Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nieporadny, schorowany człowiek wegetuje w rozpadającej się chatce, a GOPS twierdzi, że od kilkunastu lat otacza go opieką. Pomimo że od śmierci mamy Pana Jana minęło już 11 lat, dopiero teraz Ośrodek udzielił mu pomocy w nabyciu spadku. I pewnie tylko dlatego, że sprawą zainteresowały się media. Przypominam, że obowiązkiem GOPS jest zapewnienie takim osobom warunków do godnego życia i zaspokojenie ich niezbędnych potrzeb. W jakim stopniu te obowiązki zostały zrealizowane, każdy miał szansę się przekonać. I żadne oświadczenia, zaklęcia czy pudrowanie rzeczywistości tego przekonania nie zmienią.
nie mamy możliwości i nie chcemy udzielać pomocy wbrew woli zainteresowanego; A to dlaczego nasz kochany rząd daje kase Ukrainie jak oni od nas pomocy też nie chcieli ???
cytuję "Nie jest i nigdy nie był pozostawiony bez pomocy ze strony GOPS". - to ukarać tych z pomocy albo zwolnić jeśli taki stan domu w jakim przebywa ten pan nie przeszkadza gminie i pracownikom pomocy społecznej to aż strach jak ta pomoc działa. Polska taki bogaty kraj Ukraińcom daje kase a no swoich Polaków nie ma !!!
Na przeczytane stanowisko GOPS I GMINY PRZASNYSZ- byście się wstydzili napisać ,że temu człowiekowi potrzebna jest zgoda i projekt,to co robi inspektor budownictwa to szok .Domy poprzystawiali na wodociągu bez zgody,a inspektor budowlany ten wasz z Przasnysza tuszuje i grzeje stołeczek ,a od takiego biednego człowieka wymagacie pozwoleń i projektów, gdzie tu jest logika?
ups
Prawda leży gdzieś posrodku, a Pan S. jaki działacz...
to nie stało się w przeciągu roku, dwóch czy trzech sam zainteresowany co robił przez najbliższe 40 lat, kto pracował lub pracuje zawsze ma jakiś zapewniony byt, wykluczając tych co żyją z dnia na dzień i przeznaczają wszystko na alkohol lub nie umieją gospodarować zarobionymi pieniędzmy nawet tymi najmniejszymi.Każdy by chciał dostać mieszkanie z gminy i jeszcze żeby nie ponosić żadnych kosztów utrzymania tego mieszkania.Pozdrawiam
brak słów.....
wyrzuci na zbity pysk 50% urzędników , którzy nie robią nic pożytecznego dla Przasnysza i pozostali wezmą się do pracy . w jakim celu trzymać tylu pasożytów , jako głosy wyborcze ?
Odpowiedz chybiona - nie chodzi o tłumaczenie ale jak tą sprawę rozwiązać ?
Czyli można pomóc! I bardzo dobrze, że w końcu coś zdziałano. Bo powiem szczerze, wypowiedzi do mikrofonu urzędników były kary godne!!!!!Jakby nie wiedzieli nic na temat empatii.....
Leszek przyjaźni się ze starostwem. Tam mają zawsze dobre pomysły.
to moze namiocik pan leszek postawi
Nieporadny, schorowany człowiek wegetuje w rozpadającej się chatce, a GOPS twierdzi, że od kilkunastu lat otacza go opieką. Pomimo że od śmierci mamy Pana Jana minęło już 11 lat, dopiero teraz Ośrodek udzielił mu pomocy w nabyciu spadku. I pewnie tylko dlatego, że sprawą zainteresowały się media. Przypominam, że obowiązkiem GOPS jest zapewnienie takim osobom warunków do godnego życia i zaspokojenie ich niezbędnych potrzeb. W jakim stopniu te obowiązki zostały zrealizowane, każdy miał szansę się przekonać. I żadne oświadczenia, zaklęcia czy pudrowanie rzeczywistości tego przekonania nie zmienią.
nie mamy możliwości i nie chcemy udzielać pomocy wbrew woli zainteresowanego; A to dlaczego nasz kochany rząd daje kase Ukrainie jak oni od nas pomocy też nie chcieli ???
cytuję "Nie jest i nigdy nie był pozostawiony bez pomocy ze strony GOPS". - to ukarać tych z pomocy albo zwolnić jeśli taki stan domu w jakim przebywa ten pan nie przeszkadza gminie i pracownikom pomocy społecznej to aż strach jak ta pomoc działa. Polska taki bogaty kraj Ukraińcom daje kase a no swoich Polaków nie ma !!!