Kolejna dobra książka, którą czytaliśmy w ramach spotkań Dyskusyjnego Klubu Książki to opublikowana w 2015 roku „Mała zagłada” Anny Janko, opowieść o destrukcyjnej sile wojny, a dokładniej o zagładzie małej zamojskiej wsi Sochy, którą Niemcy spacyfikowali 1 czerwca 1943 roku.
Wystarczyło parę godzin, by wieś przestała istnieć. Budynki zostały spalone. Mieszkańcy rozstrzelani. Z 88 domów pośród zgliszczy pozostał jeden, nieliczni dorośli i kilkoro dzieci. Spośród bliskich pisarki przeżyła tylko jej mama z dwójką swojego młodszego rodzeństwa. Jak pisze Anna Janko: “Wojna nie umiera nigdy. Tylko zmienia mundury. Ma sesje wyjazdowe do innych krajów. Ma dni, kiedy odsypia wielki morderczy wysiłek, a wtedy pracują jej cisi pielęgniarze. Obmyślają taki pokój, jaki byłby dla niej najlepszy, i polerują narzędzia”.
„Mała zagłada” stała się ważnym głosem w dyskusji o tzw. wojennej traumie drugiego pokolenia.
Otrzymała wiele nagród (m.in. Nagrodę miesięcznika „Nowe Książki”, „Warszawską Premierę Literacką”, „Nagrodę Literacką miasta st. Warszawy”, Nagrodę Literacką „Gryfia”, a także nominację do nagrody Newsweeka im. Teresy Torańskiej. Jako jedna z dwóch polskich książek, „Mała zagłada” znalazła się w finale Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus 2016.
Kolejne spotkanie 5 kwietnia (czwartek) o godz. 18.30
Przedmiotem dyskusji będzie książka Davida Fostera Wallace
”Rzekomo fajna rzecz, której nigdy więcej nie zrobię”
Komentarze