Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wszyscy jesteście mocni w gębach jak jestescie anonimowi . A w realu jesteście do dupy patałachy.Zygzć mi sie chce jak czytam wasze wypociny
wielki goorol przez 2O palant jesteś i tyle lecz sie i n ie udawj kogoś kim nie jesteś. Bo fjny eż nie jesteś
A może wystarczy w tym wypadku zwykła znajomość prawa, zamiast mielenia tematu, proponuję merytoryczne podejście do sprawy. Jest taka ustawa, która powołała odpowiednią służbę, między innymi do tych zadań. Jest to ustawa z dn. 24 sierpnia 1991 r o Państwowej Straży Pożarnej (Dz.U. z 2002 r Nr 147, poz. 1230). Jeśli ta jednostka ratownicza może i przyjeżdża do likwidacji gniazd szerszeni i os latem, to myślę, że powinna również likwidować zagrożenia powstałe ze strony zwisających sopli lodu. Inną kwestią jest spadający lawinowo śnieg z dachu, na dach, tak w zimie, jak i w lecie, nie powinno się wchodzić bez wyraźnej potrzeby (wyjątek stanowi konserwacja - malowanie). Gdy pokrycie dachowe wykonuje fachowiec, wie co trzeba zrobić, by nie dochodziło do tego typu zjawisk, w postaci spadania lawin śnieżnych. Montuje się specjalne zapory ochronne, które skutecznie uniemożliwiają spadanie śniegu z dachu. I to by było na tyle.
Czy schody prowadzące do Urzędu Gminy Przasnysz to nie mogłyby zostać doprowadzone do porządku? Dziś o mało nie wywinęłam tam orła :(( Czy ktoś się w ogóle poczuwa do odpowiedzialności za to?????
Szwejk - Szyder 1:0
do szwydra ja sie z toba kolego spotkac moge i takze nauczyc sie ogłady i kultury osobistej
Poznać głupiego, po śmiechu jego ! Nie mam przyjemności spotykania się z takim osobnikiem ! Przyganiał kocioł garnkowi - przecież sam jesteś anonimem na tym forum- pustaku.
Dyskusja z Panem Szwejkiem trwa. Jednak chciałbym zauważyć że tutaj przede wszystkim chodzi o zdrowie i życie ludzi. Mi nie chodzi o moją mamę która teraz chodzi drugą stroną ulicy i napewno nie będzie ofiarą tego budynku. Ale może być tak że jakaś matka wyjdzie ze swoim dzieckiem w wózku na spacer i spadnie taki kawał lodu na dziecko. Jasnym staje się fakt że dziecko umże. I wtedy będzie lament i czas na refleksję. To takie polskie martwić się dopiero jak ktoś zginie. A jeśli chodzi o to że w Przasnyszu nie ma firm oczyszczających. Ja tego nie wiem. Jednak nie jestem właścicielem ani zażądcą budynku więc o to martwić się nie muszę. Prawo polskie zmusza nas do wielu innych czynności. Np mogę powiedzieć że nie będę robił przeglądu bo nie mam do dyspozycji stacji diagnostycznej a najbliższa jest 20 km stąd. Nie muszę też posyłać dzieci do szkoły bo nie mam takowej niedaleko. Tak na doprą sprawę to podatków też lepiej nie płacić bo najbliższy bank mam kawał drogi piechotą. Nie usprawiedliwia nas żaden z tych przypadków. Jako obywatel Polski mamy prawa i obowiązki. Myślę a jest to oczywiście moje prywatne zdanie że dobrze by było przestrzegać prawa. Pozdrawiam wszystkich i życzę żeby nikomu nie przytrafiło się nic podobnego co mojej mamie.
Musi ktoś zginąć żeby ludzie dostrzegli powagę problemu. Bo jak na razie to obrażenia u przechodniów i potłuczone samochody nie robią na zarządcach budynku większego wrażenia...
szwejk,powiem ci tak, jak jestes taki kozak to spotkajmy sie,pogadamy,anonimowy juz nie bedziesz,ciekawe czy nadal bedziesz urowal??!!buahaha,a jak nie to....ty wiesz co pajacu,hahaha
Pani Ewo, na pani miejscu to by wniosł sprawe do sadu o odszkodowanie od wlasciciela lub zarzadcy tej drogi NIECH PLACI jak nie umie odsniezyc. Zycze Zdrowia:)
A ja bym proponował dać teraz podwyżkę radnym bo pewnie bidaki nie ma ją za co odśnieżyć swoich dachów.Nic nie robią
mało jest miast w kraju gdzie jest tyle sniegu i lodu co u nas wstyd
Szyder, jak widzę, ty nawet nie umiesz czytać ze zrozumieniem, przeczytaj dokładnie , zastanów się nad tekstem, a dopiero wówczas odpisuj. Zawodówkę zapewne ukończyłeś? Jak jesteś taki mocny w tym łażeniu po dachach, to proponuję ci Kotku, żebyś założył firmę, która będzie realizowała usługę usuwania śniegu z dachów. Do dzieła, teoretyku ! Przepraszam, praktyku, gdyż już takie zlecenia wykonywałeś, jesteś fachowcem od łażenia po dachach i usuwania z nich śniegu. Czy tylko to potrafisz. I jeszcze na koniec przypomnienie : ucz się czytania ze zrozumieniem, jeśli potrafisz. Co do ściskania tej części ciała, to odpowiem ci tak - pocałuj mnie w to miejsce, gdzie plecy przestają mieć przyzwoitą nazwę.
pozdro dla Meteora.
szwejku drogi!!!!wyobrazni mi nie brakuje,bylem nie na jednym oblodzonym dachu i wyzej niz 1 pietro i nie jestem szczypiorem koleżko,o moją kondycję psycho-fizyczną nie martw się,jest na bardzo dobrym poziomie man, ściśnij d..ę jak nie jestes w tym klimacie!!!!!nie obrazaj kogoś gdy ten ktoś cie nie obraża!!!!!!!!!
Znam ten budynek, właściciele mają się za wielkie państwo,a ich córka była radna to wie jak załatwić z władzami przasnysza bycie bezkarną .Na miejscu tej kobiety poszlłabym do sądu.Może ktoś w końcu zrobiłby z nimi porządek
Z tą poszkodowaną panią, to tak jak w tym dowcipie: Chłopcy rzucali kamieniami. Jeden z nich odbił się od ziemi i trafił Żyda w piętę. Oj moje oko ! Moje oko ! - wrzeszczy Żyd. Żydzie, przecież kamień nie trafił cię w oko, tylko w piętę ! - No tak, ale mógł mnie trafić w oko !
do @chamazwarszawy i @szyder: Nie nazywaj mnie ignorantem, gdy sam jesteś zielony jak szczypiorek na wiosnę, owszem znam sposoby (podnośniki koszowe, ma je zapewne zakład energetyczny i straż pożarna) ale czy każdy właściciel domu mógłby z tych urządzeń skorzystać, natomiast szelki i lina zabezpieczająca też jest mi znana, ale cwaniaczkowie i mądrale, próbowaliście chociaż raz w życiu wejść na dach 1 piętrowego budynku, który jest pokryty warstwą śniegu pod którą znajduje się lód. To wymaga specjalnych umiejętności i niezłej kondycji psycho-fizycznej. Znam takich "krokodyli" jak wy, macie szerokie paszcze do gadania i króciutkie łapki do roboty. Zamiast pyszczyć, ogłoście na tym forum, że świadczycie odpłatnie usługi oczyszczania dachów ze śniegu, a tak, to wy jesteście ignorantami, gdyż brak wyobraźni jest praprzyczyną organicznej głupoty. Flancowany @chamzwarszawy niech zajmie się nauką logicznego rozumowania. Zgadzam się, tam gdzie można, powinno się usuwać sople lodu, ale gdy występuje ryzyko utraty zdrowia lub życia nie należy podejmować we własnym zakresie takich czynności. Widziałem ludzi, a raczej zwłoki ludzi, którzy spadli z dachu. Z tymi panami kończę dyskusję, gdyż jest ona w tym wypadku bezprzedmiotowa.
biedny sopel, dostał 5 stów mandatu :)))
@Szwejk: Ignorancie, a podnośnikach koszowych to nie słyszałeś? W Przasnyszu nie ma wieżowców, wystarczy właśnie taki pojazd, żeby oczyścić dach.
do szwejk,o jakim spadaniu ludzi ty mowisz?!?haha sa zabezbezpieczenia,zakladasz tzw szelki wiążesz sie(liną) np do komina,piorunochron tez jest dobry i jadymy z koksem;)wiem bo robilem takie zlecenia.i na prawde nie zdajecie sobie sprawyu jak wielkim zagropzeniem jest zalegajacy snieg na dachach!!!!!
PS. Jestem ciekawy, jak niektórzy wyobrażają sobie odśnieżanie pokryć dachowych budynków piętrowych ze spadzistymi dachami ? Już wyobrażam sobie tych spadających z dachów ludzi ! Czy w Przasnyszu jest taka firma specjalistyczna (alpinistyczna) do wykonywania tego typu usług ? Można od ludzi wymagać, gdy spełni się warunki do tego wymagania.
Rada: Nie chodzić w pobliżu ścian wysokich budynków, nie tylko w zimie, gdyż w lecie, też może człowiekowi spaść na głowę źle zamocowana dachówka. A jak ktoś ma pecha, to w drewnianym kościele cegła spadnie mu na głowę.
Chyba wulkanizator!Na Ciechanowskiej nie ma galwanizerni.
ja to panie tak se myśle, coby wydać taki nakaz, coby każden w mieście we w zimie w kasku chodził .. toć to panie taniej i bezpieczniej niźli ten śnieg z chaupy strzonsać na chodnik, bo to nigdy panie nie wiadomo kto akurat będzie lazł chodnikiem i komu co na łeb spadnie. Wszystkie w kaskach majom chodzić! i w łochraniaczach coby sie nie połamały jakby sie łobaliły na lodzie
Wspolczuje tej Pani , bo sama moglabym byc rowniez ofiara. Wracajac w niedziele z kosciola O.Pasjonistow wlasnie na ulicy Ciechanowskiej z budynku spadly zwały sniegu .Chodzi o budynek , w ktorym miesci sie galwanizator. Władze Przasnysza nie chca widziec i slyszec co dzieje sie w naszym miescie.
Wszyscy jesteście mocni w gębach jak jestescie anonimowi . A w realu jesteście do dupy patałachy.Zygzć mi sie chce jak czytam wasze wypociny
wielki goorol przez 2O palant jesteś i tyle lecz sie i n ie udawj kogoś kim nie jesteś. Bo fjny eż nie jesteś
A może wystarczy w tym wypadku zwykła znajomość prawa, zamiast mielenia tematu, proponuję merytoryczne podejście do sprawy. Jest taka ustawa, która powołała odpowiednią służbę, między innymi do tych zadań. Jest to ustawa z dn. 24 sierpnia 1991 r o Państwowej Straży Pożarnej (Dz.U. z 2002 r Nr 147, poz. 1230). Jeśli ta jednostka ratownicza może i przyjeżdża do likwidacji gniazd szerszeni i os latem, to myślę, że powinna również likwidować zagrożenia powstałe ze strony zwisających sopli lodu. Inną kwestią jest spadający lawinowo śnieg z dachu, na dach, tak w zimie, jak i w lecie, nie powinno się wchodzić bez wyraźnej potrzeby (wyjątek stanowi konserwacja - malowanie). Gdy pokrycie dachowe wykonuje fachowiec, wie co trzeba zrobić, by nie dochodziło do tego typu zjawisk, w postaci spadania lawin śnieżnych. Montuje się specjalne zapory ochronne, które skutecznie uniemożliwiają spadanie śniegu z dachu. I to by było na tyle.