Zamknij

Ścieżki rowerowe, czy są potrzebne jak z nich nie korzystamy?

10:00, 09.06.2019 | M.S
REKLAMA
Skomentuj

Drogi dla rowerów powstają u nas coraz częściej, ale jak już powstaną, to… Niektórzy rowerzyści nadal wybierają jezdnię i tym samym narażają się na ryzyko.

Zasady które obowiązują rowerzystów precyzyjnie określa Kodeks Ruchu Drogowego. Ujmując je w skrócie, jeśli na terenie po którym porusza się rowerzysta jest ścieżka rowerowa, to wówczas musi on bezwzględnie z niej korzystać. Są jednak od tego wyjątki, np.
rowerzysta może poruszać się po chodniku lub innej drodze dla pieszych, gdy:

  • opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem;
  • szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów;
  • warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła) (art. 33 ust. 5)

Mając na uwadze powyższe przepisy jazda z dzieckiem po ulicy, a nawet jej środkiem, byłaby ekstremalną głupotą i nieodpowiedzialnością. Do takiej sytuacji doszło na terenie przasnyskiej strefy gospodarczej. 

Apeluję o rozum i więcej rozwagi do dwóch par z dziećmi, które jak gdyby nigdy nic "popierdalały" (można użyć delikatniejszych słów ale w tym przypadku ciężko) środkiem jezdni na Przasnyskiej Strefie. Mimo terenu prywatnego dalej jest to uczęszczana droga przez samochody oraz motocykle. Więcej rozumu ... Z dziećmi w tym wieku jeździ się alejkami rowerowymi. - apeluje na spotted zbulwersowany kierowca

Niejednokrotnie dobiegały do Nas sygnały innych kierowców z powiatu przasnyskiego.

Prawie codziennie jeżdżę do Przasnysza drogą "różowych słupów" i niejednokrotnie wyprzedzałam rowerzystów jadących asfaltem mimo istniejącej obok ścieżki. Ku mojemu zdziwieniu nie była to młodzież tylko osoby dorosłe i emeryci. - komentuje inny kierowca

Ciągle słyszy się o apelach policji i różnego typu pogadankach mających na celu poprawę bezpieczeństwa. Warto może rozszerzyć to o częstsze egzekwowanie przepisów wobec rowerzystów i uświadamianie nie tylko dzieci ale także osoby dorosłe, bo skąd mamy brać przykład?

Co o tym myślicie? Czy warto budować ścieżki jak nie umiemy z nich korzystać? A może macie inne pomysły na poprawę bezpieczeństwa
 

[ALERT]1560073922715[/ALERT]

 

(M.S)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

Komentarze (9)

rowerzystarowerzysta

6 1

Żeby zacząć korzystać ze ścieżek rowerowych to najpierw powinny w Przasnyszu powstać! Obecna infrastruktura jest imitacja ścieżek ! Brak logicznego połączanie ścieżek rowerowych na terenie miasta. Jak poruszamy temat przepisów to przy budowie też one obowiązują (krawężniki nie większy jak 1 cm). Jazda z dziećmi poniżej 10 lat po mieście to koszmar. Chodniki z wysokimi krawężnikami brak możliwości przejazdu obok pasów ! więcej chodzenia jak jeżdżenia ! A co do kierowców samochodów może warto im przypomnieć na jakim chodniku można zaparkować i ile zostawić miejsca !
Oczywiście punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ! 12:57, 09.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Różowe SłupyRóżowe Słupy

2 1

Co do ścieżki rowerowej przy drodze..... Na każdym przejeździe znak koniec - początek ścieżki. ! Stan nawierzchni pozostawia wiele. Do życzenia, połatana, zarośnięta . A z punktu widzenia rowerzysty piesi tam są nie zgodnie z przepisami ! Więc kij na 2 końce . Przepisowi kierowcy nie pierwsi rzucą kamień ! 13:15, 09.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mieszkaniecmieszkaniec

6 0

Jak dla mnie to na miasto mogą puścić więcej patroli policyjnych np. rowerowych czy pieszych i niech egzekwują przepisy od rowerzystów i nie przepisowych kierowców. 15:31, 09.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

oloolo

8 0

Czy odpowiedzialni za utrzymanie ścieżki rowerowej przy "różowych słupach" mieli okazję ostatnio z niej skorzystać ? Kto odwalił taką fuszerę ? Przez asfalt przebijają się kwiatki. Ścieżka za wytwórnią mas bitumicznych to dramat. Jeżdżę rowerem trekkingowym i miejscami ciężko przejechać, tych na szosówkach w tych miejscach sobie nie wyobrażam. W mieście faktycznie powstały ścieżki i przy obecnym ruchu samochodowym jest skrajną głupotą z nich nie korzystać. Pozdrawiam kierowców i rowerzystów - więcej wspólnego poszanowania. 15:52, 09.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ArtArt

3 0

Miała powstać ściežka rowerowa łącząca Żwirki i Wigury ze strefą, ale na razie cisza. Gdyby powstała, a na strefie dobudowano po zewnętrznej stronie drogi wok?ł strefy, szeroką dwukierunkową ścieżkę, to mielibyśmy cudowną infrastrukturę sportową na długie lata. Tan na strefie po zewnętrznej stronie drogi są miejscami szerokie pasy trawy, nie w każdym miejscu bardzo szeroko ale w przeważającej części strefy. Te pasy trawy nie są działkami więc wykorzystując je nie traci przyszły przemysł. Duża szerokość takiej ścieżki rowerowej to bezpieczeństwo, ale też możliwość rozgrywania zawod?w kolarskich przy dokładnym wyprofilowaniu zakrętów. Dop?ki taka ścieżka nie powstanie, rodziny z dziećmi nadal będą jeździły po drogach strefy.. 16:55, 09.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

p-szp-sz

1 0

Proszę wszystkich rowerzystów o PRZEPROWADZANIE rowerów przez przejścia dla pieszych.
Na reakcje kierowcy w momencie WJAZDU na przejście jest wtedy już b.mało czasu,czyja wtedy wina?piszę z punktu widzenia kierowcy i rowerzysty
WZAJEMNY SZACUNEK PRZEDE WSZYSTKIM 10:40, 10.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

drdr

2 0

Dokładnie jak mówią poprzednicy... Brakuje logicznego połączenia ścieżek rowerowych, wszystkie nagle się zaczynają i nagle kończą, nie są ze sobą logicznie połączone. Najlepszy przykład to ulica Żwirki i Wigury. Ścieżka co kilka metrów przecinana skrzyżowaniem, a co najlepsze... na każdym skrzyżowaniu ścieżka i chodnik są zamienione miejscami... Co za geniusz to zaprojektował? Podczas gdy po drugiej stronie ulicy można było zrobić prostą, elegancką ścieżkę. A do tego brak połączenia ze strefą gospodarczą. 13:18, 10.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Prosto z roweruProsto z roweru

4 0

Zaczynając od błahych spraw jeśli ścieżki rowerowe są już z kostki to przynajmniej na terenie całego miasta niech będą czerwone a chodniki szare i ładniej to wygląda i jest jednolicie i jasno. ( a u nas jedna czerwona druga szara - urzędnicy tego nie potrafią określić w przetargach) Po drugie większość miast wraca do ścieżek z asfaltu bo są równe. Naszą ścieżkę na Królewieckiej gdzie różnica wysokości wjazdów na posesję i samej ścieżki równa się prawie pół metra należy zakwalifikować do szlaków górskich:) tam mało plomby z zębów nie wylecą, dlatego ludzie jadą po drodze. Sumując jakość i jeszcze raz jakość wykonania. A to że ścieżki przecinają się z drogami to chyba normalne kochani rowerzyści i nie zawsze musimy mieć pierwszeństwo łatwiej zatrzymać się rowerem przed skrzyżowaniem niż samochodem przed gapiem na rowerze. A i ten gap nie ma ochrony w postaci tony żelaza więc niech dba o swoje zdrowie i patrzy na znaki i na samochody w pobliżu. 14:30, 10.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

nmbhgyturnmbhgytur

0 0

Czy ktoś może wie, co to za twór drogowy, który znajduje się pomiędzy Przasnyszem a Rostkowem na ulicy Rostkowskiej? Ścieżka rowerowa to to według przepisów nie jest, ale pasem dla rowerów również nie jest, bo rowerki są namalowane w obie strony. Ot, zagadka! :-) 05:53, 12.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© eprzasnysz.pl | Prawa zastrzeżone