Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co do wypowiedzi się z godzę tyle, że sam prowadziłem ten samochód a rowerzysta nie zastosował się do znaków a jeżeli bym jego ominą to uderzyłbym na czołówkę z ciężarówko wiec wybór był prosty zraszto sam często poruszam się rowerem oraz pieszo i kierowcy jeżdżą jak idioci przypomnę tez sytuacje z 23 stycznia 2008r. Gdzie na przejściu dla pieszy było potracenie wtedy tez właśnie zostałem potracony z ojcem wiec, jeżeli ma się ktoś wypowiadać to niech się zastanowi nad tym, co ktoś inny to odbiera a jeżdżę po tym mieście długo i nie raz żeby nie wzmożoną uwaga mogłoby być takich sytuacji więcej, dlatego jedyne, z czym mogę się zgodzić to ze policja a zwłaszcza drogówka mało robi pod katem bezpieczeństwa, jeżeli tak dalej będzie to wypadków tez będzie więcej.
a Moze ktos sie wkoncu wezmie za kierowcow a szczegolnie na ulicy kolejowej gdzie sciezka rowerowa brak slow jada ile fabryka dala ludzka glupota niezna granic a puzniej tylko rowerzystow winią.Chyba musi dojsc do wielu tragedji zeby sie za to policja wziela i jakies ograniczenie zrobila BRAK SŁOW......
Może ktoś się weźmie za rowerzystów w Przasnyszu wreszcie? Wczoraj jadąc w kierunku Chorzel w samo południe wyjechał mi rowerzysta z Orlika tuż przed moim samochodem, musiałem gwałtownie hamować, zacząłem trąbić a ten się nawet nie obejrzał, z resztą tak samo jak przed wyjazdem z drogi podporządkowanej też się nie obejrzał... A potem na kierowców się zwala winę jeśli jakiś rowerzysta będzie potrącony...
ok
Co do wypowiedzi się z godzę tyle, że sam prowadziłem ten samochód a rowerzysta nie zastosował się do znaków a jeżeli bym jego ominą to uderzyłbym na czołówkę z ciężarówko wiec wybór był prosty zraszto sam często poruszam się rowerem oraz pieszo i kierowcy jeżdżą jak idioci przypomnę tez sytuacje z 23 stycznia 2008r. Gdzie na przejściu dla pieszy było potracenie wtedy tez właśnie zostałem potracony z ojcem wiec, jeżeli ma się ktoś wypowiadać to niech się zastanowi nad tym, co ktoś inny to odbiera a jeżdżę po tym mieście długo i nie raz żeby nie wzmożoną uwaga mogłoby być takich sytuacji więcej, dlatego jedyne, z czym mogę się zgodzić to ze policja a zwłaszcza drogówka mało robi pod katem bezpieczeństwa, jeżeli tak dalej będzie to wypadków tez będzie więcej.
a Moze ktos sie wkoncu wezmie za kierowcow a szczegolnie na ulicy kolejowej gdzie sciezka rowerowa brak slow jada ile fabryka dala ludzka glupota niezna granic a puzniej tylko rowerzystow winią.Chyba musi dojsc do wielu tragedji zeby sie za to policja wziela i jakies ograniczenie zrobila BRAK SŁOW......
Może ktoś się weźmie za rowerzystów w Przasnyszu wreszcie? Wczoraj jadąc w kierunku Chorzel w samo południe wyjechał mi rowerzysta z Orlika tuż przed moim samochodem, musiałem gwałtownie hamować, zacząłem trąbić a ten się nawet nie obejrzał, z resztą tak samo jak przed wyjazdem z drogi podporządkowanej też się nie obejrzał... A potem na kierowców się zwala winę jeśli jakiś rowerzysta będzie potrącony...