Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pogadajcie z kimś kto składał oferty w Warszawie, albo innym dużym mieście, tam nie ma zmiłuj, źle napiszesz to out i nikt nie chce słuchać o tym, że to przecież ważne przedsięwzięcie. zostaje wtedy rok na naukę, a konkurencja dużo większa niż u nas...
Urząd Miasta pod rządami TW BACY to jedna wielka patologia więc jak może on wraz ze swoimi patologicznymi współpracownikami przeciwdziałać tej patologi? Wstyd że taki dyzma już drugą kadencje buduje w tym mieście rodzinno przestępczy układ i nikt opócz Pan Gronostajskiego nie umie albo nie chce się temu przeciwstawić. Po prostu wstyd mi , że tu mieszkam. A co do MKS to za co by chlał ze swoją sitwą na meczach musiał im dać na to pieniądze. I balkonik sie zapełni.
Ocena formalna wniosków to nic innego jak czepianie się drobnych nie dociągnięć (tj. skreśleń, nie wypełnionych pól oferty itp).
A do Warsiawki do ministerstwa jedzie się z wnioskiem i tam potrafią sprawdzić, podpowiedzieć i po poprawieniu przyjąć. A tu pierwsze co robią to chyba szukanie powodów żeby wnioski odrzucić. Są ludzie straceni dla społeczeństwa i nawet przymusowe leczenie nic nie da ale może można uratować kolejne pokolenie i dać im ciekawsze zajęcie niż siedzenie z piwem na ławce w parku na widoku dzieci idących do szkoły? Nawet ci straceni powinni czuć się źle na ulicach, chodnikach a tu co? Stoję sobie w koło kiosku na orlika wkoło kilku "zmęczonych" panów, palą papierosy podchodzi policjant, kupuje gazetę i odchodzi. Tak się rozwiązuje problemy. Alternatywa dla chlania piwa a jaka? Plaża, boiska do siatki, kąpielisko, ścieżki rowerowe, promocja sportu i kultury (otwarta na to czym interesują się młodzi ludzie czyli deska, rolki, BMX, taniec). Nie da odwalonego jakieś pikniki na które przychodzą tylko ci którzy nie mają problemu z alkoholem. Chociaż problemu z alkoholem nie ma nikt .... bo można go kupić wszędzie.
Pan Bieńkowski pisze takie wnioski, że nawet w Starostwie by nie przeszły. Chyba, że na basen w Chorzelach
a czy Trochimiuk i jego komisja jest merytoryczna, śmiem twierdzić, że nieja sam i pisane przeze mnie projekty przepadały chociażby z powodu zaokrągleń lub ... i jeszcze jedno pytanie: jak szefem komisji sportu może być człowiek który sam czerpie korzyści z funduszy przyznanych dla mksu ?
Zgadzam się z przedmówcami. W naszym mieście, nie chodzi oto aby pomóc i wesprzeć, tylko ,,pomóc" i załatwić ,,swoim" kolejną ciepłą posadkę, a już napewno nie dopuścić nikogo z zewnątrz. A to chyba nie oto w tym wszystkim chodzi.
Otóż... Proszę Państwa, wygląda to tak. Kilka lat temu w początkach pierwszej kadencji, miłościwie nam panującego. Jako właściciel jednoosobowej firmy przasnyskiej, podczas przypadkowego spotkania z w/w... w ramach reklamy, zadeklarowałem swoją gotowość do współpracy UM. Z ust wodza usłyszałem tylko jedno proste zdanie. „Ja mam swoich ludzi.” Od tej pory już nic od niego nie chcę.Rada. Chcesz mieć dofinansowanie, sprzedaj się i zostań człowiekiem „wiadomego”
burmistrz za nasze pieniądze tworzy sobie własną firmę , która za nic nie odpowiada i wydaje nasze pieniądze bez jakiejkolwiek kontroli . Mieszkańcy , czy wy nie widzicie , że ten "statek zamiast płynąć i rozwijać żagle , tonie od momentu przejęcia władzy obecnego włodarza i jego doradców."
DZISIAJ SPRAWA LUSTRACYJNA TW "BACA".
Zastanawiam się, czy to jest działanie na korzyść mieszkańców i miasta czy może na swoją?
Żenada. Z nikim się nie liczą. Pewnie rozpisze drugi konkurs, żeby jakoś przykryć taką kompromitację.
Pogadajcie z kimś kto składał oferty w Warszawie, albo innym dużym mieście, tam nie ma zmiłuj, źle napiszesz to out i nikt nie chce słuchać o tym, że to przecież ważne przedsięwzięcie. zostaje wtedy rok na naukę, a konkurencja dużo większa niż u nas...
Urząd Miasta pod rządami TW BACY to jedna wielka patologia więc jak może on wraz ze swoimi patologicznymi współpracownikami przeciwdziałać tej patologi? Wstyd że taki dyzma już drugą kadencje buduje w tym mieście rodzinno przestępczy układ i nikt opócz Pan Gronostajskiego nie umie albo nie chce się temu przeciwstawić. Po prostu wstyd mi , że tu mieszkam. A co do MKS to za co by chlał ze swoją sitwą na meczach musiał im dać na to pieniądze. I balkonik sie zapełni.
Ocena formalna wniosków to nic innego jak czepianie się drobnych nie dociągnięć (tj. skreśleń, nie wypełnionych pól oferty itp).