Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A ja tam dzisiaj byłem i widziałem policję.Nawet jeden młody i sympatyczny policjant, z jedną gwiazdką, pomógł mi przejechać
vir ma rację.Dzisiaj przejeżdżałem przy cmentarzu ze cztery razy.Nie widziałem żadnego.A zaznaczam że byłem wyjątkowo trzeżwy jak na moje możliwości.To że chowają się po osiedlach i ciemnych kątach albo urządzają spotkania na trzy radiowozy i rajcują z policjantkami to akurat prawda.Wiele razy widuję takie sytuacje.Z racji swojej pracy przejeżdzam dziennie ok. 100 km po mieście i spotykam policjantów w takich miejscach, np. w polu , że aż się dziwię co oni tam robią.
FIRMA>
Stoją po osiedlach i czekają aż im się zmiana zakączy HeHeHea tak wogule to FIRMA>:)
Śmiech na sali KRP Przasnysz to faje 31 pazdziernika i żadnego nie widziałem chyba że coś kombinują na boku
a ja dostałem mandat że siedziałem na ławce, a obok był kosz, podszedł policjant i zauważył że są w nim puszki po piwie i z morgą do mnie że to ja piję w miejscu publicznym :((( no i mandacik do mnie. PPPPPPIIIIIIISSSSSAAAAAŁŁŁŁŁŁEEEEEMMMMMM odwołania i gówn* to pomogło "PIES MA ZAWSZE RACJĘ" więc poco przestrzegać przepisów skoro ja chcą ci mandat wypisać to i wypiszą
Przasyszanin ma racje, przejechac nie mozna a trzeba, a ludzie chodza jak chcą i nie patrzą, już dzisiaj jeden zostal potrącony
NIech trzepia kase. Jak ktoś myśli ze kasa jest dla nich to sie myli. Lamiesz prepisy - placisz. Ja ostatnio dostalem mandat 150zl. Nie chcieli mi nawet grosza odpuscic. Oskubali mnie z 1/10ej pensji ale nie mam do nich pretensji. Oni nic z tego nie maja. Napewno by chcieli.
zwykły a ty co? popierasz mocherowe berety popieram przasnyszanina ma rację bo takie stare baby nie patrzą że auto jedzie a potem olaboga jaki nie uwazny kierowca bo jedna z drugą idzie na oślep a kierowca mósi uwazać na kiepskie warunki na ulicy no i na takie krowy hmm gzie policja oni łapją na wsi rowerzystów no bo prościej pod sklepem shaltować wieśniaka pozdr.
dlaczego na wlocie do do ulicy Osiedlowej zna zakaz zatrzymywania się i postoju nie obowiązuje p Zagajewskiego i jego dostawców Policja odwraca głowę może pan Trochimiuk ,który tak się troszczy o bezpieczeństwo mieszkańców Przasnysz się tym zainteresuje. A na ulicy Mostowej to jak sama nazwa wskazuję chodniki służą do parkowania busów a jezdnia do chodzenia.
natrzepią chłopaczki kasy dla poprawienia budżetu
Przasnyszanin? skoro wiadomo,że co roku tak się dzieje przed Przasnyskim cmentarzem i nie tylko Przasnyskim, to po ki husteczkie pakujesz się swoim sztruclem w ulice bliskie cmentarza?? i teraz ględzisz,że przejechać nie można?? a z tymi mocherami to pozwolisz ,że nie będe komentował tego i zniżał się do twojego poziomu .PUKNIJ się w dekiel zanim coś na drugi raz napiszesz.
Ciekawe co powie szef drogówki na odwrócony znak zakazu wjazdu na cmentarz od strony Orlika? Przypadek? Jeden samochód już wjechał i stoi z handelkiem. A może w Przasnyszu chwilowy brak zakazu załatwia się właśnie w ten sposób poprzez odwrócenie znaku? Tylko ile razy dziennie policja tamtędy przejeżdża to i tak nic nie zauważą sami..
Policja zajmuje się trzepaniem kasy a nie bezpieczeństwem. Niech się wezmą za robotę, to co do nich należy, czyli zapewnienie ludziom bezpieczeństwa w drodze na i z cmentarza ostatecznie dostaja kasę z naszych podatków.
Akcja znicz niech się zacznie od okolic cmentarza bo normalnie już przejechać nie można a mochery chodzą sobie po ulicy jak święte Krowy i nawet się nie rozejrzą jak wchodzą na ulice. Dobrze że to tylko do wtorku bo Policja zamiast stać i kontrolować co się dzieje na ulicy to z szerokiej siedmio metrowej ulicy zrobiła się cztero metrowa.
A ja tam dzisiaj byłem i widziałem policję.Nawet jeden młody i sympatyczny policjant, z jedną gwiazdką, pomógł mi przejechać
vir ma rację.Dzisiaj przejeżdżałem przy cmentarzu ze cztery razy.Nie widziałem żadnego.A zaznaczam że byłem wyjątkowo trzeżwy jak na moje możliwości.To że chowają się po osiedlach i ciemnych kątach albo urządzają spotkania na trzy radiowozy i rajcują z policjantkami to akurat prawda.Wiele razy widuję takie sytuacje.Z racji swojej pracy przejeżdzam dziennie ok. 100 km po mieście i spotykam policjantów w takich miejscach, np. w polu , że aż się dziwię co oni tam robią.
FIRMA>