Zamknij

Kupili działki, a z problemami zostali pozostawieni sami sobie

12:17, 11.05.2019 | M.S
REKLAMA
Skomentuj
fot. eprzasnysz

X Sesja Rady Miejskiej w Przasnyszu miała tylko jeden punkt obrad, ale w wolnych wnioskach poruszono sprawę ulicy Ks. Jana Twardowskiego. Zrobiło się nerwowo...

Podczas czwartkowego posiedzenia, Bogdan Ćwiek Radny Miejski poruszył sprawę ulicy Ks. Jana Twardowskiego, o którą apelowali jej mieszkańcy.

Ulica Ks. Jana Twardowskiego, nie jest nową lokalizacją na mapie miasta. Płacimy podatki od ponad dziesięciu lat, ale w odróżnieniu od innych ulic nasza nie znalazła się w planach wykonania drogi. Inne ulice na których mieszka tyle samo co rodzin co na naszej znalazły się w planach budowy drogi lub są już w trakcie realizacji. Od ponad dziesięciu lat mieszkają tu ludzie, którzy korzystają z utrudnionego dojazdu. (...) Ponadto obecna szerokość drogi (3 metry) uniemożliwia wykonanie kanalizacji sanitarnej. - apeluję mieszkańcy

Tylko 3 metry szerokości, a w planie nawet 12 metrów.

Rzeczywiście, ta droga jest trzy metrowa. Kwestia podjęcia odpowiednich decyzji przez Radnych Miejskich. Trzeba, wydzielić, wykupić i ująć w planie żeby wybudować. Wstępna analiza wykazała, że jeśli ta ulica miałaby mieć 10 metrów szerokości, to wykup gruntów pod nią oscylowałby w granicach 100 tysięcy złotych. Do tego trzeba doliczyć koszty podziału tego terenu oraz budowy ulicy. Kolejnym problemem jaki tam występuje, to brak przeprowadzonego postępowania spadkowego. - odpowiada Elżbieta Kisiel, Naczelnik Wydziału Geodezji, Gospodarki Nieruchomościami i Planowania Przestrzennego 

Zgodnie z prawem każda działka musi posiadać dostęp do drogi publicznej, więc właściciel gruntu, który sprzedawał działki budowlane, musiał wydzielić jego część pod utworzenie obecnej ulicy Twardowskiego. Zostało to zrobione wzdłuż granicy, dlatego droga jest tylko trzy metrowa. Pozostała część "niedorobionej" ulicy znajduje się na sąsiedniej działce, będącej własnością innych osób, obecnie spadkobierców.

Sprawę uregulowania własności może przejąć Urząd Miejski, ale decyzja należy do państwa Radnych. 

Ulica "ślepa" bo najtaniej.

W trakcie tworzenia planu, oraz biorąc pod uwagę fakt poniesienia najmniejszego kosztu ze strony miasta, ustalono iż ulica Ks. Twardowskiego będzie "ślepa". - dodaje pani Naczelnik

Dostęp do materiałów dla wybranych?

Radny Kołakowski, nadmieniając iż sytuacja się powtarza, wystosował prośbę o udostępnienie dokumentów w przedmiotowej sprawie, również pozostałym radnym,  w celu merytocznego przygotowania się do przedstawienia jakichkolwiek rozwiązań i podjęcia dalszych decyzji.

 

O tym jaki los czeka ulicę Ks. Jana Twardowskiego będziemy jeszcze informować.

Portal

eprzasnysz.pl

Napisał o tym

pierwszy

 

(M.S)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

Komentarze (2)

AbcAbc

2 0

Może tak zrezygnować z imprez w tym roku np dni Przasnysza a za te pieniądze zrobić ludziom drogi. Dużo było by zadowolonych. A ulica Drweckiego kiedy będzie? Bo narazie jest tylko z nazwy nadanej przez Burmistrza. 19:22, 11.05.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mieszkaniecmieszkaniec

0 1

to bardzo kosztowna inwestycja. Niech poczekają aż spadkobiercy sami zaczną dzielić spadek i sprzedawać na działki budowlane. Miasto nie będzie musiało robić wykupu pod drogę 01:09, 12.05.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© eprzasnysz.pl | Prawa zastrzeżone