Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeden z chorzelaków sprowadzonych przez starostę do przasnysza chciał błysnąć i na facebooku nagłośnił sprawę jak dziecko. Okazało się, że mógł w swojej pracy iść do pokoju obok i pogonić do działania. Ale widać nie o to chodzi tylko o błysk przed wyborami... żal i żenada.
Jak to mówi mój syn „nawiedzony domek”.
Przeciez córka nie żyjącego może za to odpowiedziec.Anna D powinna zostac pociągnieta do odpowiedzialnosci za tą rudere.
Spadkobiercy są tylko trzeba im pomóc od strony prawnej . Zwyczajnie po ludzku .Jeszcze nie tak dawno mieszkała tam pani Anna z rodziną i to jest spadkobierczyni tego domu i działki. Wcześniej zabrano jej rodzinie grunty przez bezradność ale kto wie kiedy nas dopadnie bezradność lub choroba. Warto być uczciwym dla ludzi bezradnych. Dobro wróci. Znam nazwiska tych właścicieli.
Jeśli działka należy do nieżyjącego, a spadkobierców brak, mienie przechodzi na własność miasta. W prawie przewidziana została sytuacja, kiedy brakuje małżonka i innych krewnych powołanych do dziedziczenia z ustawy, a spadkodawca nie pozostawił testamentu. W takim przypadku dziedziczy gmina ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy. Sprawa jest prosta do przeprowadzenia, wystarczy chcieć. Władze miasta zamiast działać szukają wykrętów i czekają na katastrofę.
a gdzie przeniosą ścianę ogłoszeń?
Przetarg na rozbiórkę, prywaciarz odda drewno za rozbiórkę i przytuli kasę no a potem to już piękna działka w dobrej lokalizacji na podreperowanie budżetu.
Trzeba obfotografować póki stoi, mało juz takich budynków...
Jak dojdzie do jakiejś tragedii to nie będą szukać żadnych spadkobierców ani patrzeć na kruczki prawne . Ktoś chyba musi zapłacić za rozbiórkę zdrowiem ( nie daj Bóg życiem) żeby doszła do skutku! Tak samo będzie z budynkiem po dawnym maglu.
Jeden z chorzelaków sprowadzonych przez starostę do przasnysza chciał błysnąć i na facebooku nagłośnił sprawę jak dziecko. Okazało się, że mógł w swojej pracy iść do pokoju obok i pogonić do działania. Ale widać nie o to chodzi tylko o błysk przed wyborami... żal i żenada.
Jak to mówi mój syn „nawiedzony domek”.
Przeciez córka nie żyjącego może za to odpowiedziec.Anna D powinna zostac pociągnieta do odpowiedzialnosci za tą rudere.