Reklama

"Dokąd jadą mazowieckie PKS-y?" - list do premiera Tuska

22/03/2010 07:52

Grupa posłów przesłała do naszej redakcji list otwarty do Prezesa Rady Ministrów w sprawie prywatyzacji mazowieckich PKS-ów. "Nasze zaniepokojenie budzi fakt, że szacowana wartość sprzedawanych przedsiębiorstw jest dwukrotnie zaniżona, zaś tereny jakie są w posiadaniu tych spółek, w szczególności te leżące w centrum poszczególnych miast północnego Mazowsza, są niezwykle atrakcyjne inwestycyjnie - czytamy w liście otwartym.

DOKĄD JADĄ MAZOWIECKIE PKS-y?
List otwarty do Prezesa Rady Ministrów

Szanowny Panie Premierze,

     w ostatnich tygodniach media doniosły o zamieszaniu, jakie wybuchło wokół prywatyzacji siedmiu mazowieckich PKS-ów: PKS w Przasnyszu S.A., PKS w Mińsku Mazowieckim S.A., PKS w Gostyninie S.A., PKS w Ostrołęce S.A., PKS w Mławie S.A., PKS w Płocku S.A. i PKS w Ciechanowie S.A. (za: Kurier Mazowiecki z dn. 11.03.2010 r., PAP, 9.03.2010 r., Gazeta Wyborcza Płock z dn. 17.02.2010 r.)

     Pracownicy wymienionych przedsiębiorstw wskazują na trzy zasadnicze zagrożenia związane z procedurami prowadzonymi obecnie przez Ministra Skarbu Państwa w zakresie sprzedaży spółek prywatnym inwestorom.

     W ramach rozmów ze związkami zawodowymi Ministerstwo Skarbu określiło trzy kryteria, którymi będzie się kierować przy wyborze inwestorów branżowych branych pod uwagę przy sprzedaży mazowieckich PKS-ów. Potencjalny nabywca powinien w przeszłości prowadzić działalność transportową, być wiarygodny pod względem finansowym i gospodarczym oraz zobowiązać się do nabycia wszystkich spółek, których dotyczy przetarg.

     Z informacji dostępnych w środkach masowego przekazu wynika, że jedna z firm, która przeszła do drugiego etapu rokowań nie spełnia przynajmniej dwóch z określonych przez Ministerstwo Skarbu kryteriów. Budzi to uzasadnioną obawę, że sprzedane PKS-y po prostu przestaną istnieć. Jaką można mieć pewność, że przedsiębiorstwa będą dalej wozić mieszkańców Mazowsza skoro w zakresie działalności gospodarczej jednego z potencjalnych nabywców nie znajdują się usługi transportowe? Czemu nie zaniepokoiło to Ministra Skarbu?

     Nasze zaniepokojenie budzi dodatkowo fakt, że szacowana wartość sprzedawanych przedsiębiorstw (za: Rzeczpospolita, 15.02.2010 r. oraz materiały uzyskane z NSZZ "Solidarność") jest dwukrotnie zaniżona, zaś tereny jakie są w posiadaniu tych spółek, w szczególności te leżące w centrum poszczególnych miast północnego Mazowsza, są niezwykle atrakcyjne inwestycyjnie. Czyżby czekała nas kolejna sprzedaż państwowego majątku za pół darmo?

     Całej sprawie wagi nadaje rola jaką obecnie wymienione przedsiębiorstwa pełnią w życiu mieszkańców północnego Mazowsza. Tylko w 2009 roku 6 z nich przewiozło 18.477.586 pasażerów. Warto zaznaczyć, że spółki zapewniają transport młodzieży do szkół, komunikację terenów wiejskich z miastami powiatowymi oraz połączenia dalekobieżne. Nie ulega wątpliwości, że ewentualna likwidacja prywatyzowanych spółek, bądź zmiana profilu ich działalności doprowadzi do paraliżu komunikacyjnego na północnym Mazowszu. Tym samym, rola którą pełnią PKS-y wobec lokalnych społeczności powinna implikować dbałość ze strony Ministerstwa Skarbu jako sprzedawcy, by usługi transportowe, po sprywatyzowaniu przedsiębiorstw, były kontynuowane.

     Na dbałość tę na pewno nie wskazuje fakt, że Minister Skarbu nie chce uznać pakietu gwarancji pracowniczych za część umowy sprzedaży spółki twierdząc, że pracownicy powinni go samodzielnie wynegocjować z nabywcą już po dokonaniu transakcji zakupu spółek. Jest jednak rzeczą oczywistą, że pakiet ten, o ile nie jest wliczony w koszt nabycia przedsiębiorstwa, będzie następnie możliwie zredukowany (w myśl rynkowej zasady minimalizowania kosztów i maksymalizacji zysków). Zatem, gdyby ministerstwo dbało o przyszłość prywatyzowanych przedsiębiorstw, nie byłaby mu obojętna przyszłość pracowników PKS-ów. Wielkość zatrudnienia we wspomnianych spółkach wynosiła w 2009 r. dwa tysiące stu czterdziestu trzech pracowników z czego ok. 40% była powyżej 50. roku, z czego należy wnioskować, że w razie zwolnień, zasilą oni grono osób bezrobotnych.

     Warto zaznaczyć, że poza projektem prywatyzacji rozważany był w ostatnim czasie pomysł komunalizacji przedsiębiorstw przez samorząd województwa bądź samorządy powiatowe. Istnieje również możliwość sprzedaży spółek ich pracownikom. Być może te alternatywne rozwiązania lepiej zabezpieczyłaby usługi transportowe w regionie? Czy Pana minister zaoferowałby swoją pomoc w realizacji tych scenariuszy, gdyby okazały się one lepsze zarówno dla samych przedsiębiorstw, jak i mieszkańców północnego Mazowsza? Uważamy, że obok zysku finansowego występuje interes społeczny, który w działaniach państwa polskiego powinien być zawsze priorytetem.

     W związku z wyżej przedstawioną sytuacją apelujemy do pana Premiera o pilne i osobiste zajęcie się opisanym procesem prywatyzacyjnym, by wykluczyć możliwość wystąpienia takiego scenariusza, w którym po sprzedaży przez Skarb Państwa siedmiu mazowieckich PKS-ów, żaden autobus nie wyjedzie w trasę, zaś mieszkańcy Mazowsza będą godzinami stać na przystankach autobusowych w oczekiwaniu na złą wiadomość.


Łączymy wyrazy szacunku
Marek Opioła
Arkadiusz Czartoryski
Henryk Kowalczyk
Wojciech Jasiński
Teresa Wargocka
Bogusław Kowalski
Robert Kołakowski
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    fan - niezalogowany 2010-03-29 20:06:37

    jako wieloletni pasażer życzę Kierowcom i innym Pracownikom PKS wszystkiego dobrego. Jeśli wszytko idzie dobrze i mają pieniążki na wypłatę to nie powinno się zmieniać na siłę Właściciela

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    - niezalogowany 2010-03-23 19:16:46

    chcę wyjaśnić kasi że firmy przewozowe nie są dotowane przez państwo otrzymują tylko zwrot kasy za bilety ulgowe co dotyczy nie tylko pks ale także przewożników prywatnych. Po przekazaniu pks pod starostwo jest duża szansa dobrego prosperowania firmy -brak kolei i duża ilość szkół -oraz możliwość korzystania z funduszy UE oczywiście z dobrym gospodarzem nie z partaczami.Jeśli chodzi o sprzedaż to już wiecie kto to chce kupić -bez komentarza.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kasia - niezalogowany 2010-03-23 08:59:16

    Dużo racji ma "fun" Zarówno list posłów jak i większość opinii jest w gospodarce rynkowej kuriozalny-świadczy tylko o bezkrytycznym umiłowaniu socjalizmu. Dlaczego PKS ma być na garnuszku samorządów - czytaj naszym ??!! Dlaczego prywatny przewoźnik ma konkurować z dotowaną firmą - on ryzykuje swoim majątkiem. A cena - rzekomo niska majątku jest przecież wynikiem wartości rynkowej (przetargu), a skoro taka atrakcyjna to niech krytycy ją kupią-łatwiej krytykować niż potem spłacać zadłużenie. A grupa posłów podpisana pod tym pismem dała dowód że nie ma pojęcia o gospodarce i miejce ich jest w parlamentach KUBY lub BIAŁORUSI

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ePrzasnysz.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości