:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Melpomena dla Haliny Skalskiej – "Żywej historii Przasnysza"

Historia, Melpomena Haliny Skalskiej – Żywej historii Przasnysza - zdjęcie, fotografia
Portal eprzasnysz.pl 29/10/2010 00:17


Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Przasnyskiej zdecydowało się uczcić działalność 85-letniej Haliny Skalskiej – założycielki PCK, wieloletniej kierowniczki przasnyskiego kina i pracowniczki społecznej. Jego członkowie zlecili Piotrowi Grabowskiemu, rzeźbiarzowi i organiście w klasztorze farnym, wykonanie statuetki Melpomeny. Właśnie ją  otrzymała pani Halina podczas uroczystości, która odbyła się pod dachem Miejskiego Domu Kultury 24 października.

Dlaczego właśnie Melpomena (lub, jak kto woli, "Melpomene")? Otóż jest to bogini greckiej tragedii, pośrednio teatru i kina. A życie zawodowe Haliny Skalskiej kojarzone jest – przede wszystkim – z kinem "Światowid", działającym w Przasnyszu od lat. Niedzielna uroczystość przyciągnęła mnóstwo mieszkańców, w tym przedstawicieli władz, działaczy społecznych i dziennikarzy. Waldemar Krzyżewski, prezes TPZP i Krzysztof Gadomski, dyrektor MDK zaprosili panią Halinę na scenę. Tam, przy stole, dołączył do niej Mariusz Bondarczuk, który opowiedział zebranym o dziejach kina w Przasnyszu. Potem głos zabrała sama Halina Skalska, która przez wiele lat wspierała TPZP. W zdumienie wprawia znakomita pamięć 85-latki – dotyczy ona nawet najdrobniejszych szczegółów sprzed niemal pół wieku! Była kierowniczka kina i założycielka PCK w Przasnyszu z łatwością przytaczała anegdoty i opisy zdarzeń sprzed lat. Wyjaśniła między innymi, jak w "Światowidzie" doszło do zamontowania ogrzewania (przedsiębiorcy zrobili to w podzięce za jej działalność społeczną i pomoc).
- Pani Halina jest żywą historią Przasnysza. Nawet, gdy w 1983 roku odeszła z przasnyskiego kina, nie zaprzestała działalności społecznej. To w sumie ponad 60 lat pracy dla naszego miasta! – ogłosił Waldemar Krzyżewski.  
Gratulacjom, podziękowaniom i życzeniom nie było końca. Do Haliny Skalskiej ustawiła się długa kolejka z kwiatami i życzliwymi słowami na ustach.

"To tylko film", czyli opowieść Mariusza Bondarczuka
Na oddzielną uwagę zasługuje niedzielna opowieść Mariusza Bondarczuka. O dziejach kina w Przasnyszu opowiedział on ze swadą i humorem, co bardzo spodobało się publiczności.
- Sięgają one jeszcze lat dwudziestych ubiegłego wieku, choć te najstarsze wieści opierają się na tradycji ustnej. Wówczas to ks. Eugeniusz Okoń przyjechał do Jednorożca, a ze sobą przywiózł pierwszy w powiecie projektor filmowy. W 1924 roku wyświetlał on na nim filmy głównie o tematyce humorystycznej – mówił Bondarczuk.

A kiedy filmy zawitały do samego Przasnysza? Jak tłumaczył dziennikarz, w 1925 roku kinematograf znajdował się w drewnianej budowli przy dzisiejszej Piłsudskiego. Należała ona do Franciszka Myślińskiego (dziadka znanego przasnyskiego fotografika) i liczyła 70 metrów długości.
- Wyświetlano w niej filmy, ale nie tylko. Sala robiła również za miejsce walk bokserskich – mówił Bondarczuk.

Jak opowiadał, wkrótce władze zadecydowały o budowie okazałego teatru przy dzisiejszej Dąbrowskiego. Ten szybko zdominowany jednak został przez odbywające się w nim seanse filmowe. Powodzenie było ogromne. Pierwszym dźwiękowym filmem (przez długi czas królowało kino nieme) był "Rok 1914".
- Już wtedy bardzo dbano o morale młodzieży i kategoryzowano filmy. Informacje o konkretnych tytułach podawano nawet w ówczesnym gimnazjum. Tak jak dzisiaj, młodzi na owe filmy próbowali się do kina zakradać. Na przykład na film z "Bardotką", w którym występowała nago – po tych słowach Mariusz Bondarczuk zafrasował się – Sam chciałem na niego pójść, ale nie miałem jeszcze osiemnastu lat – przyznał.
- Panie Mariuszu, tylko nogi było widać w tym filmie – krzyknął ktoś z widowni.
- Nie nie, cała była goła, pamiętam – stawiał na swoim Bondarczuk – Być może widział pan ocenzurowaną wersję?
Na sali zapanowało rozbawienie.
- Ten pan po prostu poszedł z żoną... - rzuciła kolejna osoba.

Tymczasem dziennikarz kontynuował swoją opowieść.
- Podczas wojny kino zajęli Niemcy. Odbywały się tam zebrania NSDAP. Ktoś odłączył im elektryczność, za co go zastrzelili. Z naszym kinem wiążą się więc także tragiczne wydarzenia. Sam przybytek przetrwał okupację, a lata 1950 – 1980 należały do najbardziej tłustych w jego historii. Wtedy właśnie jego kierowniczką została Halina Skalska. Kino pękało w szwach, a przed wejściem ustawiały się długie kolejki. Często bywało, że brakowało miejsc – opowiadał Bondarczuk.
W międzyczasie budynek wyremontowano, co odebrało mu nieco uroku. Zniknęła między innymi przedwojenna fasada. Regionalista przytoczył kolejną anegdotę.
- Odbiór filmów był wówczas zupełnie inny, niż dzisiaj. Ludzie, nie przyzwyczajeni, reagowali bardzo różnie. Podczas wyświetlania "Harakiri", który był jednym z pierwszych "mocnych" obrazów w "Światowidzie", zdarzały się zasłabnięcia. Pani Halina wychodziła wówczas na środek i uspokajała widzów, powtarzając "to tylko film, to tylko film" – relacjonował Bondarczuk.
Według jego pamięci, była żywą reklamą kina. Zachęcała do odwiedzin i tak już bardzo chętnych ludzi. Odeszła z funkcji kierownika w 1983 roku. Wkrótce miała rozpocząć się epoka wideo i telewizji, a na seansach zaczęło pojawiać się coraz mniej mieszkańców. W 1996 roku kino zamieniono na bazar. Potem nastąpiła próba, jak określił Mariusz Bondarczuk, "odbicia się od dna", a kino reaktywowano. Niestety, nie na długo.

Teraz budynek jest remontowany – nie wiadomo, co w nim będzie. Wcześniej próbowano urządzić w nim dyskotekę, ale ugięto się pod sprzeciwem okolicznych mieszkańców. Obecnie ulica mówi o perfumerii. A kino? W 2007 roku "Światowida" przeniesiono do Miejskiego Domu Kultury, gdzie znajduje się po dziś dzień. Na seanse przychodzi niewielu mieszkańców – wyjątkiem są absolutne hity filmowe.
(GA)

Reklama

Melpomena dla Haliny Skalskiej – "Żywej historii Przasnysza" komentarze opinie

  • gość 2010-11-01 20:47:24

    takie były czasy.Nikt nie mógł przewidzieć co będzie dalej.Najważniejsze że nikomu nie zaszkodziła a wręcz przeciwnie, wielu osobom pomogła.Do PZPR należeli nie tylko ci co chcieli ale również ci których zmuszono lub sytuacja życiwa ich zmusiła.Np. pomoc przy uzyskaniu mieszkania, stanowiska itp.

  • - niezalogowany 2010-11-01 17:02:17

    Mieszczuchu- masz rację i jeszcze pewne"walory",których nie będę opisywał szanując tylko i wyłącznie wiek tej pani.

  • Królik - niezalogowany 2010-11-01 09:37:47

    To moja ciocia!!!:)

  • mieszczuch - niezalogowany 2010-10-31 18:35:34

    Należałoby jeszcze opisać pełne serca i entuzjazmu zaangażowanie w pracach Komitetu Powiatowego PZPR.

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

ZNICZE , KWIATY SZTUCZNE ,

PRODUCENT WKŁADÓW I ZNICZY ,,A-MIX" Zaprasza na zakupy hurtowe i detaliczne. W ofercie : Znicze szklane ,wkłady prasowane i ,,olejaki "..


Ubezpieczenia upraw rolnych z

Zapraszamy wszystkich rolników po ubezpieczenia upraw rolnych z dopłatami budżetu państwa sięgających nawet 65% . Właśnie ruszył jesienny sezon. W..


Praca w Budownictwie

Firma budowlana zatrudni pracowników na stanowisko murarz, cieśla szalunkowy, zbrojarz. Praca przy budynkach przemysłowych, wielorodzinnych,..


Rolniku ubezpiecz swoje

Ruszył sprzedaż dotowanych upraw rolnych. Przypominamy, że Rolnik, który uzyskał płatności bezpośrednie ma obowiązek ubezpieczenia co najmniej 50%..


Działka 1299 m ul Kolejowa

Działka rolna z możliwością budowy jednorodzinnej - takie przeznaczenie w studium zabudowy dla tego terenu. Wjazd z ul Kolejowej


Przyjmę do pracy perzy

Przyjmę do pracy perzy ociepleniach elewacji i wykończeniach


Szukasz ubezpieczenia?

Biuro Ubezpieczeń przy ul. Żwirki i Wigury 1d oferuje pełną bazę ubezpieczeń majątkowych, komunikacyjnych, firmowych, na życie, OC zawodu, podróżne..


SKUP AUT **DOBRE CENY**

SKUP AUT ,KAŻDY MODEL W KAŻDYM STANIE! -DOBRE CENY! -BEZ OPŁAT -ZADBANE -DO NAPRAW BLACHARSKICH LUB TECHNICZNYCH -LEGALNA TRANSAKCJA ! LEGALNA..


Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez eprzasnysz.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

EMARKA Bożena Bieńkowska z siedzibą w Przasnysz 06-300, Konstantego Pukiańca 8

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"