Reklama

Co z tym basenem?

30/09/2008 02:35
Przasnyskie „piekiełko” zaczyna przybierać na sile. Walka polityczna która rozpoczęła się na długo przed wyborami może doprowadzić do niezrealizowania kluczowych projektów jak chociażby basenu czy lodowiska w Przasnyszu. Doszło do tego, że na złożeniu wniosków bardziej zależy staroście z Chorzel niż miejscowym władzom miasta i gminy Przasnysz.

Przez wiele lat rozpowszechniana była informacja o tym, iż starosta przasnyski  Zenon Szczepankowski „nie dba o Przasnysz bo pochodzi z Chorzel”. Ta opinia, wypowiadana przez jego konkurentów politycznych widać dotarła do samego zainteresowanego, który wziął ją sobie do serca i chciał pokazać, że jest nieprawdziwa…

Bo do tanga trzeba dwojga…
Powiat przygotował bowiem projekt powstania w Przasnyszu Mazowieckiego Centrum Sportów Zimowych. Kompleks, który miałby być zbudowany za unijne pieniądze, składałby się z krytego lodowiska, basenu, sztucznej rzeki, kręgielni, salonów odnowy biologicznej, nowoczesnego internatu itp. Całość warta grube miliony euro. Aby projekt przeszedł przez sito weryfikacyjne i otrzymał wystarczającą liczbę punktów musi być realizowany we współpracy z samorządami gminnymi.

Na złożenie wniosku popartego przez gminy powiat ma niewiele czasu. Wniosek dostanie dodatkowych 8 punktów, za samo współdziałanie z innymi samorządami. -Projekt ten jest niesamowicie korzystny dla lokalnej społeczności. Nigdy więcej nie będziemy mieć szansy na takie obiekty w Przasnyszu i w powiecie – mówi wiceprzewodniczący Rady Powiatu Marek Walędziak. Jego zdanie podziela pewnie większość mieszkańców oraz władze gminy i miasta. Dlaczego zatem może nie dojść do budowy centrum sportów zimowych?

Dyskusje czy działanie?
Władze miasta jak najbardziej popierają tą inwestycję – deklaruje burmistrz i radni miejscy. Gdy starosta Szczepankowski przedstawiał im plany inwestycji byli zadowoleni i w pełni popierali projekt.  Radni gminni nie mieli już takiego komfortu i nie mogli się zapoznać z planami starosty. -Jesteśmy odcięci od wszystkich informacji z zewnątrz- skarżą się po cichu radni gminy Przasnysz.- Pani wójt na naszych sesjach przedstawia tylko jedną słuszną wizję gminy i nie daje możliwości prezentacji nam argumentów drugiej strony – mówi anonimowo jeden z radnych gminy Przasnysz. Doszło nawet do tego, że radny nie chce podać swojego nazwiska do wiadomości by wójt nie mściła się później na jego miejscowości poprzez obcinanie inwestycji.
-Pani wójt pokazała nam projekt uzgodnień ze starostą i z burmistrzem sporządzony na ich spotkaniu w sprawie budowy centrum. Problem w tym, że nawet go nie przeczytaliśmy bo pani wójt go tylko pokazała z daleka. – żali się inny radny gminy.
Wójt Wróblewska i burmistrz Trochimiuk, którzy podpisali wstępne porozumienie w sprawie budowy w Przasnyszu Centrum Sportów Zimowych, oficjalnie popierają inwestycję powiatu. Ale chyba na słowach się kończy. Projekt porozumienia w tej sprawie miał być zatwierdzony przez radnych na minionych sesjach w gminie i mieście. Problem w tym, że nie był rozpatrywany. Na sesji Rady Miasta radni zdjęli ten punkt z porządku obrad sesji ze względu na wątpliwości Regionalnej Izby Obrachunkowej co do treści porozumienia. Przed podjęciem innych uchwał nie pytano RIO o opinię dlaczego zatem w tym wypadku to zrobiono?

-Oni chcą przedłużyć procedury tak aby do złożenia wniosku w ogóle nie doszło. Plan jest taki, żeby storpedować działania powiatu w zakresie budowy tego centrum. Wtedy możliwe będzie wytykanie staroście, że projektu nie złożył lub projekt nie przeszedł. Dzięki temu pani wójt z PO i pan burmistrz również z PO będą mieli argument w nadchodzących wyborach przeciw PSL-owi. – opowiada nam inny radny PSL. – To nieprawda, my jesteśmy za budową centrum, ale musimy wszystko dokładnie sprawdzić przed rozpoczęciem działania – odpowiada osoba z otoczenia burmistrza.

Wielka rozgrywka
-Wystosujemy pismo ponaglające do samorządów gminnego i miejskiego w sprawie podjęcia stanowiska – zapowiada starosta Szczepankowski – jeśli nie będziemy działać szybko to może zabraknąć czasu na złożenie wniosku. Nadal mam nadzieję, że rady gminy i miasta podejmą stosowne uchwały –dodaje starosta.
Wątpliwości mają jednak inni członkowie zarządu, którzy twierdzą, że to jedna wielka rozgrywka lokalnych działaczy PO, którzy chcą skompromitować władze powiatu. –W gminie i w mieście nie pozyskują środków unijnych dlatego zależy im na porażce powiatu, który ściąga tych środków bardzo dużo. Niech pochwalą się swoimi inwestycjami w ostatnich latach, które wykonali z funduszy unijnych! – denerwuje się jeden z członków zarządu powiatu. – Oni wolą tylko dyskutować i rozprawiać co i jak trzeba zrobić, ale jeszcze nic z unijnych funduszy nie zbudowali – dodaje.

W najbliższym czasie, jeśli taka będzie wola samorządowców, zwołane zostaną prawdopodobnie jeszcze raz sesje rady miejskiej i gminnej aby podjąć uchwały wspierające wniosek w sprawie centrum sportów zimowych. Miejmy nadzieję, że samorządowcy zapomną na chwilę o barwach partyjnych i walce wyborczej. Przasnysz ma szanse zdobyć ogromne pieniądze na wspaniałą inwestycję. Nie ważne czy powstanie ona dzięki PO, PiS czy PSL. Nie jest też ważne czy architektem pomysłu będzie człowiek z Przasnysza czy z Chorzel. Ważne abyśmy przez kłótnie i brak ustępstw nie stracili szansy na rozwój.


TT/TB/AGra

Aplikacja eprzasnysz.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    WYK - niezalogowany 2008-10-19 22:45:02

    To,że ten Burmistrz kłamie jak z nut przekonała się nie jedna osoba.Panie TROCHIMIUK tak zły wizerunek kreują Panu Pańscy najbliżsi pracownicy;przydupasy.Niby są oddani,przytakują ale gdyby Pan posłuchał co mówia na spotkaniach towarzyskich np.kogo pan zatrudnił w ramack niby konkursu,dla kogo pan utworzył bez potrzeby etat aby zatrudnić bez konkursu córkę pani N/NOTABENE pana pracownicy ,włosy na głowie stają jak się słucha.I temu pan też zaprzeczy oczywiście,ale to są fakty.Takich ma pan oddanych1 To ,że się pan irytuje to u pana normalne! ŻYCZĘ sobie i wszystkim Przasnyszanom dobrego samopoczucia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ... - niezalogowany 2008-10-17 19:55:47

    nie będzie moja siostra tam pracuje i mi powiedziała ;(

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Adam - niezalogowany 2008-10-01 08:51:18

    No i co Panie Burmistrzu? Wszystko żle. Niech Pan nie czyta gazet, e-przasnysza i broń Boże nie da się wciągnąć w dyskusję z anonimami. Przegra Pan zawsze. I tak rozliczy Pana mieszkaniec na koniec kadencji. To będzie efekt Pańskiej działalności. Będzie widać w mieście basen, lodowisko, drogi, Ratusz, to będzie dobrze jeżeli nie to...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ePrzasnysz.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama