Reklama

Klatka na stadionie

18/04/2009 23:40
Wyzwiska, wulgaryzmy, petardy i race wyrzucane na boisko. To nie obraz z odległych krajów, gdzie chuligaństwo stadionowe jest bardziej rozpowszechnione niż w Polsce, a jedynie sprawozdanie z zachowania części kibiców na meczach MKS Przasnysz.

Odkąd gracze naszego lokalnego klubu, zaczęli radzić sobie lepiej w ligowych spotkaniach, kibice już nie unikają oglądania tych meczów na żywo. Zaobserwowały to władze miasta, przeznaczając pieniądze na remont stadionu miejskiego. Dzięki temu wokół zielonej murawy boiska, wyrósł nowoczesny budynek MOSiR-u oraz nowe trybuny. Jednak w trakcie swojej ostatniej wizyty na stadionie zobaczyłem coś, co mnie zaniepokoiło.

Za pewne wszyscy zgadzamy się z tym, że kibicowanie powinno być wolne od chamstwa i chuligaństwa. Wielu kibiców twierdzi, że niegodnymi zachowaniami odbieramy magię sportowym widowiskom. Trzeba dbać o porządek i ład na stadionach, aby na mecze mogły przychodzić całe rodziny. Ale gdzie jest granica, której nie można przekroczyć w tych dążeniach?

15 kwietnia 1989 r. w Sheffield w Anglii, miała miejsce tragedia, która wstrząsnęła całym futbolowym światem. 96 fanów Liverpoolu poniosło śmierć na skutek stratowania na przepełnionej trybunie. Dlaczego nie mogli się uratować? Wówczas na Wyspach obowiązkiem było montowanie klatek oddzielających kibiców od murawy. Prokuratorzy, po tym zdarzeniu, stwierdzili jednoznacznie: możliwość wyjścia kibiców na murawę dałaby im szansę uratowania się. Organizatorzy jednak, zbyt późno otworzyli siatki, a ich błędna decyzja kosztowała wielu ludzi utratę życia.

Co powstaje przy wznoszonej trybunie na stadionie miejskim? Klatka dla kibiców gości! Po zdarzeniu na Hillsborough zakazano wznoszenia takich w całej Wielkiej Brytanii i w większości krajów europejskich. Faktem jest, że zachowanie kibiców wielu drużyn w trakcie naszych meczów ligowych jest skandaliczne, że częste są wtargnięcia na murawę, czy wbieganie do sektorów kibiców gospodarzy, ale czy przypadek z Sheffield nie powinien nas czegoś nauczyć? Może lepszym wyjściem byłoby zwiększenie ochrony policyjnej na meczach? A może zaangażować w ochronę meczów prywatną agencję ochrony, jak dzieje się już w wielu miejscach w Polsce? Oczywiście nikt nie jest pewien możliwości powtórzenia podobnej tragedii gdziekolwiek, ale chyba lepiej „dmuchać na zimne”.

M. Gutowski

Aplikacja eprzasnysz.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    - niezalogowany 2009-04-20 20:37:31

    a ja mam pytanie? czy to prawda że pieniadze na remont stadionu pochodzą ze starostwa i z urzedu marszałka? taka opinia krąży

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kibic - niezalogowany 2009-04-20 20:34:54

    Klatka to wymóg jaki nakładaja przepisy władz piłkarskich. W których pan burmistrz jest wiceprezsem, bo jest przeciez wiceprezesem Związku Piłkarskiego na Mazowszu. Miejcie do nich pretensje. a NIe do kibiców. My w klatkach siedzieć nie chcemy a musimy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    - niezalogowany 2009-04-20 08:28:45

    Kibice nie potrafią się zachować.Posłuchajcie TV,po chuligańskich wybrykach pseudokiboli poszkodowani są policjanci.PROPONUJę dla kiboli gości klatkę na kółkach,co by można było ich wywieść poza granice powiatu.Wynająć wóz konny i wio! lUDZIE z PiS-u dlaczego stajecie w obronie kiboli? Walczyć z draństwem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ePrzasnysz.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama