Reklama

Czy miasto wycina drzewa zgodnie z prawem? Sprawa trafiła do prokuratury

15/12/2011 00:19

Pracownicy podczas
ścinania "suchej" topoliDo Prokuratury Rejonowej w Przasnyszu 9 grudnia wpłynęło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa dotyczące rozpoczęcia robót budowlanych na ulicy Berka-Joselewicza. Autor zawiadomienia wskazał na – jego zdaniem - nieuzasadnioną wycinkę drzew i poświadczenie nieprawdy przez burmistrza Przasnysza, jakoby wycinane drzewa i krzewy były suche i zagrażały mieniu oraz bezpieczeństwu.

Sprawa miała swój początek w ubiegłym roku. 16 lipca 2010 do Starostwa Powiatowego w Przasnyszu trafił z Urzędu Miasta wniosek o pozwolenie na wycinkę drzew i krzewów znajdujących się na działkach przy planowanym parkingu. We wniosku padło stwierdzenie, że drzewa i krzewy są suche, oraz zagrażają bezpieczeństwu osób i mienia.

30 lipca 2010 roku Starostwo Powiatowe udzieliło zgody na wycinkę trzech topoli, dwóch jesionów i 146 m krzewów – między innymi śliwy, klonu, orzechu. W pozwoleniu możemy przeczytać, że wniosek był uzasadniony – "tym, że drzewa i krzewy są usychające i nie rokują szansy na przeżycie". Jest w nim również napisane, że postępowanie wyjaśniające potwierdziło konieczność usunięcia drzew i krzewów.

Tymczasem autor zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa twierdzi, że potężne drzewa i krzewy wcale suche nie były. Według niego rosnące w dolinie Węgierki rośliny nie stanowiły też żadnego zagrożenia. "Były jednymi z najpiękniejszych okazów w Przasnyszu, cieszyły swoją urodą od dziesiątków lat" - twierdzi.
Według niego kilka suchych gałęzi jednego z drzew było skutkiem jednostronnego nadgryzienia przez bobry przed wielu laty, a pozostałe okazy były całkowicie zdrowe. Dodaje, że pnie drzew były w ostatnich latach ochraniane metalową siatką. Skąd to wszystko wie?
"Drzewa te rosły w sąsiedztwie mojej działki, doskonale znana mi była ich kondycja (...). Stan drzew znany był lekarzom przychodni rejonowej przy Joselewicza, pracownikom urzędu pracy oraz okolicznym mieszkańcom" – czytamy w zawiadomieniu.
Zwraca też uwagę na to, że wycinki dokonano w dniach 11 – 15 sierpnia 2011 roku, bez zezwolenia, które według niego wygasło 31 grudnia 2010 roku.

Zadzwoniliśmy do Waldemara Trochimiuka, burmistrza Przasnysza, by zapytać o jego racje w sprawie wycinki drzew na Berka-Joselewicza. Odmówił nam komentarza.

Skontaktowaliśmy się z przasnyską prokuraturą.
- Potwierdzam, że wpłynęło do nas takie zawiadomienie. Dotyczy nieprawidłowości przy budowie parkingu przy Berke-Joselewicza, w tym wycinki drzew – mówi Artur Folga, prokurator rejonowy w Przasnyszu – Prowadzimy teraz wstępne czynności. Póki co, nie możemy stwierdzić, kiedy sprawa się wyjaśni – dodaje szef przasnyskiej prokuratury.

(GA)

Aplikacja eprzasnysz.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    tt - niezalogowany 2011-12-16 21:10:56

    Życzliwych to naszemu burmistrzowi nie brakuje niestety.Sami nic nie zrobią,a i innym nie dadzą,bo tylko mącić umieją.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Przykro - niezalogowany 2011-12-16 20:40:29

    Tak, byłem również na wschodzie, jednak co do wschodu, niestety nic się nie dowiecie z mediów. Tam trzeba być żeby to ocenić. Nadmienię tylko, że budowy dróg, to nasi drogowcy mogą się od nich uczyć, jeżeli ktoś nie wierzy porozmawiajcie z tzw. Tir owcami. Cóż na razie ten kraj jest co najmniej ciekawy, przykład zauważenia mchu na korze i sto kilkanaście milionów zł, idzie w błoto, a o obwodnicy Augustowa można zapomnieć. Przykład Niemiec, dlaczego oni są bogaci i będą bogaci, ponieważ już dawno odkryli że dla rozwoju i postępu, można wyciąć kilka drzew. Obecnie Berlin wygląda jak jeden wielki park. Drzewa są tam niemalże wszędzie. Jednak jeżeli, trzeba przeprowadzić jakąkolwiek inwestycję która ma służyć społeczeństwu nikt tam nie protestuje. Tam wycina się nie tylko stare drzewa, ale również młode, jednak zawsze pamięta się o PLANOWYM posadzeniu nowych.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wersal - niezalogowany 2011-12-16 16:38:14

    Przykro nie kompromituj się człeku , te Twoje wywody , sposób kojarzenia faktów i pogląd na otaczającą rzeczywistość kojarzą się się faktycznie z komuną czyli czymś wulgarnym . czy Ty chłopie nie byłeś przypadkiem za naszą wschodnią granicą ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ePrzasnysz.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama