiam się tylko, czy pobierają również kasę od kółka teatralnego, ale chyba nie, bo pewnie "to wyższa sztuka" niż muzykalność młodych przasnyszan... A co do DNI PRZASNYSZA, to z roku, na rok są co raz gorsze... Chorzele potrafią... my nie...
mlody helwak w przasnyszu dyrektorem mdk? bajki. w zyciu nie wroci.
kończy się kadencja, to i jest konkurs - ot i cała zagadka...
Gadomski jest bardzo dobrym dyrektorem. Po co ten konkurs?!
Pewnie młody Helwak szuka roboty, albo jakiś inny pociot.
Zero wyjaśnienia w związku z czym ten konkurs a może by wypadało? Z tego co wiem to Dom Kultury w Przasnyszu ma dyrektora który dobrze wypełnia swoje zadania więc chyba jakieś względy niemerytoryczne.
konkurs - prowizorka ?
Drumer... nie masz pojęcia o podatkach skarbowych a tym bardziej o dzialalności instytucji takiej jaką jest dom kultury. Wystawić fakturę? komu? Tobie?... jesteś płatnikiem Vat,że chcesz fakturę? Pokwitowania są zawsze,a że nie dostajesz ich do przysłowiowej "łapy"... widocznie nie musisz. Pozdrawiam
Ja grałem 6 lat i nigdy nie dostałem pokwitowania... a perkusja... pożal się Boże... naciągów brak, tylko właściwe sama taśma klejąca to trzyma, blachy popękane nie wybrzmiewają, stopę musiałem własna przynosić bo tamta nawet dobrze nie odbijała, we wrześniu musiałem werbel nosić, bo tamten miał pęknięty naciąg.... Piece gitarowe to samo... trzeszczą warczą, zero wyraźnego brzmienia...Pytam więc na co poszło moje 600 zł?? Bo na pewno nie na sprzęt, który użytkowałem... co do pokwitowań, że niby można w sekretariacie je wziąć... W sklepie jak sprzedawca sam nie da paragonu, to skarbówki nie interesują tłumaczenia typu "miałem później to wszystko nabić..." Więc powinno być tak że MDK jeśli już pobiera pieniądze powinien najpierw wystawić fakturę z jakimś terminem płatności... Pozdrowienia do MTD PS. najpierw poczytaj przepisy skarbowe...
Aż dziw bierze, skąd ludzie bądź co bądź jak piszą uczęszczający na zajęcia nie widzieli lub po prostu nie raczyli przeczytać regulaminu. Opłaty są za każde zajęcia, to po pierwsze- chodziłam na teatralne - było 5zł m-c, teraz chodzi moja siostra 10zł, ale żadnego z tego dofinansowania na stroje, scenografię itp. porażka, a teatry starych ludzi za darmo!!! Gdyby nie instruktorzy to nikt już do tej rudery by nie chodził! PO DRUGIE: apap, Maxx- jesteście z rodziny Dyrektora? Po trzecie DRUMER- o pokwitowanie możesz poprosić instruktora lub wpłacić u rudej Pani w sekretariacie, ot i filozofia MDK (chodziłam też do Ogniska Muzycznego i zawsze dawali pokwitowanie, a za teatr zbierała instruktorka) a i zresztą ta "układowość" Przasnysza- dobrze, że już nie muszę na to patrzeć:))) I jeszcze jedno- nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta te czasy, ale Panie Wspaniały Dyrektorze, gdzie taniec w MDK? QWERTY- "z tego co wiem" to kółko teatralne od kilku lat na bieżąco- ja chodziłam i teraz moja siostra, więc chyba:) jest, ale przedział wiekowy to nie wiem jak teraz, ale jak ja chodziłam to nie było górnej granicy, ale i tak przed maturą odchodziła większość.